Piłka ręczna

W sobotę o godz. 17.30 Azoty zagrają z Wisłą Płock. Co dalej z Zydroniem?

Dodano: 2 lutego 2012, 15:43

Piotr Wyszomirski będzie miał okazję do zaprezentowania swoich umiejętności (PAWEŁ KOTWICA)
Piotr Wyszomirski będzie miał okazję do zaprezentowania swoich umiejętności (PAWEŁ KOTWICA)

Po emocjach związanych z mistrzostwami Europy kibice znowu będą pasjonować się polską ligą. Azoty Puławy rozpoczną tegoroczne rozgrywki od wyprawy do mistrza Polski – Orlenu Wisły Płock. Początek meczu w sobotę, o godz. 17.30. Transmisja w Polsacie Sport Extra.

Już pierwsza seria gier skojarzy ze sobą dwóch reprezentacyjnych bramkarzy, uczestników ostatnich ME. Po dwóch stronach barykady staną Piotr Wyszomirski z Azotów i Marcin Wichary z Orlenu. Obaj zostali rzuceni w Serbii na głęboką wodę. Pod nieobecność leczącego kontuzję Sławomira Szmala, trener reprezentacji Bogdan Wenta postawił na Wicharego. To on kosztem golkipera z Puław, dłużej przebywał na serbskich parkietach.

– To są fakty i z nie zamierzam z nimi dyskutować – przyznaje Piotr Wyszomirski. – Nie jestem zadowolony ze swojego występu na mistrzostwach. Chcę o tym zapomnieć, zająć się pracą w klubie i znowu walczyć o miejsce w składzie Azotów.
Czy Wyszomirski wyjdzie w pierwszej siódemce puławian?

– Piotrek trenuje z nami od poniedziałku. Jest w formie, ostro pracuje – tłumaczy Piotr Dropek, drugi trener Azotów. – Trudno powiedzieć, czy to właśnie on rozpocznie mecz w Płocku w naszej bramce. Skład podany będzie dopiero po piątkowym treningu.

Popularny "Wyszu” ma poważnych konkurentów: doświadczonego Macieja Stęczniewskiego oraz Macedończyka Kiryła Koleva. Obaj nieźle radzili sobie w ostatnim meczu kontrolnym Azotów w Kielcach, z wicemistrzem Polski Vive Targi. Górą była drużyna trenera Marcina Kurowskiego, zwyciężając po trzech tercjach 32:30.

Na mecz w Płocku puławski zespół wyjedzie w sobotę. Przesądziły o tym: niewielka odległość i względy finansowe. Wyprawa do mistrza kraju to, podobnie jak wyjazdy do Kielc i Mielca, jedna z krótszych podróży.

– Wiadomo, że po meczu w Puławach, kiedy odebraliśmy punkt faworytowi, mistrzowie Polski będą chcieli się nam zrewanżować. Doceniamy klasę rywala, ale liczymy na dobrą grę naszego zespołu – zapowiada trener Dropek.

– Mecz z Azotami traktuję jak zwykłe spotkanie ligowe, a nie rywalizację o miejsce w bramce reprezentacji – przyznaje bramkarz Orlenu Marcin Wichary. – I ja, i Piotrek chcemy dobrze wykonywać swoją pracę. Liczę, że to my dopiszemy w sobotę komplet punktów.

CO Z ZYDRONIEM?

Do Płocka powinien pojechać także skrzydłowy Wojciech Zydroń, który został odsunięty przez zarząd klubu od treningów. W minionym tygodniu nastąpił nieoczekiwany zwrot sytuacji. Piłkarz otrzymał propozycję polubownego rozwiązania kontraktu z Azotami i przystał na to. Z

arząd puławskiego klubu podjął jednak decyzję, iż zawodnik... ma zostać i oddał go do dyspozycji trenera. To zaskakujące rozstrzygnięcie. – Nie komentuję oficjalnej decyzji zarządu KS Azoty. Do końca czerwca mam ważny kontrakt i chcę go wypełnić – tłumaczy Zydroń.

Czy zagra z Orlenem? – Widać, że ma braki treningowe i odstaje od pozostałych zawodników. Decyzja zapadnie po piątkowym treningu – mówi trener Marcin Kurowski.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!