SUPERLIGA

Azoty walczą w Pucharze Polski

Dodano: 13 kwietnia 2016, 12:51
Autor: (grom)

Fot. Tomasz Rytych<br />
<br />
Mecz ze Stalą będzie przetarciem przed półfinałem play-off o mistrzostwo Polski z Orlen Wisłą Płock
Fot. Tomasz Rytych

Mecz ze Stalą będzie przetarciem przed półfinałem play-off o mistrzostwo Polski z Orlen Wisłą Płock

Azoty rozegrają dzisiaj w Puławach o godzinie 18 pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski ze Stalą Mielec.

 

Stawką dwumeczu będzie awans do Final Four tych rozgrywek. Przed rokiem w turnieju finałowym zajęli najbardziej nielubiane przez sportowców czwarte miejsce. Najpierw ulegli w półfinale Orlen Wiśle Płock, a następnie w batalii o brąz nie dali rady Górnikowi Zabrze. W dorobku puławskiej siódemki są jeszcze dwa trzecie i jedno czwarte miejsce.

Obecna edycja PP jest już piątą z rzędu, w której puławska siódemka będzie chciała znaleźć się w gronie czterech najlepszych zespołów w Polsce. Azoty zaczęły rywalizację od 1/8 finału, gdzie rozprawiły się na wyjeździe z I-ligowym Wybrzeżem Gdańsk 28:25. Przy losowaniu par ćwierćfinałowych szczęście sprzyjało podopiecznym trenera Ryszarda Skutnika. Los przydzielił jedną z najsłabszych drużyn superligi Stal Mielec. Rywal walczy o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej zajmując obecnie przedostatnie miejsce w grupie spadkowej. Niżej w klasyfikacji pozostaje już tylko zdegradowany do I ligi Śląsk Wrocław.

Stal, która podobnie jak puławianie rozpoczęła występ od 1/8 była sprawcą niespodzianki. Za taką należy bowiem uznać wyeliminowanie wyżej notowanej Pogoni Szczecin po zwycięstwie 31:25. – Goście nie są już tym samym zespołem, z którym mierzyliśmy się w lidze w sezonie zasadniczym. Obecnie to zdecydowanie mocniejsza ekipa, ostatnio wygrała kilka spotkań – przyznaje rozgrywający Azotów Robert Orzechowski.

Gospodarze mają przed środowym spotkaniem swoje zmartwienia. W niedzielę zakończyła się bowiem przerwa na potrzeby reprezentacji. I tak poza Puławami byli Piotr Masłowski, Przemysław Krajewski i Rafał Przybylski. Do swoich drużyn narodowych wyjechali Czesi Jan Sobol i Leos Petrovsky oraz Bośniak Nikola Prce. – Z pierwszej drużyny w treningach w tym okresie uczestniczyło zaledwie trzech zawodników. Posiłkowaliśmy się juniorami i drugim zespołem – tłumaczy popularny „Orzech”.

W Puławach nie zakłada innego scenariusza niż zwycięstwo w pierwszym meczu i dopełnienie formalności w rewanżu za dwa tygodnie w Mielcu. Ponadto starcie ze Stalą będzie ostatnim sprawdzianem przed półfinałem play-off o mistrzostwo Polski z Orlen Wisłą Płock, w którym rywalizacja rozpocznie się już w weekend. – To bardzo dobrze, że będziemy mogli znowu zagrać w komplecie w meczu o mniejszym ciężarze gatunkowym. Takie przetarcie jest nam bardzo potrzebne – twierdzi Orzechowski.

Grają inni

Pozostałe pary 1/4 finału Pucharu Polski (mecze w środę wieczorem): Orlen Wisła Płock – Zagłębie Lubin * Górnik Zabrze – Chrobry Głogów.

W spotkaniu rozegranym awansem 30 marca: Vive Tauron Kielce – Gwardia Opole 41:17. Wtorkowy rewanż tych zespołów zakończył się po zamknięciu środowego wydania gazety.

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!