Piłka ręczna

Polska - Szwecja 29:29, niesamowita pogoń "biało-czerwonych"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 stycznia 2012, 17:42

Bartłomiej Jaszka i jego koledzy z reprezentacji Polski zremisowali w sobotę ze Szwecją 29:29 (GAZET
Bartłomiej Jaszka i jego koledzy z reprezentacji Polski zremisowali w sobotę ze Szwecją 29:29 (GAZET

Piłkarze ręczni reprezentacji Polski ponownie dostarczyli swoim kibicom niesamowitych emocji. Drużyna Bogdana Wenty zremisowała w sobotę ze Szwecją 29:29, chociaż po pierwszej połowie nasi rywale prowadzili różnicą 11 bramek!

O pierwszej połowie nasi szczypiorniści będą chcieli, jak najszybciej zapomnieć.

Marcinowi Wicharemu i jego kolegom nie wychodziło praktycznie nic. Graliśmy bez polotu i od niechcenia.

Szwedzi wiele razy wykorzystali błędy "biało-czerwonych" i przeprowadzali skuteczne kontry. W efekcie przewaga naszych przeciwników rosła z każdą kolejną minutą.

Po niespełna 19 minutach było 12:5. Po dwóch bramkach Tomasza Tłuczyńskiego zrobiło się 14:8 dla Szwecji, ale końcówka znowu była fatalna w wykonaniu podopiecznych trenera Wenty.

Niewykorzystana przewaga, głupie straty i beznadziejna postawa w obronie spowodowały, że na przerwę schodziliśmy przy wyniku 20:9!

Druga część zawodów to już zupełnie inna historia. Mimo katastrofalnej sytuacji Polacy się nie poddali i ambitnie odrabiali straty. Po pięciu minutach drugiej odsłony cztery trafienia mieli na koncie Bartłomiej Jaszka i spółka, a reprezentacja "Trzech Koron" ani jednego.

Po 40 minutach było jeszcze lepiej, bo traciliśmy już jedynie sześć bramek! (17:23). Na siedem minut przed końcem wykazał się Wichary, który po przerwie bronił znacznie lepiej. Dzięki niemu i bramce Adama Wiśniewskiego tablica wyników wskazywała rezultat 25:28.

Szwedzi w kolejnych fragmentach zupełnie nie mogli sobie poradzić z polską obroną, a my ciągle odrabialiśmy straty. Na 120 sekund przed końcową syreną znowu dał o sobie znać Wiśniewski i "biało-czerwoni" przegrywali tylko 28:29. Po chwili ten sam gracz doprowadził do wyrównania.

Ostatnie słowo należało do naszych rywali, ale Szwedzi swojej akcji nie potrafili nawet zakończyć rzutem. Nam zabrakło już czasu, żeby powalczyć o zwycięstwo, ale remis i tak trzeba uznać za duży sukces.

Polacy pokazali, że nie rezygnują w żadnej sytuacji. A po pierwszej, beznadziejnej połowie zapewne niewielu kibiców wierzyło nawet w minimalną porażkę.

Polska - Szwecja 29:29 (9:20)

Polska: Wichary, Wyszomirski - Jaszka 8, Lijewski, Kuchczyński 4, Tkaczyk, Bielecki 1, Wiśniewski 4, B. Jurecki, M. Jurecki 4, Tłuczyński 3, Jurkiewicz 2, Syprzak 2, Kwiatkowski, Zaremba.

Szwecja: Palicka, Sjoestrand - Lundstroem 6, K. Andersson 2, Jernemyr, Ekberg 7, Doder 1, Stenbaecken, Larholm 4, Karlsson 1, Jakobsson 2, Ekdahl du Rietz 2, Nilsson.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!