Piłka ręczna

W sobotę o godz. 17 SPR zagra z Pogonią Baltica Szczecin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 stycznia 2013, 13:02
Autor: (luk)

Zawodniczki muszą zacisnąć zęby i grać mimo bólu. Nie ma czasu na odpoczynek – mówi trener Jankowski
Zawodniczki muszą zacisnąć zęby i grać mimo bólu. Nie ma czasu na odpoczynek – mówi trener Jankowski

SPR Lublin w sobotę o godz. 17 zagra w hali Globus z Pogonią Baltica Szczecin. Podopieczne Edwarda Jankowskiego myślami są jednak już przy środowej konfrontacji z Vistalem Łączpol Gdynia

Szkoleniowiec brązowych medalistek mistrzostw Polski przestrzega jednak przed lekceważeniem szczecinianek.

– To ciekawa drużyna. Warto zwrócić uwagę na rozgrywające Monikę Głowińśką i Agatę Cebulę czy kołową Monikę Stachowską – wyjaśnia Edward Jankowski. Należy dodać, że Pogoń ostatnio zmieniła trenera. Został nim Adrian Struzik, który poprzednio pracował w Vistalu Łączpol Gdynia w charakterze drugiego szkoleniowca. Pod jego wodzą zespół rozegrał do tej pory tylko jeden mecz – z Zagłębiem Lubin. Szczecinianki miały „miedziowe” na widelcu, ale w końcówce zawiodła je skuteczność i przegrały 30:31.

– To tylko pokazuje, jak groźny jest to rywal. Jeżeli prześpimy pierwszą połowę, to będzie nam bardzo ciężko odrobić straty. Obecnie najwięcej zastrzeżeń mam do postawy zespołu w defensywie. Na palcach jednej ręki można policzyć zawodniczki, które dobrze spisują się w tym elemencie. Niestety, nie mogę przeprowadzić zmian w składzie, bo ławkę rezerwowych mamy bardzo krótką – wyjaśnia Edward Jankowski.

Lublinianki powoli odczuwają skutki wąskiej kadry. W styczniu rozegrały już pięć spotkań, co sprawiło, że w drużynie pojawiły się urazy przeciążeniowe. Narzekają na nie m.in. Agnieszka Kocela i Karolina Konsur. – Muszą zacisnąć zęby i grać mimo bólu. Nie ma czasu na odpoczynek – mówi Jankowski.

W zespole zaczyna się powoli myśleć również o środowym spotkaniu z Vistalem Łączpol Gdynia. Ewentualne zwycięstwo znacznie przybliżyłoby lublinianki do pierwszego miejsca na zakończenie sezonu zasadniczego. – Dla nas będzie to mecz sezonu. Jeżeli wygramy, to już jakoś dociągniemy do końca rundy rewanżowej. Jeżeli nie, to będzie jeszcze bardzo gorąco – twierdzi szkoleniowiec.

Sporo może wyjaśnić się jednak już w tej kolejce, bo w Lubinie miejscowe Zagłębie podejmie Vistal. – Idealnym rezultatem byłby remis. Na to jednak nie liczę. Oczywiście, wynik tego meczu mnie interesuje, ale staram się patrzeć przede wszystkim na postawę swojego zespołu. Regularne zwycięstwa sprawią, że pierwszego miejsca nikt nam nie odbierze – kończy Jankowski. (luk)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!