Piłka ręczna

W niedzielę o godz. 17.30 decydujące spotkanie SPR Lublin z Piotrcovią

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 marca 2011, 14:31

Alina Wojtas (z lewej) i Izabela Puchacz w niedzielę znowu postarają się za wszelką cenę powstrzymać
Alina Wojtas (z lewej) i Izabela Puchacz w niedzielę znowu postarają się za wszelką cenę powstrzymać

Szczypiornistki SPR AZS Pol stały nad przepaścią, ale przed tygodniem wyrównały stan rywalizacji z Piotrcovią Piotrków Trybunalski na 1:1.

W niedzielę o godz. 17.30 w hali Globus podopieczne trenera Edwarda Jankowskiego chcą "postawić kropkę nad i” awansując do półfinału fazy play-off, gdzie czeka na nie z Vistal Łączpol Gdynia.

W minioną sobotę lublinianki po zaciętym spotkaniu pokonały rywalki 30:22, ale uciekły ekipie Roberta Nowakowskiego dopiero w kluczowych fragmentach meczu. Teraz gospodynie mają nadzieję, że uda się uniknąć nerwowej końcówki.

Nie wiadomo jednak, czy SPR będzie mógł zagrać w niedzielę w optymalnym składzie. Na zdrowie w ostatnich dniach narzekały: Anna Baranowska i Alesia Mihdaliova. Ta pierwsza ma problem z barkiem i wczoraj była jeszcze umówiona na dodatkowe badania, po których miało się ostatecznie wyjaśnić, czy będzie do dyspozycji trenera. Mihdaliova natomiast opuściła kilka treningów z powodu... bólu zęba.

– Myślę, że obie dziewczyny dojdą do siebie i będziemy mogli wystąpić w tym samym składzie, co w poprzednią sobotę. Jesteśmy bojowo nastawieni i chcemy pozytywnie zakończyć tą rywalizację. Niewiele czasu pozostaje przecież na przygotowania do półfinałów.

Liczymy na zwycięstwo i nie dopuszczamy do siebie myśli, że po raz drugi w tak krótkim odstępie czasu moglibyśmy sprawić tak niemiłą niespodziankę naszym kibicom. Co będzie kluczem do sukcesu? Nie możemy zagrać na stojąco.

Dodatkowo nie możemy sobie pozwolić nawet na chwilę dekoncentracji. Przed tygodniem w Piotrkowie liczyliśmy, że już do przerwy załatwimy sprawę. Właśnie ze względu na kilka słabszych momentów nie udało się nam jednak zrealizować tego planu – ocenia trener Edward Jankowski.

Zawodniczki Piotrcovii mają jednak swoje cele. I zapowiadają, że tanio skóry nie sprzedadzą. Podopieczne trenera Nowakowskiego odgrażają się także, że skoro raz pokonały już SPR w Lublinie (29:28 w pierwszym meczu obu ekip), to są w stanie powtórzyć ten wyczyn w niedzielę.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

22 kolejka
NMC Górnik Zabrze - PGE Vive Kielce 28:37
Orlen Wisła Płock - Zagłębie Lubin 31:27
Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec 28:26
Pogoń Szczecin - Azoty Puławy 24:38
Spójnia Gdynia - MKS Kalisz 27:34
Meble Wójcik Elbląg - Piotrkowianin 27:20
MMTS Kwidzyn - Gwardia Opole 26:34
Chrobry Głogów - KPR Legionowo 30:25

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 22 72 711:497
2. Azoty Puławy 22 64 661:553
3. Gwardia Opole 22 43 598:606
4. MKS Kalisz 22 38 553:595
5. Wybrzeże Gdańsk 21 29 515:547
6. Stal Mielec 22 26 543:573
7. Piotrkowianin 22 26 582:643
8. Pogoń Szczecin 21 18 522:599
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!