Piłka ręczna

SPR AZS Pol Lublin w sobotę rozpocznie walkę o mistrzostwo Polski

Dodano: 3 maja 2011, 16:50
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Sabina Włodek (z piłką) zna sposób na defensywę Zagłębia<br />
 (MACIEJ KACZANOWSKI)
Sabina Włodek (z piłką) zna sposób na defensywę Zagłębia
(MACIEJ KACZANOWSKI)

W najbliższą sobotę rozpocznie się decydująca batalia o mistrzostwo Polski. W finale SPR AZS Pol Lublin zmierzy się z Zagłębiem Lubin.

– Nie wiem z ilu zawodniczek będę mógł skorzystać w przyszłym sezonie, gdyż w tej chwili finanse kluby nie przedstawiają się zbyt ciekawie.

Rozmowy z potencjalnym sponsorem strategicznym nie doszły do skutku – powiedział na konferencji prasowej po meczu Pucharu Polski z Piotrcovią Piotrków Trybunalski Edward Jankowski, opiekun lublinianek.

– Ta sytuacja zaczyna nas bardzo niepokoić. Szesnastu szczypiornistkom w maju kończą się kontrakty. Podejrzewam, że w czerwcu już żadna z nas nie będzie czekała na rozwój sytuacji. Bardzo chciałabym zostać w Lublinie, nie wiem tylko czy będę mogła – powiedziała Justyna Jurkowska.

Bramkarka mistrzyń Polski w ostatnich dniach zmagała się z kontuzją kolana, ale najprawdopodobniej zdąży wykurować się na sobotę i początek finału.

– W środę mam wizytę u lekarza i wtedy wszystko już się wyjaśni. Kolano mnie nie boli, więc liczę, że zagram przeciwko Zagłębiu – stwierdziła Jurkowska.

Za to wciąż mocno wątpliwy jest występ Sabiny Włodek. Kapitan SPR wprawdzie bierze już udział w treningach, ale ciągle walczy z bólem spowodowanym kontuzją mięśnia dwugłowego.

– Jeżeli zdecyduję się na grę, to na pewno nie wystąpię od pierwszej minuty – powiedziała Sabina Włodek. Podczas finału Pucharu Polski na jej pozycji występowała Edyta Danielczuk.

28-latka w meczu o trzecie miejsce z Piotrcovią Piotrków Trybunalski spisała się bardzo dobrze i zakończyła rywalizację z siedmioma bramkami na koncie.

Lubelskich kibiców szczególnie niepokoi jednak forma zespołu zaprezentowana w piątkowym starciu z Vistalem Łączpol Gdynia. Lublinianki przegrały wtedy aż ośmioma bramkami.

– Nie wyciągajmy żadnych wniosków z tego spotkania. W ostatnich dniach dziewczyny trenowały bardzo mocno i były po prostu przemęczone. Jestem przekonana, że w sobotę zobaczymy zupełnie inny SPR – tłumaczy Jurkowska.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!