Piłka ręczna

SPR Lublin i Vistal Łączpol Gdynia w piątek zagrają w półfinale Pucharu Polski

Dodano: 28 kwietnia 2011, 15:29

Gra SPR będzie w dużej mierze zależeć od Aliny Wojtas (w zielonej koszulce). Jeżeli 24-latka spisze
Gra SPR będzie w dużej mierze zależeć od Aliny Wojtas (w zielonej koszulce). Jeżeli 24-latka spisze

W sezonie 2009/10 piłkarki ręczne SPR Lublin zdobyły Mistrzostwo i Puchar Polski. W tym roku znowu mają szanse na oba trofea. Rywalizacja będzie bardzo zacięta, a jej pierwsza odsłona nastąpi w piątek w Pruszkowie.

W półfinale Final Four Pucharu Polski lublinianki zmierzą się z Vistalem Łączpolem Gdynia. Obie drużyny znają się znakomicie.

Tylko w tym sezonie grały ze sobą już sześć razy. SPR wygrał cztery spotkania, w tym trzy najważniejsze, w play off mistrzostw Polski. To właśnie te mecze spowodowały, że po zakończeniu tego sezonu z posadą szkoleniowca Łączpolu pożegna się Jerzy Ciepliński.

W drugim meczu 1/2 finału Zagłębie Lubin zagra z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Zdecydowanym faworytem będą podopieczne Bożeny Karkut i najprawdopodobniej z nimi SPR zmierzy się w finale. Walka z pewnością będzie zacięta, ale bukmacherzy większe szanse dają zawodniczkom z Dolnego Śląska.

Na zwycięstwie Zagłębia można zarobić 1,4 zł za postawioną 1 zł, a wygraną SPR wyceniona na 2,1 zł za 1 zł.

Hala "Znicz” w Pruszkowie, na której odbędzie się turniej może pomieścić 3000 widzów. Trudno oczekiwać jednak, że trybuny zapełnią się w całości. I to mimo, że wstęp na zawody jest bezpłatny.

Finałowy mecz będzie transmitowany na żywo przez Polsat Sport, a organizatorzy zadbali o dodatkowe atrakcje. 30 kwietnia, w dniu finału, odbędzie się Piknik Sportowy. Podczas imprezy będzie można wygrać m.in. udział w prestiżowym obozie piłki ręcznej, który we Władysławowie zorganizuje tego lata Akademia Mistrzów Marcina Lijewskiego.

Pruszkowski turniej zamierza obserwować selekcjoner reprezentacji Polski. – To znakomita okazja, by w ciągu dwóch dni obejrzeć cztery mecze czterech najlepszych polskich drużyn w ostatnich latach.

Dzięki temu będę mógł przyjrzeć się większości zawodniczek, które mają potencjał, by grać w reprezentacji – mówi Kim Rasmussen na oficjalnej stronie Polskiego Związku Piłki Ręcznej.

– Interesować mnie będą w szczególności Alina Wojtas z SPR i Kaja Załęczna z Zagłębia, które nie uczestniczyły w naszym ostatnim zgrupowaniu w Turcji. Ciągle liczę na nie w kontekście czerwcowych meczów o Mundial z Danią – dodaje Duńczyk.

A już w poniedziałek część piłkarek SPR rozpocznie rywalizację w półfinale Akademickich Mistrzostw Polski, który odbędzie się w Opolu.

W kadrze Wyższej Szkoły-Społeczno Przyrodniczej znajdują się m.in. Anna Baranowska, Małgorzata Kucińska, Alina Wojtas oraz Olga Figiel, a także pracownice uczelni Kristina Repelewska i Małgorzata Majerek.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!