Piłka ręczna

SPR Lublin przed pierwszym poważnym testem

Dodano: 12 sierpnia 2011, 16:18
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Alina Wojtas opuściła kilka treningów z powodu podkręcenia stawu skokowego<br />
 (BARTŁOMIEJ ŻURAWSKI)
Alina Wojtas opuściła kilka treningów z powodu podkręcenia stawu skokowego
(BARTŁOMIEJ ŻURAWSKI)

Zagłębie Lubin, Vistal Łączpol Gdynia i Politechnika Koszalińska będą rywalami SPR Lublin w rozpoczynającym się dzisiaj turnieju towarzyskim w Gdyni.

– Wyniki nie są dla nas najważniejsze. Przede wszystkim zależy nam na sprawdzeniu różnych schematów taktycznych – powiedziała Sabina Włodek, drugi trener SPR Lublin.

Turniej w Gdyni będzie podsumowaniem dwutygodniowego obozu w Kościerzynie. – To było bardzo ciężkie zgrupowanie, ale dziewczyny wykonały kawał dobrej roboty. Wspólnie z trenerem Edwardem Jankowskim jesteśmy zadowoleni z postawy naszych podopiecznych – dodała Włodek.

Cieszy również fakt, że w Kościerzynie obyło się bez poważnych kontuzji. Jedynie Anna Baranowska, Alina Wojtas i Małgorzata Majerek opuściły kilka treningów z powodu drobnych urazów.

Celem SPR podczas turnieju w Gdyni będzie wkomponowanie do zespołu Agnieszki Koceli i Valentiny Nestsiaruk, które dołączyły do drużyny w przerwie letniej. Przed białoruską rozgrywającą stoi szczególnie ciężkie zadanie, gdyż ma być odpowiedzialna za kreowanie gry wicemistrzyń Polski.

– Od pierwszych treningów staramy się, aby czuła się u nas komfortowo. Widać, że to ciekawa szczypiornistka – dodała Włodek. Na boisku w Gdyni powinna się również pojawić Małgorzata Rola, która wraca do zespołu po urlopie macierzyńskim.

Trener Edward Jankowski podczas obozu w Kościerzynie próbował również od nowa poukładać grę SPR w defensywie. Po sezonie kariery sportowe zakończyły Izabela Puchacz i Monika Marzec – filary lubelskiej obrony. To samo zrobiła również Sabina Włodek.

– Staramy się dużo nadrabiać ambicją i wolą walki. Wiem, że ciężko mi będzie zastąpić Sabinę, ale spróbuję wnieść do naszej gry trochę ożywienia – powiedziała Agnieszka Kocela.

Lublinianki opuszczą Gdynię w niedzielę, a już następnego dnia będą musiały zmierzyć się z problemem zaległych wypłat. Przypomnijmy, że szczypiornistki mają prawo rozwiązać kontrakty z klubem. – Rozmawiał z nami prezes Sławomir Bracław i zapewniał, że wszystko zmierza w dobrą stronę. Mam nadzieję, że nie dojdzie do rozpadu drużyny – dodała Włodek.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!