Sport

Poważne kontuzje w Motorze Lublin

Dodano: 27 września 2016, 12:13

FOT. Wojciech Nieśpiałowski
FOT. Wojciech Nieśpiałowski

Najbliższe mecze będą dla Motoru bardzo ważne. Lublinianie nie chcąc tracić kontaktu z czołówką nie mogą sobie pozwolić na kolejne wpadki. Tymczasem trener Jacek Magnuszewski może mieć duży ból głowy, jeżeli chodzi o dobór składu. Wszystko z powodu plagi kontuzji

Przypomnijmy, że po ostatniej porażce zespołu z Lublina (1:3 z MKS Trzebinia/Siersza) piłkarze zostali ukarani finansowo. Dostali też zadanie zdobycia sześciu punktów w zbliżających się meczach z Podhalem Nowy Targ i Avią Świdnik. Z dobrych wieści coraz lepiej czuje się Paweł Myśliwiecki, który właśnie zaczął indywidualne treningi. Iwan Dykij wyleczył już uraz i w weekend zagrał nawet w drugiej drużynie z GLKS Głusk (2:2). W meczu wzięli także udział Michał Kowalczyk, Marcin Michota, a także Yasuhiro Kato.

Gorzej wygląda jednak sytuacja z Kamilem Oziemczukiem, który we wtorek na treningu doznał kontuzji kolana. Były gracz Avii Świdnik przeszedł już nawet operację i rundę ma zdecydowanie z głowy. Mięsień czworogłowy uszkodził także Łukasz Zaniewski, a nie w pełni sił jest jeszcze Ivan Pecha. Na dodatek istnieje niebezpieczeństwo, że na długie miesiące z gry wypadnie Rafał Król. Pierwsze diagnozy mówią nawet o złamanej nodze pomocnika Motoru.

– Martwią urazy, bo ostatnio naprawdę pojawiło się ich u nas sporo – przyznaje trener Jacek Magnuszewski. – Szkoda zwłaszcza Kamila Oziemczuka. To bardzo ważny gracz, przede wszystkim w ataku. Potrafi robić różnicę, ale w tej rundzie już nam nie pomoże. Czekamy na wyniki badań Rafała Króla, ale jego sytuacja tez wygląda poważnie. Z powodu kłopotów ze zdrowiem Łukasza Zaniewskiego zostajemy praktycznie z jednym napastnikiem.

Na powrót do gry Myśliwieckiego trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. W tej sytuacji ciężar zdobywania goli spadnie na Damiana Szpaka. 23-latek w poprzednich rozgrywkach zdobył 26 bramek, ale w obecnym sezonie zdążył rozegrać ledwie 120 minut.

ŚRODOWE GRANIE MOTORU

Żółto-biało-niebiescy w najbliższym czasie sporo spotkań będą rozgrywali w środy. W najbliższą, 28 września zmierzą się z Podhalem Nowy Targ (początek zawodów o godz. 17.30). W kolejną, 5 października czeka ich pojedynek w ćwierćfinale Pucharu Polski LZPN z Powiślakiem Końskowola (wyjazd), a następnie 12 października zmierzą się z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Z tym ostatnim zespołem mieli zagrać tradycyjnie w sobotę o godz. 19, ale Arena Lublin będzie tym razem zajęta przez zawodników futbolu amerykańskiego. – Nie lubię takich zmian w mikrocyklu, ale nic na to nie poradzimy. Arena będzie ponownie zajęta i musieliśmy znowu przełożyć mecz – przyznaje trener Magnuszewski.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 września 2016 o 04:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Avia wam wybije trzy punkty z glowy
Rozwiń
Gość
Gość (27 września 2016 o 20:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te transfery to chyba na ortopedii robili...
Rozwiń
Gość
Gość (27 września 2016 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To efekt "przygotowań "Złomańczuka. Teraz jest koordynatorem grup młodzieżowych w Motorze, ja bym się bał o swoje dziecko ...
Rozwiń
Gość
Gość (27 września 2016 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki Motor jak to Spartakus.
Rozwiń
Gosc
Gosc (27 września 2016 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z kim wy chcecie   zdobyc 6 punktów? Jeszcze u siebie z Podhalem jakieś fartowne 1:0 i to pod warunkiem że wytrzymacie do końca kondycyjnie. Ale z Avia to Motor musi wznieść się na wyżyny swoich dotychczasowych umiejętności. Avia to najwaleczniejsza drużyna Lubelszczyzny to drużyna dla której nie ma straconych piłek i meczow. Grają do końca i potrafią w koncowkach rozstrzygać swoje mecze lub na początku wypunktowac rywala by potem kontrolować spotkanie. Kto oglądał mecze Avii to wie że tam gra całą drużyną z bramkarzem włącznie. Avia to honor i duma kibiców za tę waleczność za wolę zwyciestwa. Myślę że w Świdniku będzie jeden z najlepszych meczy w sezonie na III ligowym froncie. Do boju Avia która była jest i będzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!