Piłka ręczna

SPR Lublin - Łączpol. Lublinianki walczą o mistrzostwo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 kwietnia 2011, 14:41

W meczach SPR z Łączpolem wiele będzie zależało od postawy Aliny Wojtas, która wróciła do wysokiej f
W meczach SPR z Łączpolem wiele będzie zależało od postawy Aliny Wojtas, która wróciła do wysokiej f

Jeszcze tydzień temu mało kto wierzył, że SPR AZS Pol Lublin zdoła zakończyć sezon sukcesem.

Tymczasem podopieczne Edwarda Jankowskiego pokonały Łączpol w Gdyni i aby awansować do finału mistrzostw Polski, wystarczy, że zwycięsko zakończą także dwa spotkania, które odbędą się w Lublinie.

W półfinałach rywalizacja toczy się do trzech wygranych. Ponieważ Łączpol w ligowej tabeli po sezonie zasadniczym był wyżej niż SPR, to w Gdyni odbyły się dwa pierwsze mecze. Jeden lublinianki wygrały 30:25, drugi przegrały 28:33.

Dwa kolejne spotkania zostaną rozegrane w Lublinie, a ewentualne piąte, znowu w Trójmieście.

W SPR nikt jednak nie bierze pod uwagę takiej ewentualności.

– Nastroje są bojowe. Jesteśmy nastawione na ciężką walkę, ale nie dopuszczamy do siebie myśli, że możemy przegrać, choć jedno spotkanie.

Najważniejszy będzie sobotni mecz i to na nim przede wszystkim się skupiamy. Jeżeli wygramy, to w niedzielę zagramy bez presji i łatwiej będzie nam przesądzić sprawę awansu – stwierdziła Ewa Wilczek.

Trener Edward Jankowski ma spory ból głowy, bo w treningach nie uczestniczą chore Anna Baranowska oraz Izabela Puchacz.

Tę pierwszą w bramce może zastąpić Justyna Jurkowska bądź Weronika Mieńko, ale Puchacz nie ma wartościowej zmienniczki na środku rozegrania. Wydaje się jednak, że mimo osłabienia obie zawodniczki będą gotowe na mecze z gdyniankami.

Cały czas nie wiadomo też, kiedy do zdrowia powróci Sabina Włodek. Największa gwiazda SPR na pewno nie zagra z Łączpolem, ale na finał, o ile jej koleżanki wywalczą awans, może być gotowa. – W tej chwili nie wiem jeszcze, co z tego wyjdzie.

Cały czas jestem pod kontrolą lekarzy, przechodzę rehabilitację. 18 kwietnia mam spotkanie kontrolne i wtedy zapadnie ostateczna decyzja czy będą mogła wrócić do sportu – powiedziała Włodek, która po tym sezonie, podobnie jak Monika Marzec, zakończy karierę.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!