Piłka ręczna

W sobotę Azoty Puławy zagrają z Miedzią Legnica

  Edytuj ten wpis
Autor: (grom)

Marek Motyczyński, trener Miedzi<br />
 (BARTEK ŻURAWSKI)
Marek Motyczyński, trener Miedzi
(BARTEK ŻURAWSKI)

W najbliższej kolejce szczypiornistów Azotów czeka wyprawa do Legnicy. Drużynę gospodarzy prowadzi Marek Motyczyński, wcześniej pracujący w Puławach.

W Azotach liczą na zakończenie zwycięstwem pierwszej fazy sezonu rozgrywek. Po najbliższej serii w rozgrywkach nastąpi dwutygodniowa przerwa, na potrzeby reprezentacji. Dotychczasowe osiągnięcia podopiecznych trenera Marcina Kurowskiego można zaliczyć do udanych.

Na koncie zespołu są cztery wygrane, trzy remisy i jedna porażka. Strata kompletu punktów przytrafiła się puławianom w Wągrowcu, przed dwoma tygodniami. Jednak wydaje się, że był to tylko wypadek przy pracy. Od początku zmagań drużyna z naszego regionu plasuje się w czubie tabeli, tuż za Vive Targami Kielce, Orlenem Wisłą Płock oraz Chrobry Głogów, który także włączył się do walki o czołowe lokaty.

W konfrontacją z Miedzią Azoty będą faworytem. Zwłaszcza, że rywalom nie brakuje zmartwień. Ostatnio władze Legnicy wstrzymały stypendia dla zawodników z pierwszej drużyny. Swoją decyzję miasto tłumaczy szczupłym budżetem oraz kryzysem w gospodarce. – Nie bardzo wierzę w doniesienia o kłopotach naszych przeciwników – uważa Jerzy Witaszek, prezes Azotów.

– Skoro klub zdecydował się na upublicznienie tej sprawy, to zapewne problemy dawno ma już za sobą, alb też zabiega o uzyskanie jak największej ilości środków z budżetu miasta na nowy rok.

W tym tygodniu pojawiły się nawet głosy, że do sobotniego meczu może w ogóle nie dojść. – Nie przewidujemy takiego scenariusza. Żadne pismo w tej sprawie do nas nie dotarło – informuje Witaszek – Normalnie przygotowujemy się do spotkania. Chcemy zainkasować dwa punkty po dobrej grze, a nie w efekcie walkowera. – Mamy problemy, ale na pewno zagramy z Azotami – zapewnia Tomasz Góreczny, dyrektor Miedzi.

– Otrzymaliśmy pobory za lipiec i sierpień – potwierdza trener Marek Motyczyński. – Pieniądze zostały jednak wzięte z innej puli, niż powinny. Podobno wkrótce mamy też otrzymać pensję za wrzesień. Jednak im bliżej meczu z Azotami, tym mniej o tym myślimy. Przede wszystkim skupiamy się na samym spotkaniu – zapewnia szkoleniowiec.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!