SUPERLIGA

Pior Masłowski: Nowa hala pilnie potrzebna

Dodano: 25 lutego 2016, 19:02

fot. dw
fot. dw

ROZMOWA z Piotrem Masłowskim, reprezentantem Polski i rozgrywającym Azotów Puławy

Po raz drugi podczas meczu Azotów z mistrzem Polski Vive Tauronem Kielce lubelska hala Globus wypełniła się w komplecie. Kibice chcą oglądać piłkę ręczną na wysokim poziomie…

– Nawet 4500 widzów obejrzało nasz mecz. Potwierdza to ogromne zapotrzebowanie na piłkę ręczną na Lubelszczyźnie. Zwiększyło się ono po mistrzostwach Europy. Pomysł z rozegraniem tego spotkania w Lublinie okazał się strzałem w dziesiątkę. Ubolewamy nad tym, że w Puławach nie można pomieścić aż tylu kibiców. Zupełnie inaczej gra się na swoim obiekcie, w którym na trenuje się każdego dnia, niż w hali, w której odbyło się tylko jeden trening. Chcielibyśmy grać u siebie. A tak tracimy handicap gospodarza.

Możecie tylko żałować, że takiej hali nie ma w Puławach…

– Do obiektu przy al. Partyzantów wejdzie maksymalnie 700 widzów, na Globusie zmieściło się ponad sześć razy więcej. To, czego byliśmy świadkami w środowy wieczór utwierdza nas w przekonaniu, że w Puławach potrzeba hali sportowej z prawdziwego zdarzenia. Zawsze lepiej grać u siebie, niż być gościem w obiekcie w innym mieście, nawet jeśli trzeba pokonać tylko 50 km w jedną stronę.

Wasze spotkanie oglądali radni Puław, których sami zaprosiliście. Myśli pan, że coś drgnie w sprawie budowy nowoczesnego obiektu?

– Gram w Azotach już piąty rok i od pewnego czasu słyszę tylko, że coś się w tej kwestii mówi. Nie do nas zawodników należą te sprawy. Dobrą grą pokazaliśmy kibicom, również radnym, piłkę ręczną na wysokim poziomie. Nie mając własnej hali spełniającej wymogi międzynarodowe dużo na tym tracimy – nie możemy rozgrywać meczów w europejskich pucharach. Już ostatnie spotkanie z Pfadi Winterthur w Pucharze EHF graliśmy warunkowo. Gdybyśmy awansowali do fazy pucharowej musielibyśmy szukać większego obiektu. Mamy nadzieję, że teraz coś naprawdę ruszy się w sprawie budowy nowej hali w Puławach.

Był to wasz jeden z najlepszych meczów z obrońcą trofeum na przestrzeni ostatnich kilku lat. Tym bardziej szkoda nikłej porażki 25:29?

– Czujemy ogromny niedosyt. Walczyliśmy od pierwszej do 60 minuty. Nie przegraliśmy tego spotkania w szatni. Nie mamy powodów, aby wstydzić się. To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Nie mamy dwóch punktów i to jest najgorsze. Zabrakło skuteczności. Mamy nad czym pracować przed kolejnymi spotkaniami. Możemy z optymizmem spoglądać w przyszłość.

Kolejny mecz ligowy rozegracie dopiero 6 marca w Kwidzynie z MMTS. Dzień wcześniej czeka was w Gdańsku spotkanie z Wybrzeżem Gdańsk w Pucharze Polski. Jak będzie wyglądała kilkunastodniowa przerwa?

– Czwartek mieliśmy pod względem treningów nieco luźniejszy. W piątek czekają nas dwa, a w sobotę jedne zajęcia. Od poniedziałku ruszmy już z normalnym cyklem treningowym. Z Wybrzeżem więcej zagrają ci, którzy zazwyczaj otrzymują mniej szans na występy w lidze. W starciu z MMTS będziemy chcieli osiągnąć jak najlepszy rezultat, na pewno nie odpuścimy.

Niebawem rozpoczną się play-off. Z kim chciałby pan spotkać się w ćwierćfinale?

– W tabeli jest ogromny ścisk. Na szóstym miejscu mogą znaleźć się MMTS Kwidzyn, KPR RC Legionowo lub Chrobry Głogów. Jedna rozegrana kolejka może znacząco zmienić kolejność w tabeli. Pod względem odległości chciałbym zmierzyć się z zespołem z Legionowa. Jednak nawet ten rywal nie zmniejsza skali trudności, które trzeba pokonać, aby awansować do półfinału MP. Z kim byśmy nie zagrali i tak będziemy musieli się napracować, aby awansować do kolejnej rundy.

Kyl
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kyl
Kyl (26 lutego 2016 o 23:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowa hala jest potrzebna w pulawach moze nie przyjdzie 4000 osob ale z czasem z 1500 by sie uzbieralo jak ceny biletow nie beda kosmiczne i lepsza reklama w wojwodztwie, poza tym ehf wymaga min 2500 osob wystarczyla by hala podobna do tej w legionowie, trzeba wziac pod uwage ze na hali mozna organizowac inne imprezy i koncerty a na stadionie zniszczy sie murawa ;)
Rozwiń
Gość
Gość (26 lutego 2016 o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja i cała moja rodzina z chęcią chodzilibyśmy na każdy mecz ale niestety nie ma skąd załatwić wejściówki :/ przykre to jest ze drużyna która gra na bardzo wysokim poziomie nie ma normalnej hali a piłkarze nozni którzy są na duuuuzo niższym poziomie maja stadion :( niesprawiedliwe !!!
Rozwiń
Gość
Gość (26 lutego 2016 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moze i nie zapełniony hali na 4tys. Ale i tak nowa większa hala jest potrzebna jeśli chcemy grać w pucharach ... wymóg jest chyba 2,5 tys.
Rozwiń
kibic
kibic (26 lutego 2016 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Albo jestes głupi albo nie wiesz co piszesz. A w jaki sposob Pan Grobel posawił na kopaczy? Na to, ze miasto nie doklada sie do sportu w ogole, a kaze sobie sowicie placic za wynajem tego obiektu? Przyklad stadionu powinien skutecznie odstraszyc od budowy hali na 4 tys miejsc. Zrobcie w Globusie dwa mecze z rzedu z innym rywalem niz Vive i nie dowozac ludzi autobusami z Pulaw, tak samo jak Rady Miasta. Jakos obecna hala z widownia na 700 miejsc zapelniona jest w komplecie zaledwie na kilku meczach, a wam sie marza cuda i zaklinacie rzeczywistosc, ze na mecze bedzie was przychodzic 4 tysiace. Poza meczem z Vive i moze z Orlenem nie macie szans na 1000 ale bujac w oblokach potraficie. Janusze z Lublina na mecz do Pulaw nie przyjada,bo za daleko. Co innego raz do roku pojsc zobaczyc Bieleckiego czy Szmala. Nie robcie k... z logiki.

Rozwiń
Gość
Gość (26 lutego 2016 o 06:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wieloletni prezydent Puław pan Grobel postawił na 4 ligowców piłki kopanej, zamiast na piłkarzy ręcznych, którzy są jedną z najlepszych drużyn w kraju. W efekcie stadion kosztował 2 razy więcej niż potencjalna hala...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!