SUPERLIGA

Sławomir Szmal: Szanujemy drużynę z Puław

Dodano: 23 lutego 2016, 17:50

fot. ehf
fot. ehf

ROZMOWA ze Sławomirem Szmalem, bramkarzem Vive Tauronu Kielce i reprezentacji Polski

• Przyjeżdżacie do Lublina w komplecie?
– Zabraknie kontuzjowanych Grzegorza Tkaczyka i Mariusza Jurkiewicza. Poza nimi wszyscy powinniśmy zawitać na mecz z Azotami.

• Obawiacie się tego spotkania?
– Szanujemy każdego przeciwnika. Zespół z Puław to bardzo dobra drużyna, ma w swoich szeregach reprezentantów Polski oraz kilku zawodników, którzy pukają do drużyny narodowej. Już w meczu w Płocku puławianie pokazali, że potrafią walczyć przez 50 minut i byli bardzo blisko osiągnięcia korzystnego rezultatu z Orlen Wisłą. Klub z Puław prowadzi bardzo mądrą politykę kadrową, która z pewnością służy rozwojowi piłki ręcznej i podnosi potencjał zespołu.

• Wyniki pokazują, że faworyt może być tylko jeden. 
– Wygląda na to, że nasz zespół bardzo często jest w takiej roli. Nie uciekniemy od tego, że na polskich parkietach traktowani będziemy jako faworyci. Nie oczekujmy jednak, że mecz w Lublinie rozstrzygnie się już w pierwszej połowie. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie, które zapewne będzie emocjonujące do 60 minuty.

• Zagracie nie w Puławach, ale w hali na Globusie, obiekcie mogącym pomieścić, podobnie jak wasza Hala Legionów w Kielcach, ponad 4 tysiące kibiców. Zmiana miejsca będzie z korzyścią dla kibiców piłki ręcznej i atrakcyjności widowiska?
– Im więcej ludzi może oglądać mecze piłki ręcznej w Polsce tym lepiej. Nasza dyscyplina może się jeszcze bardziej rozwijać i zyskiwać na popularności. Obiekt w Lublinie, w którym graliśmy z Vive i reprezentacją Polski, jest przyjazny kibicom i miło ogląda się w nim mecze. Mam nadzieję, i tego życzę kolegom z Azotów, że w końcu doczekają się u siebie hali z prawdziwego zdarzenia.

• Myśli pan, że Azoty w obecnym sezonie mogą podjąć walkę z Płockiem o drugie miejsce?
– Jeśli chcą się rozwijać muszą walczyć z każdym przeciwnikiem. To również ważne dla rozwoju piłki ręcznej. W obecnym sezonie Azoty są dużo silniejsze niż choćby rok temu, kiedy wywalczyły brązowy medal. Stać ich na nawiązanie rywalizacji z każdym zespołem, także z Orlen Wisłą Płock.

• Jednak w środę zwycięzca może być tylko jeden?
– Nie jestem zwolennikiem wróżenia z fusów. To jest tylko sport. Poczekajmy do końcowej syreny.

• Niebawem poznamy szkoleniowca reprezentacji narodowej. Wśród 12 kandydatów jest również Tałant Dujszebajew z Vive. Ma pan swojego faworyta?
– Tak, ale nie ujawnię jego nazwiska.

• Po ostatnich ME w Polsce mówił pan, że dobrze byłoby, aby posadę selekcjonera objął trener z Polski?
– Miałem na myśli kandydata polskojęzycznego. I nadal podtrzymuję moją opinię.

• Zatem trener Dujszebajew spełnia to kryterium?
– Poczekajmy na decyzję władz Związku Piłki Ręcznej w Polsce.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 lutego 2016 o 08:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szmal, jesteś wielki!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!