SUPERLIGA KOBIET

MKS Selgros zagra z Kramem Strat Elbląg i chce pójść za ciosem

Dodano: 26 kwietnia 2017, 10:15

Jeżeli MKS Selgros myśli o złotym medalu, nie może sobie już pozwolić na żadną porażkę
Jeżeli MKS Selgros myśli o złotym medalu, nie może sobie już pozwolić na żadną porażkę (fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Lublinianki w znakomitych nastrojach przystępuje do konfrontacji z Kram Startem Elbląg. Podopieczne Nevena Hrupca w niedzielę pokonały liderujący Vistal Gdynia i wciąż mają realne szanse na obronę mistrzowskiego tytułu

Aby to zrobić, trzeba będzie jednak najprawdopodobniej do końca sezonu wygrać wszystkie mecze. W tej chwili lublinianki tracą do gdynianek 4 pkt, a do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze 6 spotkań. Liga w tym sezonie jest zwariowana i można śmiało przypuszczać, że Vistal oraz inne drużyny pogubią jeszcze punkty. Komplet zwycięstw powinien więc dać Selgrosowi mistrzowski tytuł. – Jest w nas olbrzymia wiara w obronę tytułu. W tej lidze jeszcze naprawdę wszystko się może zdarzyć. Już mecz z Metraco Zagłębiem Lubin pokazał, że nasza forma zwyżkuje. Wtedy jednak przegrałyśmy, bo rywalki zaskoczyły nas obroną. W Gdyni to my nadawałyśmy ton rywalizacji i wygrałyśmy bardzo pewnie. Jestem pewna, że czeka nas jeszcze sporo miłych chwil – zapowiada Joanna Drabik, obrotowa MKS Selgros.

Mimo pokonania lidera, MKS Selgros nie jest jednak faworytem konfrontacji z Kram Startem. Wszystko przez fatalny dla mistrzyń Polski bilans wzajemnych konfrontacji. Obie drużyny spotkały się w tym sezonie już czterokrotnie – po dwa razy w lidze i Pucharze Polski. Aż w trzech zwyciężały rywalki, a tylko raz padł remis. – Jesteśmy mądrzejsze o doświadczenia z wcześniejszych spotkań. Na pewno musimy lepiej zagrać w obronie. W ataku po prostu trzeba zdobywać bramki. Miałyśmy słabszy moment sezonu, ale on już się zakończył. Wszystko jest w naszych rękach oraz głowach. Myślę, że w nich poukładałyśmy sobie już wszystko – przekonuje Drabik.

Kluczowym czynnikiem może być kwestia zmęczenia. Kram Start nie dość, że ostatni mecz rozegrał u siebie, to jeszcze odbył się on w sobotę, czyli dzień wcześniej, niż konfrontacja Vistalu z Selgrosem. – Nie szukałabym w tym problemów. Od początku sezonu przygotowywałyśmy się na granie co trzy dni – dodaje Drabik. Neven Hrupec ma jednak do dyspozycji dość wąską kadrę, bo w środowym spotkaniu zabraknie kontuzjowanych Alesii Mihdaliovej, Kamili Skrzyniarz i Agnieszki Kowalskiej. Mecz rozpocznie się o godz. 18 w hali Globus.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
Zagłębie Lubin - Korona Hanball Kielce 38:32
Pogoń Szczecin - KPR Kobierzyce 28:23
Energa Koszalin - Ruch Chorzów 32:23
Vistal Gdynia - MKS Piotrcovia 28:24
PCM Kościerzyna - KPR Jelenia Góra 27:31
Start Elbląg - MKS Perła Lublin 28:25

TABELA

1. Zagłębie Lubin 6 17 195:143
2. MKS Perła 6 15 211:128
3. Vistal Gdynia 6 15 160:141
4. Energa Koszalin 6 12 165:148
5. Start Elbląg 6 12 169:157
6. Pogoń Szczecin 6 10 149:144
7. MKS Piotrcovia 6 9 171:163
8. Jelenia Góra 5 5 113:152
9. Ruch Chorzów 6 4 155:201
10. KPR Kobierzyce 5 3 124:135
11. Kościerzyna 6 3 142:208
12. Korona Handball 6 0 138:172
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!