SUPERLIGA

Mateusz Seroka (Azoty Puławy): Emocje wzięły górę

Dodano: 5 lutego 2018, 13:18

<br />
<br />


(fot. Grzegorz Sierocki/KS Azoty Puławy)

ROZMOWA z Mateuszem Seroką, skrzydłowym Azotów Puławy

  • Za pierwszą połowę należą wam się brawa (był remis 15:15 – przyp. J.Cz.), za drugą już solidna bura. Dlaczego zagraliście tak słabo w ataku i obronie?

– Chyba zapomnieliśmy, że mecz trwa 60 minut, a nie 15. Szczególnie w drugiej połowie nie ustrzegliśmy się błędów, które natychmiast i z premedytacją wykorzystali zawodnicy Orlen Wisły. Przeciwnik nie oglądał się na naszą postawę, tylko z każdej odzyskanej piłki próbował konstruować akcje i zdobywać bramki. Rywale niczym szczególnym nas nie zaskoczyli, dlatego tym bardziej szkoda straconej szansy.

  • Szczególnie po przerwie poszliście na wymianę ciosów i czasami emocje brały górę?

– Na pewno można było zagrać spokojniej. Kiedy w 48 minucie mieliśmy cztery bramki do odrobienia mówiliśmy sobie: spokojnie, jest jeszcze czas, gramy swoje, damy radę. To co w głowach to jedno, a co było na boisku, to drugie. Graliśmy zbyt nerwowo, za szybko chcieliśmy odrobić straty, widać, że emocje wzięły górę i były zupełnie niepotrzebne.

  • Nie uważa pan, że podeszliście do drugiej części spotkania zbyt bojaźliwie i bez wiary w swoje umiejętności?

– Na pewno nie prezentowaliśmy się tak jak w poprzednich spotkaniach. Fakt, wcześniej graliśmy z niższej klasy przeciwnikami. Z pełnym szacunkiem: Wybrzeże Gdańsk, czy Meble Wójcik Elbląg, to nie Orlen Wisła Płock. Widać było, że płocczanie to doświadczona i ograna drużyna, również w Lidze Mistrzów. My też mamy kilku ogranych zawodników, ale w tym spotkaniu nie daliśmy rady.

  • Już we środę kolejny mecz ligowy. Na swoim parkiecie zagracie z Górnikiem Zabrze. Po porażce 21:31 w Płocku nie jesteście rozbici psychicznie?

– Musimy jak najszybciej zapomnieć o tym, co wydarzyło się na parkiecie w Płocku. To już przeszłość. Przed nami kolejne wyzwania. Chcąc nie chcąc, będziemy grali co trzy dni. Mecze w lidze przeplatać będziemy spotkaniami w fazie grupowej Pucharu EHF. Nie będzie czasu na rozpamiętywanie przegranych. Swoją drogą, oby było ich jak najmniej.

  • W pierwszej rundzie przegraliście w Zabrzu 34:36. Czas się zrewanżować?

– Nie grałem w tamtym spotkaniu, byłem kontuzjowany, ale wystąpiłem w roli kibica. Zdobyliśmy 34 bramki, to dużo jak na mecz wyjazdowy. Ale ważne jest też to, że daliśmy sobie rzucić aż 36! To także dużo. W meczu w Puławach musimy stanąć mocniej w obronie i powinno być dobrze. Na spotkanie z Górnikiem powinien już wrócić Patryk Kuchczyński, który ostatnio był chory. Gra na mojej pozycji i liczę, że da mi dobrą zmianę. Do pełni formy wraca też Nikola Prce, który dopiero w minionym tygodniu zaczął mocniej trenować. Najważniejsze, że po wyprawie do Płocka nie mamy kontuzji i urazów. To ważne w kontekście kolejnych spotkań.

  • Już w niedzielę, w lubelskiej hali Globus, inauguracja fazy grupowej Pucharu EHF. Zagracie z Wacker Thun ze Szwajcarii. Rywale w odstępie dwóch dni dwukrotnie wygrali w swojej lidze…

– Liga, a europejskie puchary, to dwie różne sprawy. Dysponujemy szeroką kadrą, którą będziemy maksymalnie wykorzystywać. Zarówno w spotkaniu środowym z Górnikiem Zabrze, jak też w niedzielę ze Szwajcarami, musimy zagrać na 110 procent i z pewnością wszyscy będziemy zadowoleni wynikami.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

22 kolejka
NMC Górnik Zabrze - PGE Vive Kielce 28:37
Orlen Wisła Płock - Zagłębie Lubin 31:27
Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec 28:26
Pogoń Szczecin - Azoty Puławy 24:38
Spójnia Gdynia - MKS Kalisz 27:34
Meble Wójcik Elbląg - Piotrkowianin 27:20
MMTS Kwidzyn - Gwardia Opole 26:34
Chrobry Głogów - KPR Legionowo 30:25

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 22 72 711:497
2. Azoty Puławy 22 64 661:553
3. Gwardia Opole 22 43 598:606
4. MKS Kalisz 22 38 553:595
5. Wybrzeże Gdańsk 21 29 515:547
6. Stal Mielec 22 26 543:573
7. Piotrkowianin 22 26 582:643
8. Pogoń Szczecin 21 18 522:599
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!