Piłka ręczna

SPR Lublin zagra z Piotrcovią bez Doroty Małek, ale z Małgorzatą Stasiak

Dodano: 2 lutego 2012, 14:16

Małgorzata Stasiak powinna w sobotę wrócić do składu SPR Lublin na mecz z Piotrcovią<br />
 (MACIEJ KACZA
Małgorzata Stasiak powinna w sobotę wrócić do składu SPR Lublin na mecz z Piotrcovią
(MACIEJ KACZA

Piłkarki ręczne SPR będą zdecydowanymi faworytkami jutrzejszego meczu z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Kibice wicemistrzyń Polski nie wyobrażają sobie innego scenariusza, jak efektowne zwycięstwo lublinianek. Początek zawodów o godz. 17, w hali Globus.

Piotrcovia w tym sezonie radzi sobie bardzo słabo. Obecnie zajmuje dopiero dziewiątą pozycję w tabeli z dorobkiem siedmiu zwycięstw i aż 11 porażek.

Zespół z Piotrkowa Trybunalskiego przegrał też swoje trzy ostatnie spotkania. Dodatkowo pierwszy mecz obu zespołów zakończył się łatwym zwycięstwem podopiecznych Edwarda Jankowskiego.

Lublinianki już do przerwy miały w zapasie siedem bramek (19:12) i ostatecznie pokonały przeciwniczki 32:25. W sobotę przyjezdnym nie będzie mogła również pomóc młoda rozgrywająca Monika Kopertowska.

Szkoleniowiec gospodyń może nieco odetchnąć, bo treningi wznowiła już Małgorzata Stasiak i jutro powinna pojawić się na parkiecie. Nadal do gry nie są za to zdolne Dorota Małek i Alesia Mihdaliova.

– Nie możemy pozwolić sobie na stratę punktów w dwóch najbliższych kolejkach. Plan jest taki, żeby bez względu na styl dopisać po prostu do naszego konta cztery "oczka”. Piotrcovia na pewno będzie jednak groźna, bo ten klub znalazł się w niebezpiecznej strefie tabeli i wychodzi na to, że będzie walczył o utrzymanie – mówi Edward Jankowski.

Jutrzejsze zawody to będzie jedynie rozgrzewka przed kluczowymi spotkaniami. Do zakończenia rundy zasadniczej PGNiG Superligi kobiet pozostały jedynie cztery kolejki. Małgorzata Majerek i jej koleżanki nadal mają szansę na wywalczenie pierwszej lokaty przed fazą play-off. Tym bardziej, że Zagłębie przegrało w środę w Chorzowie 21:24 i w sobotę SPR może się zbliżyć do "Miedziowych” na jeden punkt.

Po Piotrcovii, kolejnymi rywalkami lublinianek będą AZS AWF Gardinia Wrocław, Vistal i Zagłębie.

– Czy wierzymy jeszcze w zajęcie pierwszej lokaty? Moim zdaniem dużo rozstrzygnie się po meczu Vistalu z Zagłębiem, ale szansa nadal istnieje. Ostatnio pada sporo niespodziewanych wyników. Ruch pokonał Zagłębie, a Politechnika Koszalińska przegrała u siebie ze Startem Elbląg. Dlatego wszystko w tej lidze jest możliwe – dodaje trener Jankowski.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!