SUPERLIGA KOBIET

Kinga Achruk (MKS Perła Lublin): Wszystko zweryfikuje boisko

Dodano: 9 września 2017, 08:35

(fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Kingą Achruk, rozgrywającą MKS Perła Lublin

  • Ile czasu minęło od Pani wyjazdu z Lublina?

– Tuż przed tym jak poszłam do liceum. Przenosiłam się wtedy do SMS-u Łódź mając 15 lat. Cieszę się jednak, że mogłam wrócić do Polski, a w szczególności w swoje rodzinne strony.

  • Co on oznacza?

– Tęskniłam za Polską i rodziną. Wyjazd do Podgoricy nauczył mnie bardzo dużo. Na pewno był to dla mnie okres, w którym musiałam się wykazać wytrwałością i nauczyć życia. Zawodniczki z obcych krajów nie mają tam łatwo. Trzeba dawać z siebie zdecydowanie więcej od koleżanek, które są u siebie w domu. Zdecydowałam się na wyjazd także po to by nauczyć się czegoś nowego, rozwinąć jako sportowiec. Dlatego teraz zdecydowałam się na grę w Lublinie w klubie z tak pięknymi tradycjami.

  • Czyli Podgorica i Czarnogóra od tego momentu to tylko kierunek na wakacje?

– Mój były klub także przeszedł przez szereg zmian. W zespole zostały tylko piłkarki z Czarnogóry, pozostałe odeszły do innych drużyn. Jestem ciekawa jak to będzie tam wyglądać. W tamte rejony będę z pewnością wracać, ale już tylko na urlop.

  • Grała Pani mecze w Lublinie, ale jako zawodniczka Zagłębia Lubin. Hala Globus nie jest Pani z pewnością obca, a czy zdarzyło się grać też na al. Zygmuntowskich?

– Mecze superligi rozgrywałyśmy tylko na Globusie. Nie miałam możliwości gry w tamtej hali. Ale miło ją wspominam z czasów juniorskich i kiedy moja mama grała w legendarnym Monteksie. Jako mała juniorka przychodziłam na spotkania i można powiedzieć, że byłam „dzieckiem hali”. Spędzałam na trybunach mnóstwo czasu.

  • Mecze Lubin kontra Lublin są nazywane „Świętą wojną”. Jak pamięta pani te spotkania?

– Były to mecze bardzo wysokiej rangi. W miedziowych barwach grałam przez pięć lat i podczas pobytu tam oddawałam całe swoje serce tamtej drużynie. Teraz jednak doszło do zmian i zrobię wszystko by MKS Perła Lublin wygrywał jak najwięcej spotkań.

  • Okres przygotowawczy za wami. Jak oceniacie zgranie zespołu tuż przed startem sezonu?

– Ciężko powiedzieć, bo przed sezonem wiele gier rozgrywanych jest na zmęczeniu. Często grałyśmy mecze po treningach na siłowni i mikrocykl wygląda inaczej niż w trakcie sezonu. Wszystko zweryfikuje boisko.

  • Jest pani jedną z najbardziej rozpoznawalnych piłkarek, reprezentantką Polski. Kinga Archuk to liderka MKS Perła Lublin?

–  Absolutnie nie. Piłka ręczna to gra zespołowa. Każda zawodniczka, zarówno ta która aktualnie przebywa na boisku jak i ta, która obecnie nie gra jest ważną postacią. Każda wnosi coś do zespołu i dokłada cegiełkę do sukcesów.

  • A jakie cele stawia sobie Pani przed tym sezonem?

–  Chciałabym pomóc klubowy sięgnąć po 20 złoto i wywalczyć z moim zespołem Puchar Polski i rozwinąć jako zawodniczka.

  • Klub pozyskał sponsora, a to oznacza, że możecie skupić się na grze bo macie pewność tego, że sytuacja w klubie jest stabilna.

– Bardzo się cieszymy, że Perła postanowiła nas wesprzeć. Stabilność w postaci sponsora tytularnego jest dla nas bardzo ważna.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

13 kolejka
Ruch Chorzów - Start Elbląg 29:34
MKS Piotrcovia - KPR Jelenia Góra 27:25
Korona Hanball Kielce - PCM Kościerzyna 31:24
KPR Kobierzyce - MKS Perła Lublin 20:21
Zagłębie Lubin - Energa Koszalin 21:24
Pogoń Szczecin - Vistal Gdynia 7 lutego

TABELA

1. MKS Perła 13 36 418-266
2. Zagłębie Lubin 13 32 403-302
3. Start Elbląg 13 29 382-327
4. Vistal Gdynia 12 27 333-288
5. Energa Koszalin 13 26 346-314
6. Pogoń Szczecin 12 24 328-305
7. KPR Kobierzyce 13 15 317-329
8. MKS Piotrcovia 13 15 359-378
9. Jelenia Góra 13 11 303-396
10. Ruch Chorzów 13 7 344-412
11. Korona Handball 13 6 327-397
12. Kościerzyna 13 3 309-455
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!