Piłka ręczna

Zamieszanie wokół Wojciecha Zydronia trwa w najlepsze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2012, 17:28

Wojciech Zydroń jednak zostaje w drużynie Azotów Puławy (ARCHIWUM)
Wojciech Zydroń jednak zostaje w drużynie Azotów Puławy (ARCHIWUM)

Wojciech Zydroń złożył we wtorek podanie o rozwiązanie za porozumieniem stron, ważnego do końca czerwca kontraktu w Azotach Puławy. Ale władze klubu, mimo że najpierw same go do tego namówiły, potem... nie zgodziły się na jego odejście.

O sprawie doświadczonego skrzydłowego pisaliśmy jako pierwsi, dwa tygodnie temu.

Po naszym tekście zarząd KS Azoty wydał oficjalne oświadczenie, w którym poinformował, że w związku z chęcią zmiany barw klubowych przez Zydronia zostaje on odsunięty od treningów "do czasu pisemnego złożenia propozycji warunków odejścia przez zawodnika”.

Dlaczego popularny szczypiornista złożył taki wniosek? Chodziło o pieniądze. "Zyga”, z racji leczonego urazu stawu skokowego, nie miał wielu okazji żeby grać.

Do sezonu przygotowywał się indywidualnie. W trakcie rozgrywek nie był w optymalnej formie. A skoro grał niewiele, jego poziom sportowy się obniżył. W związku z tym, klub zaproponował mu współpracę na nowych warunkach.

– Ta oferta nie satysfakcjonowała mnie, bo nie była dla mnie korzystna – przyznaje Wojciech Zydroń. Reakcją klubu było odsunięcie piłkarza od zajęć z zespołem.

W poniedziałek zawodnik został wezwany do klubu. – Pięć minut przed końcem mojego indywidualnego treningu otrzymałem informację, że mam się zgłosić do gabinetu prezesa Jerzego Witaszka. Tam poinformowano mnie, że klub chce polubownie rozwiązać ze mną kontrakt – relacjonuje Zydroń.

Były reprezentant kraju i lider Azotów przystał na to i we wtorek złożył odpowiedni wniosek na piśmie. – Odniosłem się do propozycji klubu w sprawie warunków rozwiązania mojego kontraktu. Przedstawiłem również moje oczekiwania w tej sprawie – informuje Zydroń.

Ale zaraz po tym zarząd puławskiego klubu niespodziewanie zmienił zdanie. A powodem wcale nie były rozbieżności w stanowiskach działaczy i piłkarza.

– W związku z faktem, że do dnia 31 stycznia żaden klub nie wystąpił z wnioskiem o wydanie świadectwa transferowego Wojciecha Zydronia, zarząd klubu podjął decyzję o nie wyrażeniu zgody na zmianę barw klubowych przez zawodnika do końca trwania bieżących rozgrywek i przekazał go do dyspozycji trenera – informuje Tomasz Puszka, rzecznik prasowy KS Azoty Puławy.

O przyczyny nagłego zwrotu sytuacji w sprawie Zydronia zapytaliśmy prezesa Jerzego Witaszka, ale ten odmówił komentarza odsyłając do oficjalnego komunikatu zarządu klubu wystosowanego przez rzecznika.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!