Piłka ręczna

Sabina Włodek, trener MKS Selgros: Znów zdobyłyśmy bezcenne doświadczenie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 listopada 2014, 11:45

ROZMOWA Z Sabiną Włodek, trenerką piłkarek ręcznych MKS Selgros Lublin

• Awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzyń był naprawdę blisko. Czujecie niedosyt, że się nie udało?
- W takiej sytuacji niedosyt zawsze zostaje. Trzeba jednak zauważyć, że rok temu w Lidze Mistrzyń byłyśmy tylko tłem dla utytułowanych rywalek. W tym sezonie, mimo że znów mierzyłyśmy się z zespołami wyżej notowanymi, w każdym meczu podjęłyśmy walkę. Myślę, że to było widać i z tego powodu jest też satysfakcja.

• Przed ostatnią kolejką mogłyście liczyć na to, że nawet w wypadku porażki zagracie w drugiej fazie grupowej. Te nadzieje prysły w piątek, po wyjazdowym zwycięstwie Metz nad Baia Mare. Spodziewałyście się, że Francuzki poradzą sobie z Rumunkami na ich terenie?
- Tak się to wszystko poukładało w naszej grupie, że nam nie leżały Rumunki, a Rumunkom Francuzki. One w pierwszym meczu w Metz przegrały wysoko i można było brać pod uwagę, że w rewanżu będzie im ciężko. Niemniej, liczyłam jednak, że zepną się i wygrają to spotkanie, bo teraz wyszło na to, że do tej drugiej fazy grupowej awansowały bez punktów.

• Wy z kolei musiałyście wygrać na wyjeździe z Larvikiem. To w ogóle było realne?
- Po tym całkiem niezłym meczu w Lublinie, gdy przez większą część spotkania walczyłyśmy z Norweżkami jak równy z równym, była nadzieja, że to się może udać. Nie byłybyśmy sportowcami, gdybyśmy przegrywały mecze w szatni. Niestety, tak się złożyło, że Larvik rozegrał swój najlepszy mecz w fazie grupowej, a z przeciwnikiem na tym poziomie, nie jesteśmy w stanie jeszcze wygrywać.

• Mimo wszystko możecie choć w części być zadowolone. Wywalczyłyście trzy punkty, postęp w porównaniu z poprzednim sezonem był imponujący. Dziś MKS Selgros to mocniejsza drużyna niż dwanaście miesięcy temu?
- Opinię pozostawiam fachowcom i kibicom. Ja mogę powiedzieć, że starałyśmy się, żeby bez względu na klasę rywala, podejmować walkę w każdym meczu i cieszę się, jeśli to było widać. Doświadczenie, które cały czas zdobywamy, będzie procentowało w przyszłości. Zresztą to widać już na przykładzie tych dwóch sezonów. Przed rokiem po raz pierwszy od lat zmierzyłyśmy się z europejskimi potęgami, to była dla wielu dziewczyn nowość, w tym sezonie te mecze nie robiły na nich już tak wielkiego wrażenia i można było skoncentrować się na piłce ręcznej.

• Teraz przed wami rywalizacja w Pucharze Zdobywców Pucharów, gdzie zmierzycie się z duńskim Randers. Chcecie jak najdalej zajść w tych rozgrywkach czy koncentrujecie się na lidze, którą trzeba wygrać, żeby za rok znów zagrać w Lidze Mistrzyń?
- Walczymy o oba cele. PZP to dla nas szansa zmierzenia się piłką ręczną na najwyższym poziomie. Bo muszę przyznać, że grają tu naprawdę mocne zespoły. Zdążył przekonać się o tym już Vistal-Łączpol Gdynia i gdy tak analizowałam przed losowaniem, na kogo możemy trafić, to nie było słabego zespołu. Dla nas świetne jest to, że mamy okazję rywalizować z zespołami z różnych stron Europy, grającymi w różnych stylach. Były już Norweżki, Rumunki i Francuzki, a teraz przyszła kolej na Dunki.

• Do kolejnego meczu macie ponad miesiąc przerwy. Jak wyglądają wasze plany na tę zimową przerwę?
- Teraz mamy tydzień wolnego. Dziewczyny dostały indywidualną rozpiskę i będą realizowały ją we własnym zakresie. Później spotykamy się i do świąt trenujemy wspólnie. Niestety, znów podczas przygotowań nie będzie z nami kadrowiczek, ale zdążyłyśmy już przywyknąć, że musimy radzić sobie bez nich.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

8 kolejka
Chrobry Głogów - Azoty Puławy 24:28
NMC Górnik Zabrze - MKS Kalisz 33:26
Meble Wójcik Elbląg - Stal Mielec 20:36
Wybrzeże Gdańsk - Zagłębie Lubin 31:30
Piotrkowianin - MMTS Kwidzyn 30:31
Pogoń Szczecin - Gwardia Opole 25:25
Orlen Wisła Płock - PGE Vive Kielce 30:31
Spójnia Gdynia - KPR Legionowo 31:34

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 8 23 254:185
2. Azoty Puławy 8 22 235:201
3. Stal Mielec 8 13 238:246
4. Piotrkowianin 8 12 220:231
5. Gwardia Opole 7 11 170:184
6. Wybrzeże Gdańsk 7 11 188:194
7. MKS Kalisz 7 10 177:203
8. Pogoń Szczecin 8 3 174:214
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!