Piłka ręczna

Polski horror w meczu z Argentyną, pięć bramek Przemysława Krajewskiego

Dodano: 18 stycznia 2015, 20:45

W drugim występie podczas turnieju w Katarze Polska po emocjonującym spotkaniu pokonała Argentynę 24:23.

Było to pierwsze zwycięstwo w trwającym od czwartku czempionacie. "Biało-czerwoni” przystępowali do niedzielnego meczu po piątkowej porażce 26:29 z Niemcami. Z kolei szczypiorniści z Ameryki Południowej mieli już na koncie punkt po sensacyjnym remisie z Danią (24:24).

By myśleć o zachowaniu szans na wyjście z grupy Polacy musieli pokonać rodaków Lionela Messiego. Jednak nie było to łatwe zadanie.

W wyjściowej siódemce wyszedł skrzydłowy Azotów Puławy Przemysław Krajewski. I już w pierwszej akcji zaprzepaścił szansę na zdobycie gola. Po kontrze puławianin przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Matiasem Schulzem. W drugiej minucie Krzysztof Lijewski wyprowadził kadrę Michaela Bieglera na 1:0. Chwilę później podwyższył Krajewski (2:0). Argentyńczycy nie poddawali się i już w szóstej minucie doprowadzili do remisu 3:3.

Przez kolejne minuty trwała zacięta walka. Na trafienia Michała Jureckiego, Mariusza Jurkiewicza i Lijewskiego z drugiej linii odpowiadali Federico Fernandez i Diego Simonet. Pierwszy sprawiał sporo problemów Polakom. Rozgrywający utrudniał prowadzenie akcji ataku pozycyjnego.

Widać było, że podopieczni Eduardo Gallardo mieli bardzo dobrze rozpracowanych naszych szczypiornistów. Najważniejszym zadaniem było blokowanie rzutów z drugiej linii. W tym okresie Polacy nie ustrzegli się strat w ataku i słabszej gry w obronie.

Pod koniec pierwszej połowy Argentyna objęła prowadzenie, które oddała dopiero w 45 minucie. Na 19:17 trafił obrotowy Kamil Syprzak. Bardzo nerwowo było w końcówce. W 58 min Polska wygrywała 23:21. W odstępie kilkunastu sekund dwóch naszych reprezentantów otrzymało karę dwóch minut.

Najpierw Syprzak, a następnie Robert Orzechowski. Po faulu "Orzecha” Sławomir Szmal obronił rzut karny dając sygnał do walki w osłabieniu. W 60 min fantastycznym rzutem popisał się Michał Jurecki i było jasne, że rywale nie odrobią strat. Argentyńczycy zdołali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki.
We wtorek, w trzeciej kolejce, Polacy zagrają z Rosją (godzina 17).

Argentyna – Polska 23:24 (12:11)

Argentyna: Schulz – F. Fernandez 4, Pizarro 5, S. Simonet 5, P. Portela, D. Simonet 5, Querin 2, Vieyra 1, J. P. Fernandez 1, Vidal, Carou, A. Portela, Crevatin. Kary: 6 minut.

Polska: Szmal – Lijewski 5, Krajewski 5, Orzechowski, Bielecki, Rojewski, B. Jurecki 5, M. Jurecki 4, Grabarczyk, Jurkiewicz 2, Syprzak 1, Daszek 2, Szyba, Chrapkowski. Kary: 14 minut.

Sędziowali: Jiri Nowotny, Vaclav Horacek (Czechy).



Źródło: PGNiG/x-news

WIDEO

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!