Sport

Początek sezonu bez Grzegorza Bonina

Dodano: 23 czerwca 2015, 13:24

Bez Grzegorza Bonina (z lewej) będą musieli radzić sobie piłkarze Górnika Łęczna w kilku początkowych kolejkach nowego sezonu<br />
FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/GORNIK.LECZNA.PL
Bez Grzegorza Bonina (z lewej) będą musieli radzić sobie piłkarze Górnika Łęczna w kilku początkowych kolejkach nowego sezonu
FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/GORNIK.LECZNA.PL

Za tydzień Sergiusz Prusak, Patrik Mraz, Lukas Bielak, Miroslav Bożok, Shpetim Hasani i Paweł Sasin zostaną wolnymi zawodnikami. Nowe umowy wciąż są niepodpisane

30 czerwca wygasają kontakty aż sześciu ważnym piłkarzom Górnika Łęczna. Tylko w przypadku Veljko Nikitovicia i Sergiusza Prusaka ich przedłużenie wydaje się formalnością. Negocjacji na pewno nie ułatwia fakt, że większość zielono-czarnych, którzy 1 lipca staną się wolnymi zawodnikami, nie narzeka na brak ofert. Najtrudniej będzie zatrzymać chyba Patrika Mraza, na którego parol zagięła Wisła Kraków, a chętnie w swoich szeregach widziałyby go także Podbeskidzie Bielsko-Biała, Piast Gliwice oraz Termalica Bruk-Bet Nieciecza.

– Prowadzone są rozmowy z zawodnikami, które są na różnych etapach zaawansowania. Wszystko powinno rozstrzygnąć się w najbliższym czasie – ucina rzecznik prasowy Górnika Jakub Drzewiecki.

Łęcznianie przygotowują się do nowego sezonu na własnych obiektach. Od soboty ćwiczą niemal w komplecie, bo do zespołu dołączyli Tomasz Nowak, Miroslav Bożok, Sebastian Szałachowski, Mraz i Lukas Bielak, którzy prosili o jeden dzień wolnego więcej. W niedzielę cała drużyna przeszła specjalistyczne badania, a wczoraj do ekipy miał dołączyć trener Jurij Szatałow, który przedłużył sobie urlop.

Brakuje tylko rekonwalescentów: Grzegorza Bonina, Marcina Kalkowskiego, Josu i Bartosza Wiązowskiego. Z kolei Nikolajs Kozacuks i Filipp Rudik jedynie truchtają wokół boiska.

– Absencja Nikolaisa mocno się przeciąga i ciężko mieć nadzieję, że wspomoże nas w najbliższym czasie. Bartek cały czas jest monitowany i liczymy, że wróci do nas tak szybko, jak to tylko możliwe. Najjaśniejsza jest sytuacja Grześka, który dochodzi do siebie po złamaniu obojczyka, ale ciężko powiedzieć, kiedy konkretnie wróci do pełnej sprawności – tłumaczy Drzewiecki.

Prognozy lekarzy są zróżnicowane. Jedni twierdzą, że skrzydłowy będzie gotowy do gry już w sierpniu, inni, że dopiero we wrześniu lub później. Nie ma jednak wątpliwości, że w pierwszych kolejkach nowego sezonu zielono-czarni będą zmuszeni radzić sobie bez swojego najlepszego zawodnika.

Skomplikowana jest natomiast sytuacja Przemysława Kaźmierczaka. Doświadczony środkowy pomocnik trafił do Łęcznej latem minionego roku, zagrał w ośmiu spotkaniach i doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry na resztę sezonu. Jego kontrakt także wygasa 30 czerwca, ale zawodnik nie doszedł jeszcze do pełnej sprawności, więc ciężko spodziewać się, żeby został przedłużony. Choć w kuluarach można usłyszeć, że w Łęcznej chętnie zatrzymali by Kaźmierczaka, jeśli byłby w stu procentach gotowy do gry.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:0

TABELA

1. Zagłębie 6 14 10-2
2. Jagiellonia 6 13 9-7
3. Wisła K. 6 12 8-8
4. Lech 6 11 11-4
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!