Piłka ręczna

Sadowska: nie składamy broni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 maja 2008, 21:44

Mamy zamiar powrócić na finały do Lublina - deklaruje Małgorzata Sadowska, bramkarka AZS AWFiS.

Dziś w Gdańsku rozegrane zostanie trzecie spotkanie o mistrzostwo piłkarek ręcznych pomiędzy SPR Safo i tamtejszymi akademiczkami. Przypomnijmy, że w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą lublinianki 2-0.

•Czeka was jednak niezmiernie trudne zadanie.

- Oczywiście, ale nikt nie mówi, że niewykonalne.

• Dwie porażki, które zanotowałyście na Globusie, mogą robić wrażenie.

- Na pewno, żadna z nas nie sądziła, że tak łatwo polegniemy. Naszym usprawiedliwieniem jest fakt, że mamy młody zespół. Różnica średniej wieku pomiędzy nami i SPR Safo wynosi 8 lat. Nic więc dziwnego, że dopadł nas paraliż i strach. W przeciwieństwie do nas, lublinianki wiele razy grały w meczach o wysoką stawkę.

• Nietrudno sobie wyobrazić atmosferę panującą po tych meczach. Czy nie przełoży się ona na sobotnie spotkanie?

- Z Lublina wyjeżdżałyśmy bardzo smutne. Liczyłyśmy, że uda się nam nawiązać walkę. Ale cóż, taki jest sport. Jednak cały czas wierzymy, że uda się odrobić straty i dlatego przez cały tydzień trenowałyśmy bardzo ostro.

• SPR Safo wybrało się do Gdańska w identycznym składzie. Nie obawia się pani podobnego rezultatu co tydzień temu?

- Mam nadzieję, że nie będzie powtórki. Gramy przed własną publicznością, sponsorami. To spowoduje, że zagramy na większym luzie. Na pewno łatwo się nie poddamy.

• Koncentrowanie wszystkich sił na sobotę, to dobre rozwiązanie?

- My nie mamy innego wyjścia, jak tylko postawienie wszystkiego na jedną kartę. Wiem również, że Lublin przyjeżdża po to, aby losy finału rozstrzygnąć jak najszybciej. Zobaczymy komu to wyjdzie z pożytkiem.

• Co będzie z AZS AWFiS, jeśli nie zdobędziecie złota?

- Nic szczególnego nie powinno się wydarzyć. Po awansie do finału apetyty urosły, ale już sam udział w walce o złoty medal jest dla nas sukcesem.

• Dla pani ten sezon był bardzo udany, więc pewnie pojawiły się jakieś oferty?

- Faktycznie, klika klubów dzwoniło. Chcę jednak, przynajmniej przez rok, pograć jeszcze w Gdańsku.

• A z Lublina się odezwali?

- No comments. (śmiech)

Rozmawiał Marcin Prażmowski
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

22 kolejka
NMC Górnik Zabrze - PGE Vive Kielce 28:37
Orlen Wisła Płock - Zagłębie Lubin 31:27
Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec 28:26
Pogoń Szczecin - Azoty Puławy 24:38
Spójnia Gdynia - MKS Kalisz 27:34
Meble Wójcik Elbląg - Piotrkowianin 27:20
MMTS Kwidzyn - Gwardia Opole 26:34
Chrobry Głogów - KPR Legionowo 30:25

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 22 72 711:497
2. Azoty Puławy 22 64 661:553
3. Gwardia Opole 22 43 598:606
4. MKS Kalisz 22 38 553:595
5. Wybrzeże Gdańsk 21 29 515:547
6. Stal Mielec 22 26 543:573
7. Piotrkowianin 22 26 582:643
8. Pogoń Szczecin 21 18 522:599
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!