Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

SUPERLIGA KOBIET

21 maja 2017 r.
10:35

Co dalej z drużyną MKS Selgros Lublin?

Autor: Zdjęcie autora Kamil Kozioł
44 20 A A
(fot. Wojciech Nieśpiałowski)

MKS Selgros Lublin zakończył sezon bez medalu, pierwszy raz od 1994 roku. O sytuacji w klubie dyskutowała nawet komisja sportu Rady Miasta. Konkluzji i decyzji jednak zabrakło

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Nadzieja jest matką głupich – mówi stare polskie przysłowie. Kibice, którzy liczyli, że wtorkowe posiedzenie miejskich radnych coś zmieni, właśnie takimi się okazali. Zadrwiono z nich w sposób bardzo brutalny, podobnie jak robiono to przez cały sezon. Czwarte miejsce w tabeli, dziewięć przegranych spotkań, szybkie pożegnanie się z europejskimi pucharami, a także odpadnięcie z Pucharu Polski – to cała lista grzechów MKS Selgros wobec swoich fanów. W Ratuszu, głównym sponsorze klubu, zdaje się jednak, nikt nie widzi problemu. Podsumowaniem wtorkowej dyskusji była opinia Pawła Majki, dyrektora Biura Nadzoru Właścicielskiego UM. – Kilka przegranych spotkań i nagle robimy z tego wielką aferę. Nie wiem dlaczego i po co – stwierdził urzędnik.

Nic się nie stało? Ano stało się. Zespół, który miał kadrowy i finansowy potencjał na kolejne mistrzostwo i Puchar Polski, nie osiągnął nic.

Władzom warto przypomnieć, że to miasto jest sponsorem głównym klubu i dzięki pieniądzom przekazywanym z Ratusza MKS Selgros może spokojnie funkcjonować. Ma więc prawo i obowiązek rozliczać swoich przedstawicieli w klubie z realizacji postawionych zadań i wydatkowania przekazanych pieniędzy. Te publiczne przecież środki nie są wcale małe i nie powinno się ich marnotrawić. Tymczasem gra lubelskiej siódemki w tym sezonie była kompromitująca, założony cel nie został zrealizowany, a atmosfera w klubie i wokół niego jest zła. Zatem śmiało można stwierdzić, że pieniądze podatników zostały wyrzucone w błoto.

Zmiana na ławce

Kłopoty MKS Selgros w tym sezonie zaczęły się od odpadnięcia z kwalifikacji do Ligi Mistrzyń. Awansu do elity od lubelskiego zespołu nikt nie wymagał, ale przegrana z włoskim Indeco Conversano była nieoczekiwana. Sztab szkoleniowy został wezwany na dywanik i postanowiono rozstać się z Sabiną Włodek, trenerką drużyny. Trzy mistrzostwa Polski wywalczone przez jej zespół nie przekonywały już najważniejszych ludzi w klubie.

Nowym szkoleniowcem został Neven Hrupec, który, jak zapewniano na konferencji prasowej kiedy został przedstawiony, miał być gwarantem mistrzostwa Polski, a zapewne w przyszłości pokazać się z lubliniankami w europejskich pucharach, lepiej niż jego poprzedniczka. Jak wyszło, już wiemy. Chorwat sprowadził do Lublina swoich ludzi – Nikolę Goluba i Ivanę Bożović. Golub został asystentem i odpowiadał za przygotowanie fizyczne drużyny, a Bożović awizowana była jako liderka drużyny. Efekt? Zespół w tym sezonie miał siłę walczyć co najwyżej przez trzy kwadranse, a Bożović błyszczała głównie w starciach z zespołami pokroju KPR Jelenia Góra czy KPR Gminy Kobierzyce. Warto też zastanowić się nad plagą kontuzji, która nawiedziła MKS Selgros. Fizjoterapeutów współpracujących z piłkarkami w tym sezonie było kilku, nikt nie wytrzymał dłużej. Może warto zdecydować się w końcu na jednego medyka, który zdobyłby zaufanie zawodniczek.

Słabe wyniki wpłynęły również na atmosferę w klubie, w którym wyraźnie brakowało wzajemnego zrozumienia i szacunku. Widać to było nawet w prostych sprawach. Na stronie internetowej lublinianek próżno znaleźć informację o tym, że legenda klubu Sabina Włodek została trenerką reprezentacji Polski B. Bez żalu pozwolono odejść do Korony Handball Kielce Kristinie Repelewskiej, innej ikonie lubelskiego szczypiorniaka, a w końcówce sezonu brakowało ogranych rezerwowych. Dziennikarze obsługujący mecze lublinianek również nie mieli łatwego życia, bo musieli zmagać się z masą sztucznych ograniczeń i przepisów. Nie jest również wielką tajemnicą, że szatnia była podzielona. Konfliktów nie potrafił załagodzić Hrupec, dla którego przeszkodą mogła być słaba znajomość języka polskiego. Te wszystkie problemy próbowano maskować bardzo profesjonalną otoczką. Klub ma ciekawą stronę internetową oraz profil na facebooku, a mecze w hali Globus to prawdziwe święto. Świetna oprawa, miejsce do zabawy dla najmłodszych czy konkursy w przerwie spotkań – to wszystko sprawiło, że w Lublinie chodzenie na mecze MKS Selgros jest w modzie.

Pytań jest wiele

Właśnie dlatego tak mocno dziwi brak jakiejkolwiek reakcji na obecny kryzys. Klub potrzebuje zmian i zarówno przedstawiciele miasta, jak i działacze powinny się zastanowić, jak głęboko powinny one sięgać. Jednak nie na publicznej pokazówce dla mediów, lecz na wewnętrznej merytorycznej rozmowie.

A spraw do omówienia jest kilka i to kluczowych. Czy to prawda, że niektóre zawodniczki są skonfliktowane z trenerem Hrupcem i nie wyobrażają sobie dalszej współpracy? Czy to prawda, że niektóre zawodniczki są w nie najlepszych stosunkach z prezesem Marcinem Lipcem i dyrektor marketingu Martą Daniewską do tego stopnia, że są gotowe opuścić klub, gdy tylko wygasną im kontrakty? Czy prawdą jest że w zespole doszło do wewnętrznych podziałów? Czy to prawda, że wielu ludzi nie chciało współpracować z klubem, a konkretnie z jego kluczowymi działaczami?

Takie sygnały docierały do nas dziennikarzy przez cały sezon, ale oficjalnie ludzie z klubu zbywają wszystko ogólnikami. A jeżeli na postawione przez nas pytania odpowiedź brzmi „tak”, a przynajmniej na część z nich, to mamy duży kłopot.

– Kilkakrotnie usłyszałem, że wszyscy wiemy, jaka jest główna przyczyna niepowodzeń. Skoro wiemy, to czy planowane jest usunięcie tej przyczyny? – pytał podczas spotkania w ratuszu Dariusz Szymczuk, w przeszłości pracujący w sztabie szkoleniowym MKS Selgros. To pytanie pozostało bez odpowiedzi. Kibicom pozostaje jednak nadzieja, że recepta na wyjście z kryzysu w końcu się znajdzie. Wszak nadzieja umiera ostatnia...

Komentarze 20

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 12:11
+1
Tia nożna jest bardziej medialna.... Motór jest medialny? Nie dość, że III ligii nie transmituje się w TV, to nawet o relację na lajfach nie ma co liczyć z tego badziewia. 4 miejsce w Polsce piłkarek ręcznych to nie tragedia. Nie zawsze się wszystko wygrywa. W niektórych miastach cieszą się, że są w superlidze w ogóle. I nie liczcie, że gdzieś w Polsce nie znajdzie się sponsor, który sypnie więcej kasy niż lubelski ratusz i zechce zbudować silniejszą drużynę.
Avatar
Gość / 24 maja 2017 o 08:33
Piękny artykuł, gorzka prawda!
Avatar
rogoMKS / 22 maja 2017 o 08:30
undefined napisał:
Bo to dziś klub polityczny nie sportowy a Montex nie ma kibiców. W Motorze było to samo. Jak przyszli ludzie z zewnątrz to zaczęło być normalnie. Tylko w Motorze był u kibice którzy potrafili wywierać presję czego nie będzie w ręcznej. Poza tym nożna jest dużo bardziej medialna
 Chyba sobie żartujesz. Montex nie ma kibiców? Wśród kibiców Montexu są ludzie, którzy zaczynali chodzić, zanim zaczęły się wszystkie sukcesy. Jeszcze znim Montex awansował do ekstraklasy. A to już ponad 25 lat. Są ludzie, którzy za tą drużyną zjeźdili całą Europę. Od Portugalii po rosyjski Rostów. Od Norwegii po Grecję. To co odróżnia kibiców Montexu od kibiców Motoru, to jest ilość. Tych z Motoru jest więcej. Dlatego presja z ich strony była skuteczniejsza. Do tego doszło większe zainteresowanie ze strony miasta. Niestety błędy popełnione wcześniej w Motorze są teraz powtarzane w Montexie. Oby ktoś poszedł po rozum do głowy....
 Chyba sobie żartujesz. Montex nie ma kibiców? Wśród kibiców Montexu są ludzie, którzy zaczynali chodzić, zanim zaczęły się wszystkie sukcesy. Jeszcze znim Montex awansował do ekstraklasy. A to już ponad 25 lat. Są ludzie, którzy za tą drużyną zjeźdili całą Europę. Od Portugalii po rosyjski Rostów. Od Norwegii po Grecję. To co odróżnia kibiców Montexu od kibiców Motoru, to jest ilość. Tych z Motoru jest więcej. Dlatego presja z ich strony była skuteczniejsza. Do tego doszło większe zainteresowanie ze strony miasta. Niestety bł... rozwiń
Avatar
Gość / 22 maja 2017 o 03:15
Wszystkie prawie wszystkie problemy zostały przez autora wymienione...i ten najważniejszy też chociaż tylko zaznaczony w tekście....wiec co dalej to pytanie ? Zarząd klubu mówo że jest wdzystko ok i super.!
Avatar
Kibic / 22 maja 2017 o 00:04
Na którąś opcję trzeba postawić. Albo Lipiec, albo Daniewska, albo Bielski. Obecnie w klubie jest trzech szefów. Czy Daniewska jest źródłem zła? Nie wiem, ale faktycznie źle to wygląda, gdy tata jest radnym. Nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy. Zawodniczki chodzą do prezydenta? Ale po co, na skargę, na kawę, po co? Jeżeli to prawda, to za rok czwarte miejsce będzie szczytem możliwości drużyny.
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 22:05
W przerwie wczorajszego meczu Pucharu Polski między Zagłębiem a Elblągiem odbyła się uroczystość podziękowania za grę w narodowych barwach dla trzech byłych zawodniczek lubelskiego zespołu (Majerek, Małek, Wilczek) Na hali Globus próżno było szukać władz lubelskiego klubu. Żenujące. Dumni z Mistrzowskiej Tradycji.
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 21:39
Tylko rządy w Lublinie Prawa i Sprawiedliwosci dadzą nam ponownie złoto. Niech żyje Jarosław !!
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 18:21
Pozdrawiamy serdecznie panią Włodek! Jest pani wielką jako zawodniczka i doskonały trener!!!
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 18:14
Przykre jest to jak z klasowej mistrzowskiej drużyny zrobiono ligowego nieudacznika! Do tego również trzeba mieć talent!
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 14:02
Wrzesień. Trenerka Włodek przegrywa walkę o LM z włoskim Indeco. W międzyczasie pani Daniewska łazi po hali i dumnie oświadcza kibicom, że spokojnie, będzie nowy trener z Chorwacji. Krótko potem trenerka Sabina kończy swoją pracę z MKS, a więc trener musiał być zaklepany zaraz przed porażką. Przypadek? Obecność trenera Hrupca to efekt marzeń o zagranicznym trenerze pani Marty oraz jej serdecznej przyjaciółki, niegdyś zagorzałej kibicki z sektora numer 10. Żaden trener nie pomoże, jeśli nie da mu się w spokoju pracować. Pani Marta ma 90% wkładu w obecną sytuację zespołu. Pięknie dołki kopie pod osobami, którym jeszcze zależy na tym, by duch legendy Montexu istniał. Nie pasowała jej Krista, Kristy nie ma, a z jej potencjałem spokojnie mogliśmy myśleć o złocie, szczególnie w obliczu kontuzji, które dotknęły naszą drużynę. Nie pasowali jej masażyści, pozbyła się ich, i na najważniejsze mecze sezonu dziewczyny zostały bez fizjoterapeuty z prawdziwego zdarzenia. Mącenie w szatni też na dobre nie wychodzi, bo skłóciła i podzieliła w piękny sposób mistrzowską drużynę. Rodzi się pytanie, czy dziewczyny nie grały przeciw zarządowi?? Bo czasami na meczach wyglądało to tak, jakby wygrać po prostu nie chciały. Spotkanie w ratuszu? Nie mogło się udać. Cztery litery pani Daniewskiej są urzędowo chronione przez tatę i klubowego prawnika. Wnioski? Tylko oczyszczenie atmosfery na górze, pozbycie się prezeski i innych szkodników z klubu (w tym kilku zawodniczek, które mącą razem z panią prezes) pozwoli nawiązać do legendy Montexu. Póki co pani Daniewska sama sobie pisze historię. Tylko że jej historia może zniszczyć cały dorobek klubu, na który dziewczyny pracowały przez ćwierć wieku. Ale czy ktoś będzie na tyle odważny, by to zrobić? Czasu jest coraz mniej, a konkretów jak widać zero.
Wrzesień. Trenerka Włodek przegrywa walkę o LM z włoskim Indeco. W międzyczasie pani Daniewska łazi po hali i dumnie oświadcza kibicom, że spokojnie, będzie nowy trener z Chorwacji. Krótko potem trenerka Sabina kończy swoją pracę z MKS, a więc trener musiał być zaklepany zaraz przed porażką. Przypadek? Obecność trenera Hrupca to efekt marzeń o zagranicznym trenerze pani Marty oraz jej serdecznej przyjaciółki, niegdyś zagorzałej kibicki z sektora numer 10. Żaden trener nie pomoże, jeśli nie da mu się w spokoju pracować. Pani Marta ma 90% wkła... rozwiń
Avatar
Gość / 24 maja 2017 o 08:33
Piękny artykuł, gorzka prawda!
Avatar
rogoMKS / 22 maja 2017 o 08:30
undefined napisał:
Bo to dziś klub polityczny nie sportowy a Montex nie ma kibiców. W Motorze było to samo. Jak przyszli ludzie z zewnątrz to zaczęło być normalnie. Tylko w Motorze był u kibice którzy potrafili wywierać presję czego nie będzie w ręcznej. Poza tym nożna jest dużo bardziej medialna
 Chyba sobie żartujesz. Montex nie ma kibiców? Wśród kibiców Montexu są ludzie, którzy zaczynali chodzić, zanim zaczęły się wszystkie sukcesy. Jeszcze znim Montex awansował do ekstraklasy. A to już ponad 25 lat. Są ludzie, którzy za tą drużyną zjeźdili całą Europę. Od Portugalii po rosyjski Rostów. Od Norwegii po Grecję. To co odróżnia kibiców Montexu od kibiców Motoru, to jest ilość. Tych z Motoru jest więcej. Dlatego presja z ich strony była skuteczniejsza. Do tego doszło większe zainteresowanie ze strony miasta. Niestety błędy popełnione wcześniej w Motorze są teraz powtarzane w Montexie. Oby ktoś poszedł po rozum do głowy....
 Chyba sobie żartujesz. Montex nie ma kibiców? Wśród kibiców Montexu są ludzie, którzy zaczynali chodzić, zanim zaczęły się wszystkie sukcesy. Jeszcze znim Montex awansował do ekstraklasy. A to już ponad 25 lat. Są ludzie, którzy za tą drużyną zjeźdili całą Europę. Od Portugalii po rosyjski Rostów. Od Norwegii po Grecję. To co odróżnia kibiców Montexu od kibiców Motoru, to jest ilość. Tych z Motoru jest więcej. Dlatego presja z ich strony była skuteczniejsza. Do tego doszło większe zainteresowanie ze strony miasta. Niestety bł... rozwiń
Avatar
Gość / 22 maja 2017 o 03:15
Wszystkie prawie wszystkie problemy zostały przez autora wymienione...i ten najważniejszy też chociaż tylko zaznaczony w tekście....wiec co dalej to pytanie ? Zarząd klubu mówo że jest wdzystko ok i super.!
Avatar
Kibic / 22 maja 2017 o 00:04
Na którąś opcję trzeba postawić. Albo Lipiec, albo Daniewska, albo Bielski. Obecnie w klubie jest trzech szefów. Czy Daniewska jest źródłem zła? Nie wiem, ale faktycznie źle to wygląda, gdy tata jest radnym. Nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy. Zawodniczki chodzą do prezydenta? Ale po co, na skargę, na kawę, po co? Jeżeli to prawda, to za rok czwarte miejsce będzie szczytem możliwości drużyny.
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 22:05
W przerwie wczorajszego meczu Pucharu Polski między Zagłębiem a Elblągiem odbyła się uroczystość podziękowania za grę w narodowych barwach dla trzech byłych zawodniczek lubelskiego zespołu (Majerek, Małek, Wilczek) Na hali Globus próżno było szukać władz lubelskiego klubu. Żenujące. Dumni z Mistrzowskiej Tradycji.
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 21:39
Tylko rządy w Lublinie Prawa i Sprawiedliwosci dadzą nam ponownie złoto. Niech żyje Jarosław !!
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 18:21
Pozdrawiamy serdecznie panią Włodek! Jest pani wielką jako zawodniczka i doskonały trener!!!
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 18:14
Przykre jest to jak z klasowej mistrzowskiej drużyny zrobiono ligowego nieudacznika! Do tego również trzeba mieć talent!
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 14:02
Wrzesień. Trenerka Włodek przegrywa walkę o LM z włoskim Indeco. W międzyczasie pani Daniewska łazi po hali i dumnie oświadcza kibicom, że spokojnie, będzie nowy trener z Chorwacji. Krótko potem trenerka Sabina kończy swoją pracę z MKS, a więc trener musiał być zaklepany zaraz przed porażką. Przypadek? Obecność trenera Hrupca to efekt marzeń o zagranicznym trenerze pani Marty oraz jej serdecznej przyjaciółki, niegdyś zagorzałej kibicki z sektora numer 10. Żaden trener nie pomoże, jeśli nie da mu się w spokoju pracować. Pani Marta ma 90% wkładu w obecną sytuację zespołu. Pięknie dołki kopie pod osobami, którym jeszcze zależy na tym, by duch legendy Montexu istniał. Nie pasowała jej Krista, Kristy nie ma, a z jej potencjałem spokojnie mogliśmy myśleć o złocie, szczególnie w obliczu kontuzji, które dotknęły naszą drużynę. Nie pasowali jej masażyści, pozbyła się ich, i na najważniejsze mecze sezonu dziewczyny zostały bez fizjoterapeuty z prawdziwego zdarzenia. Mącenie w szatni też na dobre nie wychodzi, bo skłóciła i podzieliła w piękny sposób mistrzowską drużynę. Rodzi się pytanie, czy dziewczyny nie grały przeciw zarządowi?? Bo czasami na meczach wyglądało to tak, jakby wygrać po prostu nie chciały. Spotkanie w ratuszu? Nie mogło się udać. Cztery litery pani Daniewskiej są urzędowo chronione przez tatę i klubowego prawnika. Wnioski? Tylko oczyszczenie atmosfery na górze, pozbycie się prezeski i innych szkodników z klubu (w tym kilku zawodniczek, które mącą razem z panią prezes) pozwoli nawiązać do legendy Montexu. Póki co pani Daniewska sama sobie pisze historię. Tylko że jej historia może zniszczyć cały dorobek klubu, na który dziewczyny pracowały przez ćwierć wieku. Ale czy ktoś będzie na tyle odważny, by to zrobić? Czasu jest coraz mniej, a konkretów jak widać zero.
Wrzesień. Trenerka Włodek przegrywa walkę o LM z włoskim Indeco. W międzyczasie pani Daniewska łazi po hali i dumnie oświadcza kibicom, że spokojnie, będzie nowy trener z Chorwacji. Krótko potem trenerka Sabina kończy swoją pracę z MKS, a więc trener musiał być zaklepany zaraz przed porażką. Przypadek? Obecność trenera Hrupca to efekt marzeń o zagranicznym trenerze pani Marty oraz jej serdecznej przyjaciółki, niegdyś zagorzałej kibicki z sektora numer 10. Żaden trener nie pomoże, jeśli nie da mu się w spokoju pracować. Pani Marta ma 90% wkła... rozwiń
Avatar
Gość / 21 maja 2017 o 13:50
Wszyscy w ratuszu odpowiedzialni (wszyscy i nikt, jak za komuny) mają to głęboko w poważaniu i liczą tylko kasę (podatnika) na swoim koncie. Porażające jest to okewanie tematu. Klan Daniewskich okupuje urzedy od lat. Obrosli w piórka. Bardzo dobry artykuł. Myślę, że tzw czynnik społeczny powinien rozliczyć tych urzedasow bo jak widać do nich nic nie dociera. Dociera, gdy odsunie ich się od zloba.
Zobacz wszystkie komentarze 20

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki 4 1

Nie było przyjęć na zaplanowane zbiegi, zawieszono planowe operacje, a karetki nie dowoziły nagłych przypadków – tak w poniedziałek wyglądała sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie. Ok. 150 pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Jedni mówią o epidemii, drudzy o sporze płacowym z dyrekcją

Ceny paliw ostro w górę.  Przez "premię strachu"?

Ceny paliw ostro w górę. Przez "premię strachu"? 2 1

Przez rok ceny ropy Brent wzrosły o 61 proc., a benzyna 95 z PKN Orlen podrożała o 11 proc. – poinformował członek zarządu ds. sprzedaży PKN Orlen Zbigniew Leszczyński

Od wakacji budynek główny muzeum będzie zamknięty

Od wakacji budynek główny muzeum będzie zamknięty 0 0

Na początku wakacji Muzeum Południowego Podlasia zamknie swój budynek główny. Ma to związek z remontem Obecnie kończy się modernizacja pomieszczeń Oficyny Zachodniej.

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina 0 1

Prawie 40 tys. osób dotyczy poniedziałkowa decyzja Urzędu Miasta, który unieważnił przetarg na odbiór śmieci od mieszkańców Czubów Północnych, Węglina Północnego i Węglina Południowego. Ratusz odrzucił ofertę jedynej firmy gotowej obsługiwać te dzielnice. Umowa z obecnym wykonawcą usługi wygasa 30 czerwca

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma 0 3

Towarzystwo Jana Karskiego i Urząd Miasta Chełm uroczyście uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Mordechaja Zygielbojma.

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł 1 0

Prawie 60 tys. zł oszczędzi na remoncie Sąd Apelacyjny dzięki użyciu rozbiórkowego materiału

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę
galeria

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę 0 0

22-letnia rowerzystka trafiła do szpitala po tym, jak potrąciła ją śmieciarka.

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież"

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież" 6 2

We wsi Mateuszowo (gm. Dubienka) z kapliczki wystawionej na prywatnej posesji zniknęła figurka Matki Boskiej. Zbulwersowani mieszkańcy wciąż mają nadzieję, że złodziej się opamięta i zwróci to, co było ważne dla całej społeczności

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką 3 2

Lada dzień rozpocznie się budowa ul. Kusocińskiego. Miasto podpisało właśnie umowę z wykonawcą -Przedsiębiorstwem Robót Drogowych z Lublina. Prace przy nowej drodze liczącej blisko 2 kilometry mają potrwać do października 2020 r.

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów 0 2

Jeszcze w tym roku ma stanąć budynek nowych Warsztatów Szkolnych przy Zespole Szkół nr 3 w Kraśniku. Na przyszły rok zostały zaplanowane zaś prace wykończeniowe i wyposażenie w sprzęt do nauki zawodów. W poniedziałek na miejscu, gdzie ma stanąć hala władze powiatu kraśnickiego podpisały umowę z wykonawcą

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS 3 0

W weekend zostały rozegrane Mistrzostwa Polski Akademickiego Związku Sportowego. Z imprezy w Łodzi w dobrych humorach wracały przede wszystkim zawodniczki AZS UMCS: Malwina Kopron, Karolina Kołeczek i Paulina Guba

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka 0 1

Trwa budowa ścieżki rowerowej, dzięki której będzie można dojechać z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Inwestycja prowadzona przez sąsiadują z Lublinem gminę Niemce ma zakończyć się jeszcze w wakacje

Pseudokibice Legii zdemolowali dworzec w Kutnie [wideo]
film

Pseudokibice Legii zdemolowali dworzec w Kutnie [wideo] 0 3

Miało być święto piłki nożnej, skończyło się walkowerem. Finał ekstraklasy został przerwany po chuligańskich wybrykach pseudokibiców Lecha Poznań. Jednak to co działo się na boisku, miało także swoją kontynuację poza nim

Tylko 20 proc. towarów z Chin przechodzi przez Małaszewicze. "Omijają nasz kraj"

Tylko 20 proc. towarów z Chin przechodzi przez Małaszewicze. "Omijają nasz kraj" 1 3

Małaszewicze przyjmują tylko 20 proc. kontenerów z Chin w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku. Takie informacje otrzymał z Ministerstwa Infrastruktury poseł Stanisław Żmijan

Krzysztof Żuk oczyszczony z zarzutu ws. biurowca

Krzysztof Żuk oczyszczony z zarzutu ws. biurowca 63 21

Krzysztof Żuk został ostatecznie oczyszczony z zarzutu w sprawie wynajęcia biur w nieistniejącym budynku. Chodzi o głośną sprawę biurowca przy Wieniawskiej. Korzystny dla Żuka werdykt wydała dziś Główna Komisja Orzekająca przy ministrze finansów

SUPERLIGA KOBIET
30 KOLEJKA

Wyniki:

PCM Kościerzyna - Ruch Chorzów 29:27
KPR Kobierzyce - Korona Hanball Kielce 29:25
KPR Jelenia Góra - MKS Piotrcovia 27:22
Zagłębie Lubin - Energa Koszalin 19:20
GTPR Gdynia - Start Elbląg 23:31
MKS Perła Lublin - Pogoń Szczecin

Tabela:

1. MKS Perła 29 82 902:626
2. Zagłębie Lubin 30 66 820:676
3. Start Elbląg 30 63 858:756
4. Energa Koszalin 30 62 793:721
5. GTPR Gdynia 30 51 792:742
6. Pogoń Szczecin 29 41 795:765
7. KPR Kobierzyce 30 50 769:746
8. MKS Piotrcovia 30 30 802:873
9. Kościerzyna 30 30 801:968
10. Ruch Chorzów 30 25 755:891
11. Jelenia Góra 30 22 720:895
12. Korona Handball 30 15 759:907

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!
 
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.