SUPERLIGA KOBIET

Czas na świętą wojnę. MKS Selgros zagra z Zagłębiem Lubin

Dodano: 12 kwietnia 2017, 07:57
Autor: Kamil Kozioł

Edyta Charzyńska
Edyta Charzyńska (fot. Maciej Kaczanowski)

W środę o godz. 18 MKS Selgros Lublin zmierzy się z Metraco Zagłębiem Lubin. Po raz pierwszy od wielu lat wyraźnym faworytem meczu w hali Globus są podopieczne Bożeny Karkut

Wszystko przez ostatnie fatalne występy zawodniczek trenowanych przez Nevena Hrupca. Mistrzynie Polski z ostatnich 5 spotkań na swoją korzyść rozstrzygnęły tylko 2, a w sobotę w słabym stylu uległy osłabionej Pogoni 21:25. Ten kiepski okres spowodował, że, jeżeli szczypiornistki Selgrosu myślą o obronie tytułu, nie mogą już gubić punktów. Obecnie tracą aż 4 „oczka” do liderującego Vistalu Gdynia. – Nadal wierzymy w zdobycie złotego medalu mistrzostw Polski. Póki piłka jest w grze, to wszystko może się zdarzyć. Nadzieja umiera ostatnia – mówi Sylwia Matuszczyk, obrotowa lubelskiej „siódemki”.

Przez długi okres słabszą dyspozycję zespołu tłumaczono plagą kontuzji. Teraz jednak ta wymówka jest już nieaktualna, bo grać nie może jedynie Alesia Mihdaliova, która kilka dni temu miała operowane kolano. Na razie jest za wcześnie, aby określić datę jej powrotu na boisko. Najbardziej optymistyczne prognozy przewidują, że Białorusinka zdąży jeszcze rozegrać kilka spotkań w tym sezonie. – Jesteśmy w dołku, ale możemy się z niego wygrzebać. Myślę, że zawodzi nas koncentracja. Nie potrafimy podnieść się w trudnych momentach – tłumaczy Matuszczyk. Nie da się jednak oprzeć wrażeniu, że drużynie brakuje liderki, która potrafi wstrząsnąć drużyną. – W takiej sytuacji każda z nas powinna dołożyć swoją cegiełkę. Jedna zawodniczka sama meczu nie wygra. Musimy być jak jeden organizm – tłumaczy Matuszczyk.

Ona oraz Joanna Drabik po meczu w Szczecinie mają sobie sporo do zarzucenia, bo zakończyły zawody bez jakiejkolwiek zdobyczy bramkowej. – Piłki nie chodziły na koło. Pogoń grała płaską obronę, co jednak nie przekładało się na pozycje do rzutów z drugiej linii. Na pewno mogłyśmy dać z siebie więcej – dodaje Matuszczyk.

Nie ma marginesu na błąd, a w środę Selgros czeka piekielnie trudny mecz z Metraco Zagłębiem Lubin. To klasyk Superligi, który przez kibiców nazywany jest „świętą wojną”. Oba kluby przez lata były dominującymi siłami w żeńskim szczypiorniaku. W ostatnich latach to się zmieniło, głównie przez kryzys „siódemki” z Dolnego Śląska. Teraz jednak „miedziowe” przyjeżdżają do hali Globus opromienione zwycięstwem w ostatniej kolejce nad Energą AZS Koszalin, co pozwoliło im na awans na drugie miejsce w tabeli Superligi. W sezonie zasadniczym w hali Globus lepsze były lublinianki, które wygrały 28:22. To miało jednak miejsce w październiku, kiedy mistrzynie Polski prezentowały zupełnie inną formę. Ostatni raz obie ekipy zmierzyły się 19 lutego. Wtedy w Lubinie Zagłębie nie dało szans MKS Selgros i wygrało 25:22. – Musimy zagrać bardzo podobnie, jak wtedy. Agresja i koncentracja powinny zapewnić nam zwycięstwo w tym spotkaniu – zapowiada na oficjalnej stronie Zagłębia Kaja Załęczna.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po ile w setach?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

Runda finałowa 32 kolejka
Pogoń Szczecin  - Energa Koszalin 31:24
Start Elbląg - MKS Selgros Lublin 26:26
Vistal Gdynia - Zagłębie Lubin 24:22
Łączpol Gdańsk - Olimpia Beskid 32:24
Piotrcovia - PCM Kościerzyna 26:29
KPR Kobierzyce - KPR Jelenia Góra 33:20

TABELA

1. Vistal Gdynia 32 50 875:733
2. Zagłębie Lubin 32 48 833:715
3. Start Elbląg 32 45 895:794
4. MKS Selgros 32 44 900:735
5. Pogoń Szczecin 32 39 828:727
6. Energa Koszalin 32 33 842:803
7. Łączpol Gdańsk 32 31 832:833
8. MKS Piotrcovia 32 24 846:881
9. KPR Kobierzyce 32 22 729:858
10. Kościerzyna 32 20 749:905
11. Jelenia Góra 32 17 765:850
12. Olimpia Beskid 32 11 756:916
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!