Sport

Podlasie gra z KSZO czyli młodzieńcza fantazja kontra wyjadacze

Dodano: 4 listopada 2016, 12:57

Podlasie po dwóch porażkach z rzędu spróbuje się podnieść<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Podlasie po dwóch porażkach z rzędu spróbuje się podnieść
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Podlasie wpadło w dołek. Bialczanie przegrali dwa ostatnie spotkania. Na dodatek przed tygodniem w Świdniku zakończyła się ich świetna wyjazdowa passa. Nie będzie łatwo się podnieść, bo w sobotę trzeba zagrać u siebie z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (godz. 13)

Bardzo dobra seria na obcych boiskach po sześciu meczach bez porażki zakończyła się w Świdniku. Skoro tak, to teraz czas przełamać się na własnym stadionie. Piłkarze Miłosza Storto są obecnie jedynym zespołem w grupie czwartej, który w tym sezonie nie zdobył jeszcze kompletu punktów przed własną publicznością. Na siedem takich spotkań tylko trzy udało się zremisować. Aż cztery razy to rywale wyjeżdżali z pełną pulą.

Na dodatek przed meczem z „Kszokami” nie brakuje problemów kadrowych. Uraz kolana może wykluczyć z gry bramkarza Adama Wasiluka, który od początku rozgrywek jest pewnym punktem drużyny. Do gry ma wrócić za to Rafał Kursa. Nie wiadomo jednak, co z jego partnerem na środku defensywy Mateuszem Łakomym, który także zmaga się z kontuzją.

– Adam już przeciwko Avii zagrał na blokadzie. Nie potrafię powiedzieć, czy będzie mógł wystąpić w sobotnim meczu – wyjaśnia Miłosz Storto, trener zespołu z Białej Podlaskiej. I tłumaczy, że obrona jest kluczową formacją Podlasia. – W ataku mamy duże problemy. Zarówno, jeżeli chodzi o kreowanie sytuacji, jak i ich wykorzystywanie. Dlatego zazwyczaj polegamy na naszej obronie. Kiedy w tej formacji brakuje podstawowych ludzi robi się problem.

Siergiej Krykun i jego koledzy w weekend zmierzą się z bardzo doświadczoną drużyną. Dowodzi nią Dariusz Petrasiak, który ma na koncie 262 występy w ekstraklasie, a do tego dwa mecze w reprezentacji Polski.

– To drużyna, która walczy o awans. Mają dobry zespół, w którym nie brakuje ogranych zawodników. My możemy im przeciwstawić naszą młodzieńczą fantazję i duże zaangażowanie. Jak ważny jest ten aspekt gry można było się przekonać podczas spotkania Legii z Realem – mówi trener Storto.

I na pytanie, czy gospodarze zagrają, jak mistrzowie Polski z „Królewskimi” odpowiada: Na pewno postaramy się o niespodziankę. Chcielibyśmy jeszcze coś dopisać do swojego konta przed zakończeniem rundy. A w zimie naszym głównym celem będzie poprawienie sytuacji w linii ataku. Mam nadzieję, że przy pomocy miasta i sponsorów uda się pozyskać kogoś ciekawego.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!