SUPERLIGA KOBIET

MKS chce się podnieść po klęsce

Dodano: 26 lutego 2016, 11:10
Autor: Kamil Kozioł

fot. dw
fot. dw

MKS Segros Lublin w sobotę gra z AZS Łączpol AWFiS Gdańsk. Porażka z Olimpią-Beskid Nowy Sącz sprawiła, że podopieczne Sabiny Włodek muszą martwić się o utrzymanie drugiego miejsca

To była największa sensacja w żeńskim szczypiorniaku w ostatnich latach. MKS Selgros Lublin w środę przegrał 24:25 z Olimpią-Beskid Nowy Sącz i sprawił, że szanse na pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym ma już tylko iluzoryczne. Co więcej, lublinianki czują na plecach oddech Startu Elbląg i Metraco Zagłębia Lubin, które jeszcze mogą wyprzedzić mistrzynie Polski. Aby dopełnić obrazu katastrofy, która dotknęła zespół MKS Selgros należy dodać, że decydujący cios zadała ekipie Sabiny Włodek Dagmara Nocuń, która do Nowego Sącza jest wypożyczona z... Lublina.

– Oglądam ten mecz i nie mogę w to uwierzyć. Znowu przegrałyśmy na własne życzenie. W środę miałyśmy dziewiętnaście błędów technicznych i zmarnowałyśmy trzynaście stuprocentowych okazji. Nie wiem, czy zabrakło nam motywacji, czy koncentracji. Mamy olbrzymiego „moralniaka” po tym spotkaniu – mówi Monika Marzec, druga trener MKS Selgros. – Nie ulega wątpliwości, że zagrałyśmy złe spotkanie, popełniłyśmy za dużo błędów. Brakowało po prostu pomysłu w ataku. Grałyśmy za szybko, zbyt nerwowo, gdy byłyśmy zmuszone gonić wynik. Dobrze broniła też bramkarka Olimpii, ale pretensje za przegraną możemy mieć tylko do siebie – powiedziała oficjalnej stronie MKS Selgros Małgorzata Rola, skrzydłowa lublinianek.

Wynik osiągnięty w Nowym Sączu sprawił, że ruszyła lawina pytań o przyszłość sztabu szkoleniowego. – Nie zamierzamy zmieniać trenerek. W sobotnim meczu z AZS Łączpol AWFiS Gdańsk zespół poprowadzą Sabina Włodek i Monika Marzec – zaznacza Marcin Lipiec, prezes zarządu SPR Lublin S.S.A.

Środowy „popis” szczypiornistek Selgrosu sprawił, że trzeba zacząć martwić się o wynik meczu z Łączpolem. Liderkami gdańszczanek są Karolina Siódmiak, Monika Stachowska i Katarzyna Pasternak. Cała trójka została powołana do reprezentacji Polski na mecze eliminacji mistrzostw Europy i turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Lublinianki muszą wygrać, bo inaczej mogą stracić drugie miejsce w tabeli.

Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 17.30. Bezpośrednią transmisję z niego przeprowadzi Polsat Sport.

 

kamil
HN
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kamil
kamil (19 marca 2016 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pan Lipiec widzi proszę mi wierzyć, Zmiana trenerki nie jest  taka łatwa przecież są  kontrakty których trzeba przestrzegać - a faza play off się zbliża. Myślę, że to temat na następny sezon. 

Rozwiń
HN
HN (26 lutego 2016 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zaorać jak żużel ...

Rozwiń
Gość
Gość (26 lutego 2016 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fakt, zmiana trenerki przed play off to ryzykowne, a wybór nowego trenera musi być przemyślany. To, że panie Sabina i Monika na ławce są już skończone to oczywiste. Jeżeli trenerka tłumaczy, że nie było pomysłu na grę to tak jakby powiedziała jestem zbędna w tej ekipie. Zgadzam się, trenerki powinny mieć moralniaka za położenie tej drużyny, za "wygaszenie" młodych zawodniczek. A pan Lipiec tego nie zauważa, czy udaje, że nie widzi?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
Zagłębie Lubin - Korona Hanball Kielce 38:32
Pogoń Szczecin - KPR Kobierzyce 28:23
Energa Koszalin - Ruch Chorzów 32:23
Vistal Gdynia - MKS Piotrcovia 28:24
PCM Kościerzyna - KPR Jelenia Góra 27:31
Start Elbląg - MKS Perła Lublin 28:25

TABELA

1. Zagłębie Lubin 6 17 195:143
2. MKS Perła 6 15 211:128
3. Vistal Gdynia 6 15 160:141
4. Energa Koszalin 6 12 165:148
5. Start Elbląg 6 12 169:157
6. Pogoń Szczecin 6 10 149:144
7. MKS Piotrcovia 6 9 171:163
8. Jelenia Góra 5 5 113:152
9. Ruch Chorzów 6 4 155:201
10. KPR Kobierzyce 5 3 124:135
11. Kościerzyna 6 3 142:208
12. Korona Handball 6 0 138:172
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!