Piłka ręczna

W niedzielę SPR podejmie Randers HK. Do odrobienia jest aż dziesięć bramek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 marca 2010, 14:15

Dzisiesięć bramek różnicy pomiędzy Randers HK, a SPR Lublin na tak wysokim poziomie pucharowej rywalizacji to niemal jak różnica klasy. Teoretycznie kwestia awansu Dunek jest już rozstrzygnięta, ale praktyka bywa inna. Doskonale wie o tym trener Jan Leslie.

Obecny szkoleniowiec Randers przed trzema laty jechał na mecz do Hypo Wiedeń. W trenowanym wówczas przez niego Aalborgu panowały świetne nastroje.

10 bramek przewagi z pierwszego spotkania sprawiało, że rewanż w Austrii miał być czystą formalnością. Po 60 minutach gry Dunki były jednak w ciężkim szoku. Hypo stanęło na wysokości zadania, a Aalborg znalazł się za burtą.

Na wysokości zadania muszą stanąć również nasze zawodniczki, bo Randers jest jak najbardziej w ich zasięgu.

- To było najbardziej frustrujące. Czułyśmy, że spokojnie możemy z nimi grać, że nie przewyższają nas umiejętnościami. Tyle, że nic nam nie wychodziło. To był nasz bardzo słaby występ. Dunki były niemal stuprocentowo zabójcze w kontratakach – mówiła niemal na gorąco po meczu w Danii Monika Marzec.

Randers nie ma już przed lubliniankami tajemnic. Wydaje się jednak, że sekrety kryje za to siódemka SPR. Najważniejszym jest forma psychiczna zawodniczek, które w meczach z naprawdę silnymi rywalkami gubią gdzieś połowę swoich umiejętności.

Na duńskim parkiecie doświadczone piłkarki z Lublina popełniły ponad dwadzieścia (w większości banalnych) błędów technicznych. To one w głównej mierze pozwoliły gospodyniom na efektowną wygraną.

Obie siódemki wybiegną na parkiet w Lublinie niemal w niezmienionych składach. Na parkiecie powinna pojawić się również Sabina Włodek, która nie brała udziału we wtorkowym meczu ze Startem Elbląg. Na kapitan Włodek liczyć można zawsze, dlatego można być spokojnym o jedno skrzydło naszego zespołu.

Niestety nadal niezbyt różowo jest po przeciwległej stronie boiska. Zabraknie Małgorzaty Majerek, a jej zmienniczki nie najlepiej spisały się przeciwko Randers.

Spotkanie rewanżowe 1/4 finału EHF odbędzie się w niedziele o godz. 17.30 w hali Globus. Żywiołowy doping kibiców będzie naszym zawodniczkom bardzo potrzebny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!