Piłka ręczna

W Azotach Puławy czekają na powrót kontuzjowanych zawodników

Dodano: 8 września 2010, 15:42
Autor: (grom)

Wiele wskazuje na to, że kibice puławskich Azotów mogą przeżywać w obecnym sezonie prawdziwą huśtawkę nastrojów. Choć za nami dopiero pierwsza kolejka, to po tym, co widzieliśmy w przegranym meczu z Chrobrym Głogów, trudno być optymistą.

Na pewno, nie można odmówić puławskim zawodnikom ambicji i woli walki. Czego zabrakło? Przede wszystkim pomysłu, jak ograć szybszego i młodszego rywala.

Nie jest przecież tajemnicą, że dotychczasową siłą Azotów była mocna druga linia, wspierana niekwestionowanym liderem zespołu, lewoskrzydłowym Wojciechem Zydroniem.

Prowadzeniem gry w poprzednim sezonie zajmowali się Marcin Kurowski, Dimitrij Zinczuk, Remigiusz Lasoń, Oleg Siemionow, Michał Szyba i Artur Witkowski. Kurowski, który przechodzi rehabilitację kontuzjowanego barku, został drugim trenerem.

Trzech kolejnych zawodników leczy urazy. Szyba daleki jest jeszcze od szczytu formy, a Witkowski, choć zdobył w sobotę dwie bramki, w roli reżysera gry, na razie się nie sprawdza. Na pewno więcej puławscy działacze oczekiwali od zmiennika Lasonia, Tomasza Pomiankiewicza.

Aktualna sytuacja w drugiej linii jest nie do pozazdroszczenia. Zdrowych i zdolnych do gry jest w tej chwili tylko pięciu rozgrywających. Oprócz Witkowskiego, Szyby i Pomiankiewicza, są jeszcze Grzegorz Gowin, wykorzystywany zazwyczaj w obronie oraz 19-letni Paweł Kowalik.

Ten ostatni, leworęczny, miał być zmiennikiem Szyby, ale przeciwko Chrobremu zaliczył jedynie epizod.

– Gdyby, choć jeden z trójki siedzących na trybunach szczypiornistów mógł zagrać, wynik meczu byłby inny – twierdzi Jerzy Witaszek, prezes Azotów. – Uważam, że zespół podszedł do przeciwnika mało skoncentrowany.

Pozostaje więc wierzyć, że zespół zacznie grać lepiej kiedy do składu powrócą kontuzjowani gracze, bo w przerwie letniej Azoty nie dokonały żadnych wzmocnień.

Wymaga to jednak od zmienników wzniesienia się na wyżyny umiejętności. Czy jednak mniej ograni szczypiorniści będą w stanie unieść ciężar odpowiedzialności. Pierwszy sprawdzian oblali.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!