Sport

Podlasie Biała Podlaska szuka napastnika. Jest kilku kandydatów

Dodano: 19 grudnia 2016, 12:56

Miłosz Storto w przerwie zimowej chce wzmocnić przede wszystkim atak swojej drużyny<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Miłosz Storto w przerwie zimowej chce wzmocnić przede wszystkim atak swojej drużyny
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Podlasie przy okazji meczu sparingowego z Legią II Warszawa przyglądało się dwójce zawodników Lutni Piszczac. Chodzi o Marcina Wieliczuka i Mateusza Zaciurę

Obaj mają dostać jeszcze szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności, kiedy ruszą przygotowania do rundy wiosennej. Pojawiła się też inna opcja na wzmocnienie ataku – Maciej Wojczuk. Wychowanek TOP 54 Biała Podlaska ostatnio zmienia kluby, jak rękawiczki. 19-latek po występach w Legii II Warszawa co pół roku przenosił się do innej drużyny. Sezon 2015/2016 rozpoczął w Motorze Lublin, gdzie po pierwszej rundzie miał na koncie cztery gole w 15 występach dla żółto-biało-niebieskich. W przerwie zimowej z klubem rozstał się jednak trener Dominik Nowak i dla Wojczuka zabrakło już miejsca. Przeniósł się do innego trzecioligowca – Karpat Krosno. Tam w 15 występach zaliczył trzy trafienia. Jak na nastolatka bilans miał całkiem niezły. W sumie 30 gier i siedem trafień.

W lecie zawodnik podpisał jednak umowę z pierwszoligową Pogonią Siedlce. Na zapleczu Lotto Ekstraklasy nie zagrał jednak ani razu. Występował wyłącznie w rezerwach, w IV lidze. – Szczerze to temat Maćka pojawił się już w lecie. To w końcu chłopak z Białej Podlaskiej i do tego młodzieżowiec. Szczerze mówiąc ostatnio z nim nie rozmawiałem. Wiem, że nie grał w pierwszej drużynie Pogoni. Zobaczymy, czy coś się z tego urodzi, czy skończy się tylko na plotkach – wyjaśnia Miłosz Storto, szkoleniowiec Podlasia.

Na razie wiadomo, że o miejsce w kadrze ekipy z Białej Podlaskiej powalczą Zaciura i Wieliczuk. Ten pierwszy w rundzie jesiennej zdobył dla Lutni trzy gole. Drugi był o jedną bramkę gorszy. 19-latek jest jednak graczem Podlasia, a do zespołu z Piszczaca był tylko wypożyczony. – Będziemy się im nadal przyglądać, a co z tego wyniknie przekonamy się w styczniu. Na razie nie zanosi się na żadne spektakularne transfery. Najważniejsze będzie dla nas zatrzymanie kluczowych graczy, jak Adam Wasiluk i Rafał Kursa – przyznaje opiekun bialczan.

Obaj piłkarze mają za sobą dobrą rundę i zwłaszcza golkiper wzbudza zainteresowanie innych ekip. – Nie ma w tej chwili żadnych konkretów, ale zdajemy sobie sprawę, że ta sytuacja może się przeciągać nawet do końca lutego. Dlatego spokojnie trzeba poczekać, na to, jakie ostatecznie oferty się pojawią i czy w ogóle będą. Dla nas najlepszymi transferami byłoby utrzymanie tej kadry, którą obecnie mamy – dodaje trener Storto.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!