Piłka ręczna

W Lublinie i Chełmie odbędzie się turniej eliminacyjny Ligi Mistrzyń z udziałem SPR

Dodano: 16 września 2010, 14:39
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Siedem lat czekają kibice w Kozim Grodzie na awans lubelskich szczypiornistek do Ligi Mistrzyń. Ostatni raz nasz zespół, pod nazwą Bystrzyca Lublin, występował w najważniejszych klubowych rozgrywkach na Starym Kontynencie w sezonie 2003/2004.

Wówczas Bystrzyca trafiła do grupy z norweskim Larvikiem, hiszpańską Alsą Eldą Prestigo i węgierskim FTC Budapeszt. W tym doborowym gronie naszym szczypiornistkom udało się wygrać zaledwie jedno spotkanie.

Później lublinianki bramy Ligi Mistrzyń szturmowały pięciokrotnie. Najbliżej celu były w 2006 r., ale wtedy przegrały w dwumeczu różnicą jednej bramki z czarnogórską Buducnostią Podgorica. W ostatnim roku dystans do Ligi Mistrzyń wyniósł aż dziesięć bramek, taką różnicą SPR przegrał z norweskim Byasen HE.

– Nie ma jednak co porównywać zeszłorocznej imprezy do tej, która rozpocznie się w piątek. Wtedy stawka rywalek była o wiele bardziej zróżnicowana.

Włoszki z HC Sassari zdecydowanie odstawały poziomem sportowym od reszty drużyn, a rumuński C.S. Rulmentul-Urban Brasov przeżywał ogromne problemy finansowe. W tym roku grupa jest o wiele silniejsza.

Każdy z naszych rywali może z powodzeniem rywalizować w fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Niestety, ale miejsce w elicie jest tylko jedno – powiedział Grzegorz Gościński, opiekun SPR.

Wydaje się, że najgroźniejszy będzie KIF Vejen, z którym lublinianki zagrają w sobotę. Dunki w swojej lidze wygrywają mecz za meczem, a liderką zespołu jest Holenderka Maura Visser – piąta w klasyfikacji najlepszych strzelczyń GuldBageren Ligaen.

Dwa "oczka” wyżej w tym zestawieniu plasuje się Iwona Niedźwiedź-Cecotka (SK Aarchus), główny informator SPR odnośnie gry Dunek.

Z kolei w piątek SPR również nie będzie miał łatwej przeprawy. DVSC Korvex Debreczyn to ekipa naszpikowana reprezentantkami Węgier.

– Oglądałem ich mecz z Gyorem (Korvex przegrał 26:32 – red.). To silny i młody zespół, który gra bardzo szybką piłkę. Spore znaczenie w ataku odgrywa kołowa. W obronie również prezentują się dość solidnie – dodał Gościński

W niedzielę rywalizacja przeniesie się do Chełma, gdzie SPR zmierzy się z RK Zajeczar. – Przestrzegam przed lekceważeniem mistrza Serbii. To może być "czarny koń” tego turnieju. Stawka jest bardzo wyrównana i może okazać się, że o awansie zadecyduje różnica bramek – dodaje Gościński.

Niestety, ale przygotowań do turnieju nie ułatwiają informacje o coraz gorszym stanie finansów mistrza Polski.

– Nie mamy pieniędzy na wypłaty dla trenerów i zawodniczek. Tak naprawdę zagrożona jest bieżąca działalność klubu – mówił kilka dni temu na naszych łamach Andrzej Wilczek, prezes klubu.

– Spraw finansowych nie da się zostawić poza boiskiem. To na pewno niektórym zawodniczkom przeszkadza w koncentracji – dodaje trener.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!