SUPERLIGA KOBIET

MKS Selgros Lublin zagra dziś o godz. 17 z Energą AZS Koszalin

Autor: kk

Lubelskie bramkarki są w rewelacyjnej formie, fot. Tomasz Rytych<br />
<br />
Lubelskie bramkarki są w rewelacyjnej formie, fot. Tomasz Rytych

Szczypiornistki MKS Selgros Lublin nie mają chwili wytchnienia. W piątek rozegrały mordercze 60 minut z Buducnost Podgorica, a już we wtorek muszą zmierzyć się w Koszalinie z miejscową Energą AZS.

Trzy dni później czeka je kolejne niezwykle ważne starcie – w Lublinie zagrają ze szwedzkim IK Savehof, a ten mecz będzie niezwykle istotny w kontekście zachowania szans na wyjście z grupy Ligi Mistrzyń.

Wiele wskazuje na to, że dzisiejszy mecz będzie stal pod znakiem żelaznej defensywy, z której znane są obie drużyny. Akademiczki w sobotę pokonały 24:16 AZS Łączpol AWFiS Gdańsk. Sam wynik nie jest wielkim zaskoczeniem, ale sporą niespodzianką jest przebieg pierwszej połowy. Gdańszczanki w tym okresie zdobyły zaledwie dwie bramki. Duża w tym zasługa Izabeli Prudzienicy (bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Czarna – red.), która strzegła bramki Energii do przerwy.

W MKS Selgros również wiele zależy od bramkarek. Zarówno Jekaterina Dżukjewa, jak i Weronika Gawlik są w rewelacyjnej dyspozycji. Przykład tego mieliśmy w piątek, kiedy nasze golkiperki odbiły kilka bardzo trudnych piłek. – Chcę podkreślić, ile obie dla nas znaczą. One spisują się znakomicie i przez to gra nam się łatwiej zarówno w obronie, jak i w ataku – mówiła na antenie nsport+ Iwona Niedźwiedź.

We wtorkowym meczu zabraknie Kamili Skrzyniarz. Rozgrywająca MKS Selgros naderwała mięsień łydki i będzie pauzowała jeszcze przez kilka tygodni. Tradycyjnie już zabraknie również Honoraty Syncerz, Agnieszki Koceli i Joanna Drabik. Na szczęście, w coraz lepszej formie jest Joanna Szarawaga. Młoda kołowa w ostatnim meczu Ligi Mistrzyń zdobyła dwie bramki. Dużo bardziej istotna była jednak jej praca w ataku, gdzie toczyła ciężki bój z Draganą Cvijić, srebrną medalistką mistrzostw świata z 2013 r. – Cieszę się, że podjęłyśmy walkę z Buducnost i nie przestraszyłyśmy się renomowanego przeciwnika. Przegrałyśmy 23:31, ale ten rezultat nie odzwierciedla naszej gry, która była dużo lepsza – dodała na antenie MKS Lublin TV Sabina Włodek, trenerka mistrzyń Polski.

 

 

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 października 2015 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzymamy kciuki za jutrzejszy mecz i za piątek oczywiście
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
MKS Perła Lublin - Zagłębie Lubin 19:18
MKS Piotrcovia - Start Elbląg 23:37
PCM Kościerzyna - Pogoń Szczecin 27:38
KPR Jelenia Góra - Korona Hanball Kielce 29:25
Ruch Chorzów - KPR Kobierzyce 24:27
Energa Koszalin - Vistal Gdynia 26:25

TABELA

1. MKS Perła 11 30 356-224
2. Zagłębie Lubin 11 29 343-254
3. Start Elbląg 11 26 320-267
4. Vistal Gdynia 11 24 302-260
5. Pogoń Szczecin 11 22 301-278
6. Energa Koszalin 11 22 295-266
7. KPR Kobierzyce 11 12 269-288
8. MKS Piotrcovia 11 12 307-320
9. Jelenia Góra 11 11 258-341
10. Ruch Chorzów 11 4 282-353
11. Kościerzyna 11 3 261-385
12. Korona Handball 11 3 274-332
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!