Piłka ręczna

SPR Lublin bez tytularnego sponsora

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 sierpnia 2009, 09:25
Autor: Kamil Kozioł

Asseco Business Solutions, sponsor tytularny piłkarek ręcznych SPR, wycofał się ze współpracy z ekipą mistrzyń Polski. – To dla nas bardzo smutna wiadomość, bo w dzisiejszych czasach bardzo trudno jest znaleźć dużego sponsora – skomentował Andrzej Wilczek, prezes klubu.

Działacze SPR nie załamali się jednak tą decyzją i ostro zabrali się do poszukiwań firm, które byłyby w stanie załatać lukę w budżecie. – Prowadzimy rozmowy z kilkoma firmami z całej Polski. Do końca miesiąca chcę zamknąć budżet, więc wtedy negocjacje powinny zostać sfinalizowane. Mam nadzieję, że poradzimy sobie z tą sytuacją – dodaje Wilczek.

Taka wiadomość popsuła nastroje szczypiornistkom, które udały się wczoraj na turniej do niemieckiego Oldenburga. – Na pewno ciężko jest odciąć się od smutnych informacji, ale staramy się o tym nie myśleć. Ta sprawa leży przede wszystkim w gestii klubu. Dla nas najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie się do sezonu – tłumaczy Grzegorz Gościński, trener SPR.

Do Niemiec lublinianki pojechały w mocno osłabionym składzie. W autokarze miała zasiąść Agnieszka Tyda, ale ostatecznie lekarze zdecydowali się na zatrzymanie jej w Polsce. – Trenowała z nami we wtorek, ale w środę znowu poczuła ból w kontuzjowanej kostce, a do tego doszły jeszcze kłopoty kręgosłupa. Po konsultacji ze sztabem medycznym postanowiliśmy nie zabierać jej do Niemiec.

Agnieszka ma niesamowitego pecha, bo przez sporą część zeszłego sezonu również walczyła z urazami. Jednak mam nadzieję, że szybko wykuruje się i niedługo dołączy do treningów – wyjaśnia trener.

Do końca sierpnia pauzować będzie również Dorota Małek (dawniej Malczewska). – Mam zwolnienie lekarskie i lekkie treningi rozpocznę dopiero we wrześniu. Z pewnością od razu nie osiągnę optymalnej formy, ale mam nadzieję, że to nie będzie dla mnie stracony sezon – wyjaśnia Małek.

Na rok z parkietem może pożegnać się z pewnością Ewa Damięcka, która jest w ciąży. – Dowiedziałem się o tym w środę i pogratulowałem Ewie. Niestety, ale to kolejna bardzo dobra zawodniczka, która nie może z nami trenować. Postaramy się ją zastąpić, chociaż nie będzie to łatwe. Na szczęście coraz lepszą formę prezentują Monika Marzec, Edyta Malczewska, Aleksandra Mielczewska i Katarzyna Więciorek, które mogą zastąpić Damięcką na tej pozycji – tłumaczy Gościński. Oprócz wymienionej trójki w kadrze nie znalazła się również Agnieszka Wolska, narzekająca na ból w lewej ręce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!