Piłka ręczna

W sobotę o godz. 20 SPR Lublin zmierzy się z Vistalem Łączpol Gdynia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 lutego 2011, 17:04
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Dopiero przed samym meczem okaże się, czy Sabina Włodek będzie zdolna do gry<br />
 (WOJCIECH NIEŚPIAŁOWS
Dopiero przed samym meczem okaże się, czy Sabina Włodek będzie zdolna do gry
(WOJCIECH NIEŚPIAŁOWS

Od początku roku szczypiornistki SPR Lublin trenowały bardzo intensywnie. Wszystko po to, aby odpowiednio przygotować się do meczu z Vistalem Łączpol Gdynia. Egzamin mistrzyń Polski rozpocznie się dzisiaj o godz. 20 w hali Globus.

– Do tej pory wyglądało to nieźle. Dziewczyny były trichę zmęczone, ale w ostatnim czasie zmniejszyliśmy intensywność zajęć. Trzeba pamiętać, że dotychczas graliśmy ze słabszymi zespołami. Cieszę się, że wreszcie możemy sprawdzić naszą dyspozycję – powiedział Edward Jankowski, trener SPR.

Ale czasu na odbudowanie formy nie było zbyt dużo. Mimo to kilka elementów udało się znacznie poprawić. W ostatnich spotkaniach lublinianki nieźle prezentowały się zwłaszcza w grze kontratakiem, w którym dobrze czuły się Małgorzata Majerek i Sabina Włodek.

Niestety występ tej ostatniej w sobotnim spotkaniu jest zagrożony, ponieważ kapitan SPR ma problemy z pachwiną.

– We wtorek nabawiłam się kontuzji i od tego momentu nie mogłam normalnie trenować. Ostateczną decyzję podejmę w dniu meczu – powiedziała Sabina Włodek.

Mocno przeziębiona jest Kamila Skrzyniarz, która w czwartek nie trenowała. Z pewnością na trybunach usiądą Alesia Mihdaliova (uraz ręki) i Weronika Mieńko (kontuzja kostki).

– Alesia na dojście do pełni zdrowia potrzebuje około tygodnia, a na występ Weroniki również jest jeszcze za wcześnie. W bramce postawię na Justynę Jurkowską i Annę Baranowską – powiedział Jankowski.

Vistal Łączpol Gdynia aktualnie zajmuje drugie miejsce w tabeli. W składzie zespołu Jerzego Cieplińskiego aż roi się od znanych nazwisk. Najmocniejszą siłą gdynianek są bramkarki – Patrycja Mikszto i dobrze znana w Lublinie Małgorzata Sadowska.

– Była u nas przez kilkanaście miesięcy i zapewne pomoże rozpracować trenerowi moje podopieczne. Jednak Vistal to nie tylko Gosia, ale także znakomite koło oraz rozegranie – zaznacza Jankowski.

W ostatnich dniach gdynianki wzmocniły się Stefanią Costelą Lazą, w przeszłości występującą m.in. w Universitatea Resita. Rumunka w swoim debiucie w polskiej lidze rzuciła Samborowi Tczew aż dziesięć bramek.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!