SUPERLIGA KOBIET

MKS Selgros Lublin już w sobotę może zostać mistrzem Polski

Dodano: 8 maja 2015, 13:49
Autor: KAMIL KOZIOŁ

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Szczypiornistkom MKS Selgros Lublin brakuje już tylko jednego zwycięstwa do złotego medalu. Czy podopiecznym Sabiny Włodek już w sobotę uda się pokonać Vistal Gdynia?

Ekipa Pawła Tetelewskiego jest pod ścianą – gdynianki dwukrotnie przegrały w hali Globus i nie mają już możliwości popełnienia błędu. Każda ich porażka zakończy rywalizację i zapewni tytuł mistrzowski MKS Selgros Lublin.

– Wszyscy marzymy, żeby złote medale zawisły na naszych szyjach już w sobotę. Nawet hotel mamy zarezerwowany jedynie na noc z 8 na 9 maja. O sukces nie będzie łatwo, bo gdynianki wyjdą na boisko mocno zmobilizowane – wyjaśnia Monika Marzec, druga trener MKS Selgros.

Lublinianki są w komfortowej sytuacji – nawet, jeśli dwukrotnie przegrają nad Morzem Bałtyckim, to i tak ostatnie, decydujące spotkanie, zostanie rozegrane w hali Globus.

Mecze w Lublinie pokazały, jak olbrzymim potencjałem dysponuje ekipa Sabiny Włodek. Obrończynie tytułu wygrały, chociaż kilka zawodniczek było osłabionych przez szalejącą w drużynie grypę.

– Nadal kilka dziewczyn odczuwa skutki przebytej choroby. To jest jednak finał, dlatego w weekend wszystkie szczypiornistki będą gotowe do gry – zapowiada Marzec.

Czy Vistal może czymś jeszcze zaskoczyć MKS Selgros? – Wątpię w to. Mamy przeciwniczki dobrze rozpracowane. Gdynianki preferują wysoką obronę, z którą jednak dość dobrze sobie radziłyśmy. W lubelskich spotkaniach znakomicie spisywała się Jekaterina Dżukjewa. Nasza golkiperka broniła na bardzo wysokim procencie – chwali swoją podopieczną Marzec.

Nieco zastrzeżeń po dwóch pierwszych spotkaniach można mieć jedynie do skrzydłowych. W niedzielę grały one dość dobrze, ale w sobotę zarówno Jessica Quintino, jak i Małgorzata Rola były mało widoczne.

– Rzeczywiście, w pierwszym meczu nie potrafiłyśmy wykorzystać ich potencjału. Warto jednak podkreślić, że obie zawodniczki wykonały bardzo dobrą pracę w defensywie – broni skrzydłowych Marzec.

Atmosferę może nieco psuć jedynie informacja o odejściu po sezonie kolejnej zawodniczki. Kilka dni temu o zmianie barw poinformowała Aleksandra Baranowska, która w przyszłym sezonie będzie grała w BSV Zwickau. W środę wypłynęła informacja o transferze Walentyny Nieściaruk. Białoruska rozgrywająca przechodzi do Energii AZS Koszalin.

Oba spotkania w Gdyni znalazły się w ramówce Polsatu Sport News. Sobotnie zawody rozpoczną się o godz. 20. Dzień później, jeżeli zajdzie taka potrzeba, obie drużyny zmierzą się o godz. 15.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
MKS Perła Lublin - Zagłębie Lubin 19:18
MKS Piotrcovia - Start Elbląg 23:37
PCM Kościerzyna - Pogoń Szczecin 27:38
KPR Jelenia Góra - Korona Hanball Kielce 29:25
Ruch Chorzów - KPR Kobierzyce 24:27
Energa Koszalin - Vistal Gdynia 26:25

TABELA

1. MKS Perła 11 30 356-224
2. Zagłębie Lubin 11 29 343-254
3. Start Elbląg 11 26 320-267
4. Vistal Gdynia 11 24 302-260
5. Pogoń Szczecin 11 22 301-278
6. Energa Koszalin 11 22 295-266
7. KPR Kobierzyce 11 12 269-288
8. MKS Piotrcovia 11 12 307-320
9. Jelenia Góra 11 11 258-341
10. Ruch Chorzów 11 4 282-353
11. Kościerzyna 11 3 261-385
12. Korona Handball 11 3 274-332
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!