Piłka ręczna

W sobotę o godz. 17.30 w hali Globus SPR Lublin zmierzy się z Łączpolem Gdynia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lutego 2010, 15:25

Lublinianki mierzą w kolejne złoto, zespół z Gdyni również marzy o medalu. Obie drużyny z dobrym skutkiem rywalizują w europejskich pucharach, dzisiaj zmierzą się ze sobą. – Myślimy tylko o zwycięstwie – mówią w ekipie SPR.

SPR i Łączpol są już w ćwierćfinałowej fazie europejskich rozgrywek. Zespół Grzegorza Gościńskiego myśli już wyłącznie o dwumeczu z duńskim Randers w ramach Pucharu Federacji. Gdynianki trenera Jerzego Cieplińskiego uporały się w Challenge Cup z HC Teramo, a szczęśliwy losy przydzielił im holenderski Bizztravel Dalfsen.

Teraz oba zespoły muszą wrócić do ligowej codzienności. A w niej ekipa z Wybrzeża ma mocarstwowe plany. W tym roku ma być to miejsce na podium, a w przyszłym przerwanie dominacji naszej drużyny i sięgnięcie po złoty medal mistrzostw Polski.

W tym celu sprowadzono do Gdyni Rosjankę Kotową i Macedonkę Alexę Michaela. W zespole Cieplińskiego jest też doskonale znana w Lublinie Urszula Lipska. Co więcej w Gdyni wyciągnięto wnioski z niedawnego upadku sąsiada zza miedzy – AZS AWFiS Gdańsk i zadbano o solidne fundamenty finansowe pod przyszłe sukcesy.

Marzenia o zdetronizowaniu lublinianek są jednak jeszcze bardzo dalekie od rywalizacji. A świadczy o tym choćby ostatni rezultat w meczu obu drużyn. W styczniu SPR w ramach rozgrywek Pucharu Polski rozgromił Łączpol różnicą 12 bramek (35:23).

W ekipie SPR zabraknie Małgorzaty Majerek, która w meczu rewanżowym w Baia Mare doznała kontuzji stawu łokciowego prawej ręki.

Z kolei w Vistalu nie zobaczymy... eks-lublinianki Katarzyny Duran, której pozyskanie nie zostało dotąd potwierdzone w Związku Piłki Ręcznej. Kwestia jej przynależności klubowej będzie jednym z tematów poniedziałkowego posiedzenia zarządu ZPRP.

– Odmówiliśmy podpisania świadectwa transferu, ale komisja zmiany barw klubowych zatwierdziła ją jako wolną zawodniczkę. Decyzja została później uchylona, ale to nie koniec. Sprawa z Kasią to niezły cyrk. Nadal uważamy, że jest naszą zawodniczką i jeśli Gdynia tak bardzo chce ja pozyskać, to chyba należy nam się transfer gotówkowy – uważa prezes SPR Andrzej Wilczek.

W środę odbędzie się zaległe spotkanie lublinianek z SPR Olkusz. Mecz zaplanowano w Puławach o godz. 17.30.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

22 kolejka
NMC Górnik Zabrze - PGE Vive Kielce 28:37
Orlen Wisła Płock - Zagłębie Lubin 31:27
Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec 28:26
Pogoń Szczecin - Azoty Puławy 24:38
Spójnia Gdynia - MKS Kalisz 27:34
Meble Wójcik Elbląg - Piotrkowianin 27:20
MMTS Kwidzyn - Gwardia Opole 26:34
Chrobry Głogów - KPR Legionowo 30:25

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 22 72 711:497
2. Azoty Puławy 22 64 661:553
3. Gwardia Opole 22 43 598:606
4. MKS Kalisz 22 38 553:595
5. Wybrzeże Gdańsk 21 29 515:547
6. Stal Mielec 22 26 543:573
7. Piotrkowianin 22 26 582:643
8. Pogoń Szczecin 21 18 522:599
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!