Piłka ręczna

Vive Targi Kielce chcą pozyskać Piotra Wyszomirskiego z Azotów Puławy

Dodano: 16 lutego 2011, 18:19

Piotr Wyszomirski marzy o grze w zagranicznym klubie<br />
 (FOT. MACIEJ KACZANOWSKI)
Piotr Wyszomirski marzy o grze w zagranicznym klubie
(FOT. MACIEJ KACZANOWSKI)

Bramkarzem Azotów Piotrem Wyszomirskim bardzo poważnie zainteresowane są Vive Targi Kielce. – Już najwyższy czas, aby Piotrek zaczął pracować na swoje nazwisko i rozwijał się w lidze niemieckiej lub hiszpańskiej – radzi Sławomir Szmal.

I taką szansę "Wyszu” może otrzymać właśnie po przejściu do mistrza kraju.

Puławski golkiper 6 stycznia skończył 23 lata. – To bardzo dobry wiek, aby zacząć grać w dobrym klubie – przyznaje Kazimierz Kotliński, golkiper Vive. – Sam opuściłem Białoruś, gdy miałem 22 lata. Trafiłem do polskiej ligi, aż w końcu wylądowałem w Kielcach. Piotr stale robi postępy. Przejście do lepszej drużyny wyszłoby mu tylko na dobre.

Kielczanie rozmawiali, po raz kolejny, na temat pozyskania Wyszomirskiego. – Zaproponowałem prezesowi Azotów ewentualną kwotę odstępnego. Jednak to, co usłyszałem od Jerzego Witaszka, przeszło moje oczekiwania – mówi Bertus Servaas, prezes Vive Targów.

– Suma jest zbyt wygórowana. Rozumiem, że prezes Azotów jest menadżerem i chce wynegocjować najkorzystniejsze warunki, ale są pewne granice. Dla porównania, gdybym teraz chciał zrezygnować z bramkarza Marcusa Cleverly'ego, wyceniłbym go na 200 może 300 tysięcy złotych. A gracz z Puław wart jest przecież mniej.

Umowa Wyszomirskiego z Azotami kończy się w czerwcu 2012 roku. – Chcemy, aby Piotrek wypełnił kontrakt – mówi Jerzy Witaszek. – On jest dla nas bezcenny. To przecież kolejny duży talent. Poza tym żadna konkretna oferta z Kielc nie dotarła do klubu. Gdy się dopiero pojawi, będziemy rozmawiać – podkreśla.

Jaka przyszłość czeka "Wyszu”? Jeśli rozmowy zakończą się pomyślnie, piłkarz znalazłby się w doborowym towarzystwie. Oprócz Cleverly'ego i Kotlińskiego, od lipca do Kielc zawita jeszcze – na cztery lata – Sławomir Szmal.

Puławski bramkarz nie ukrywał, że chciałby już po tym sezonie zmienić klub i rozwijać się na przykład w lidze niemieckiej.

– Jest szansa, aby Piotrek został wypożyczony do jednego z uczestników Ligi Mistrzów. Na razie oferta jest aktualna. Ale trudno powiedzieć jak długo jeszcze będzie – tłumaczy Servaas. – Prezes Azotów zna warunki, ma mój numer, więc czekam na kontakt – dodaje.

Zwolennikiem zmiany klubu przez Wyszomirskiego jest też Sławomir Szmal, doświadczony kolega z drużyny narodowej.

– Piotrek powinien zacząć pracować na swoje nazwisko. Sam potrafi się wypromować i powinien to robić w zagranicznym zespole. Pytał mnie już o zdanie. Jeśli nawet wygrałby rywalizację o miejsce Vive z Marcusem i Kotlińskim, to gra w polskiej lidze nie byłaby wielką szansą rozwoju – twierdzi popularny "Kasa”.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!