SUPERLIGA KOBIET

MKS Selgros kontra Olimpia-Beskid Nowy Sącz

Dodano: 17 września 2015, 19:29
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 18 w hali Globus przy ul. Kazimierza Wielkiego, fot. Maciej Kaczanowski
Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 18 w hali Globus przy ul. Kazimierza Wielkiego, fot. Maciej Kaczanowski

Plaga kontuzji jest obecnie tematem numer jeden w obozie mistrzyń Polski. W sobotnim meczu z Olimpią-Beskid Nowy Sącz sztab trenerski nie będzie mógł skorzystać z co najmniej pięciu zawodniczek. Od dłuższego czasu urazy leczą Honorata Syncerz, Kristina Repelewska i Alesia Mihdaliova.

 

W ostatnim czasie na zwolnienie lekarskie musiały się udać Joanna Szarawaga, Agnieszka Kocela i Joanna Drabik. Całej szóstki zabrakło w ligowym spotkaniu z Vistalem Gdynia. Mimo tych osłabień lublinianki wygrały 21:20, a bohaterką spotkania była Edyta Charzyńska.

21-latka zagrała na kole, chociaż na co dzień jest rozgrywającą. Mimo że w Superlidze rozgrywała dopiero drugi mecz, to spisała się świetnie i zakończyła zawody z pięcioma bramkami na koncie.

– Zagrała znakomicie. Przede wszystkim nie spaliła się psychicznie i do walki z dużo bardziej utytułowanymi rywalkami podeszła bardzo ambitnie – chwali swoją podopieczną Monika Marzec, druga trener MKS Selgros.

– Cieszę się, że zagrałam dobry mecz. Muszę podkreślić, że dostałam duże wsparcie od sztabu szkoleniowego i koleżanek z drużyny. One nawet w trakcie meczu mówiły mi jak mam się zachowywać – twierdzi Edyta Charzyńska.

Wychowanka Jutrzenki Płock również w sobotnim spotkaniu najprawdopodobniej pojawi się w pierwszej siódemce. – I znowu zagra na kole. To nie jest jej pozycja, ale kontuzje zmuszają nas do rotacji w składzie – wyjaśnia Marzec.

Tym razem jednak Charzyńska będzie miała zmienniczkę, bo w protokole meczowym może pojawić się Joanna Drabik. Kontuzjowany bark leczy się dość dobrze, więc kołowa reprezentacji Polski w piątek być może wznowi treningi.

– Ale trudno oczekiwać, że po takiej przerwie Asia będzie grała cały mecz. Zresztą decyzja co do jej występu jeszcze nie została podjęta – tłumaczy Marzec.

Mimo problemów z kontuzjami MKS Selgros nadal pozostaje zdecydowanym faworytem starcia z Olimpią-Beskid. Popularne „Góralki” przed tygodnie dość niespodziewanie ograły 33:27 AZS AWFiS Łączpol Gdańsk. Cztery bramki w tym meczu zdobyła Dagmara Nocuń, która do Nowego Sącza jest wypożyczona właśnie z Lublina.

– Oczywiście, że w obliczu kontuzji Dagmara mogłaby przydać się w zespole. Nie ma jednak co ukrywać, że w Nowym Sączu ma dużo większe szanse na grę. Spędza tam sporo minut i rzuca ważne bramki. To wypożyczenie jest bardzo korzystne dla nas, bo za rok wróci do nas jako ograna zawodniczka – mówi Marzec.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
MKS Perła Lublin - Zagłębie Lubin 19:18
MKS Piotrcovia - Start Elbląg 23:37
PCM Kościerzyna - Pogoń Szczecin 27:38
KPR Jelenia Góra - Korona Hanball Kielce 29:25
Ruch Chorzów - KPR Kobierzyce 24:27
Energa Koszalin - Vistal Gdynia 26:25

TABELA

1. MKS Perła 11 30 356-224
2. Zagłębie Lubin 11 29 343-254
3. Start Elbląg 11 26 320-267
4. Vistal Gdynia 11 24 302-260
5. Pogoń Szczecin 11 22 301-278
6. Energa Koszalin 11 22 295-266
7. KPR Kobierzyce 11 12 269-288
8. MKS Piotrcovia 11 12 307-320
9. Jelenia Góra 11 11 258-341
10. Ruch Chorzów 11 4 282-353
11. Kościerzyna 11 3 261-385
12. Korona Handball 11 3 274-332
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!