Piłka ręczna

SPR Lublin – Piotrcovia Piotrków Trybunalski 38:24. Puchar dla Zagłębia

Dodano: 29 kwietnia 2011, 20:59
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Piłkarki ręczne SPR (w czerwonych koszulkach) zajęły 3 miejsce w Pucharze Polski (Jacek Świerczyński
Piłkarki ręczne SPR (w czerwonych koszulkach) zajęły 3 miejsce w Pucharze Polski (Jacek Świerczyński

Ciężko traktować formę zaprezentowaną przez szczypiornistki SPR AZS Pol Lublin w turnieju Final Four Pucharu Polski w Pruszkowie, jako wyznacznik ich dyspozycji przed decydującą rywalizacją o mistrzostwo Polski. – Zawodniczki są zmęczone po ciężkim zgrupowaniu – powiedział na konferencji prasowej Edward Jankowski, trener SPR AZS Pol Lublin.

W półfinałowym spotkaniu z Vistalem Łączpol Gdynia lublinianki, dość niespodziewanie, spisywały się bardzo słabo. SPR postawił na atak pozycyjny, a Vistal dążył do zdobycia bramek najprostszymi środkami i skupił się na kontratakach.

Ta taktyka przyniosła efekt już po kwadransie, kiedy szyki defensywne mistrzyń Polski uległy rozluźnieniu. W bramce gdynianek dobrze spisywała się Małgorzata Sadowska, a w ataku skutecznymi rzutami co chwila raziły Katarzyna Duran i Katarzyna Koniuszaniec.

Do przerwy Vistal prowadził 19:15, a po przerwie ta różnica bardzo szybko powiększyła się. Początek drugiej połowy podopieczne Jerzego Cieplińskiego wygrały 4:0, co dało im przewagę ośmiu bramek. Tej straty szczypiornistkom SPR już nie udało się odrobić.

W sobotnim meczu o trzecie miejsce lublinianki zaprezentowały już znacznie lepszą formę. Emocje trwały tylko przez dziesięć minut, a później mistrzynie Polski rządziły na boisku. Klasą dla siebie była Edyta Danielczuk, która zdobyła siedem bramek.

– Nie we wszystkich meczach rzucam tyle goli. Po raz kolejny jestem przestawiona na inną pozycję. Byłam już kołową, potem rozgrywającą, a teraz zastępuję na skrzydle Sabinę Włodek – powiedziała bohaterka sobotniego spotkania.

– Naszym celem jest, rozpoczynająca się w weekend, walka o mistrzostwo Polski. Nie wiem czy w przyszłym sezonie będę mógł skorzystać z tych zawodniczek, które mam, gdyż na ten moment finanse kluby nie przedstawiają się zbyt ciekawie. Rozmowy z potencjalnym sponsorem strategicznym nie doszły do skutku. Niektórym zawodniczkom kończą się kontrakty. Nie ma budżetu, więc o czym będziemy rozmawiać? Obiecywać nie ma sensu – powiedział na konferencji prasowej Jankowski.

SPR AZS Pol Lublin – Vistal Łączpol Gdynia 26:34 (15:19)

SPR Lublin: Mieńko, Baranowska – Kucińska 5, Wojtas 5, Puchacz 4, Skrzyniarz 4, Wojdat 2, Repelewska 2, Wilczek 2, Majerek 1, Marzec 1, Danielczuk, Figiel, Mihdaliova.

Vistal: Sadowska, Mikszto – Koniuszaniec 7, Głowińska 7, Sulżycka 6, Duran 5, Sabła, Białek 3, Kulwińska 3, Mateescu 2, Lipska 1, Kobzar, Szwed, Lazar.

Sędziowali: Majka i Wojtyczka (Kielce). Widzów: 300.

b>SPR AZS Pol Lublin – MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 38:24 (18:11)

SPR: Mieńko, Baranowska – Danielczuk 7, Wojdat 5, Mihdaliova 5, Marzec 4, Wilczek 3, Wojtas 3, Kucińska 2, Repelewska 2, Figiel 2, Puchacz 2, Skrzyniarz 2, Majerek 1.

Piotrcovia: Kowalczyk, Skura – Gleń 6, Mielczewska 5, Szafnicka 3, Kopertowska 3, Podrygała 2, Rol 1, Mijas 1, Szczecina 1, Dąbrowska 1, Krzysztoszek1, Brzezowska, Wypych.

Sędziowali: Kałużny i Stankiewicz (Opole). Widzów: 400.


Pierwszy skalp Zagłębia

To była znakomita promocja piłki ręcznej. Finał Pucharu Polski szczypiornistek stał na bardzo wysokim poziomie, a rozstrzygnięcie przyszło dopiero w ostatnich sekundach. Ostatecznie, trofeum stanie w gablocie Zagłębia Lublin.

Początek spotkania należał do "miedziowych”. Wynik otworzyła celnym rzutem z prawego rozegrania Kinga Byzdra. Później dobre akcje Joanny Obrusiewicz i Vanessy Jelić sprawiły, że po 10 minutach lubinianki prowadziły 10:7, a chwilę później nawet 14:10. W końcówce pierwszej połowy przebudziła się jednak Karolina Szwed, dzięki której Vistal zmniejszył straty do dwóch bramek.

Po przerwie koncertową formę zaprezentowała Małgorzata Sadowska. Bramkarka ekipy Jerzego Cieplińskiego kilkoma znakomitymi interwencjami pobudziła swoje koleżanki, które bardzo szybko doprowadziły do remisu.

W 50 min Monika Głowińska wyprowadziła Vistal na prowadzenie. Gdynianki bardzo szybko straciły przewagę, bo celnymi rzutami popisały się Byzdra i Obrusiewicz, która dwukrotnie pokonała Sadowską. Gdynianki jednak podniosły się i, dzięki trafieniu Głowińskiej na kilka sekund przed końcem spotkania, doprowadziły do remisu.

W dogrywce walka była bardzo zacięta, a sprawa końcowego wyniku rozstrzygnęła się w ostatnich sekundach. Najpierw w sytuacji sam na sam ze Szwed rewelacyjnie spisała się Natalia Tsvirko, a później kontrę celnym rzutem wykończyła Klaudia Pielesz i zapewniła Zagłębiu Puchar Polski.

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – Vistal Łączpol Gdynia 33:32 (29:29;19:17)

Zagłębie: Tsvirko, Czarna, Maliczkiewicz – Byzdra 11, Semeniuk-Olchawa 6, Obrusiewicz 6, Jelić 4, Pielesz 3, Lisowska 2, Piekarz 1, Migała.

Vistal: Sadowska, Mikszto – Głowińska 5, Szwed 5, Duran 5, Kulwińska 5, Koniuszaniec 4, Sulżycka 3, Kobzar 2, Białek 1, Mateescu 1, Lazar 1.

Sędziowali: Majka iWojtyczka (Katowice). Widzów: 1000.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!