Piłka ręczna

Sabina Włodek (SPR Lublin): Sędziowie pilnowali wyniku

Dodano: 13 listopada 2012, 14:55
Autor: Kamil Kozioł

Sabina Włodek (MACIEJ KACZANOWSKI)
Sabina Włodek (MACIEJ KACZANOWSKI)

ROZMOWA z Sabiną Włodek, asystentką trenera piłkarek ręcznych SPR Lublin

• Czego zabrakło, aby wyeliminować Metalurg Skopje?

– Dobrej pracy sędziów. Nie chciałabym zaczynać od oceny arbitrów, ale to co wyprawiali w Skopje przechodziło ludzkie pojęcie. Azerska para bardzo umiejętnie pilnowała wyniku. Gdy tylko wychodziłyśmy na prowadzenie, to zaraz któraś z moich podopiecznych była odsyłana na ławkę kar.

• Sportowo wszystko było w porządku?

– Nie, bo w kluczowych momentach zawodziła nas skuteczność. Uważam jednak, że rozegraliśmy bardzo dobre zawody. To były mecze przepełnione olbrzymią ilością walki.

• Szczypiornistki Metalurga nie potrafiły sobie poradzić ze świetnie dysponowaną Aliną Wojtas...

– To był znakomity dwumecz w jej wykonaniu. Ala przy większości rzutów była sprowadzana do parteru. Macedonki wyjątkowo brutalnie sobie z nią poczynały. Jednak ona za każdym razem wstawała i zdobywała kolejne bramki.

• Wychodzi na to, że jedyną zawodniczką, która nie doświadczyła brutalności Macedonek była bramkarka, Weronika Gawlik...

– Nawet ona miała przyjemność zapoznania się z twardym parkietem w Skopje. W drodze powrotnej Weronika mówiła, że jest strasznie poobijana. Trzeba ją jednak pochwalić, bo broniła na bardzo wysokim procencie skuteczności.

• Jaka panowała atmosfera w hali w Skopje?

– Fanatyzmu nie było, ponieważ kibice wybrali piłkarskie derby Skopje. Poza tym w weekend grał również męski zespół Metalurga, więc atmosfera nas nie przytłoczyła.

• Gdybyście chociaż jeden mecz z Metalurgiem mogły rozegrać w Lublinie, to wyeliminowałybyście Macedonki?

– Jestem o tym przekonana. Liczyłyśmy bardzo mocno, że będziemy miały okazję zaprezentować się publiczności w hali Globus. Zdecydowano inaczej, a nam wypada się tylko z tym pogodzić.

• Rozumiem, że nie wróży pani Metalurgowi wielkiej kariery w Pucharze Zdobywców Pucharów?

– Jeżeli tylko w kolejnej rundzie ponownie nie rozegrają dwóch meczów w Skopje, to zapewne szybko zakończą swoją pucharową przygodę.

• Wam została już tylko liga. Najbliższym rywalem jest Piotrcovia Piotrków Trybunalski, jeden z najsłabszych zespołów w stawce. Ciężko będzie zmobilizować się na to starcie?

– Mam nadzieję, że nie, choć długo pozostawałyśmy w mocnym treningu i rozprężenie musi się w końcu pojawić. Naszym głównym celem był Puchar Zdobywców Pucharów. W tych rozgrywkach nas już nie ma, dlatego musimy wyznaczać sobie nowe cele. Teraz chcemy zakończyć pierwszą rundę z kompletem zwycięstw.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!