Sport

Powiślak i Stal Kraśnik nadal gonią Podlasie, wyniki IV ligi

Dodano: 3 maja 2016, 19:51

Stal Kraśnik we wtorek odrobiła dwa punkty do Podlasia, a w weekend gra u siebie z liderem<br />
FOT. STALKRASNIK.PL
Stal Kraśnik we wtorek odrobiła dwa punkty do Podlasia, a w weekend gra u siebie z liderem
FOT. STALKRASNIK.PL

Lider stracił niespodziewanie punkty w starciu z Janowianką (1:1). Trzy „oczka” zdobył za to Powiślak, który po trudnym meczu pokonał Włodawiankę 1:0

Podopieczni trenera Roberta Makarewicza w pierwszej połowie koncentrowali się na defensywie. Mimo to zdołali stworzyć sobie jedną świetną szansę na gola. Damian Kopeć dosłownie z metra nie trafił jednak w bramkę. Niedługo po zmianie stron lepiej zachował się Artur Sułek, który z kilkunastu metrów idealnie przymierzył po długim rogu. Mimo prób gospodarzy wynik nie uległ już zmianie i trzy punkty pojechały do Końskowoli.

– Zdawaliśmy sobie sprawę, że rywal ruszy na nas od pierwszego gwizdka. Dlatego postanowiliśmy przetrzymać ten okres i to nam się udało – ocenia trener Makarewicz. – Włodawianka potrzebuje punktów i stąd nasza decyzja przede wszystkim o zabezpieczeniu tyłów. Po zmianie stron zagraliśmy już bardziej ofensywnie i szybko przyszły efekty w postaci zwycięskiego gola. Były też inne okazje, żeby podwyższyć wynik, ale najważniejsze, że dowieźliśmy wygraną do końca.

Podlasie rzadko traci w tym sezonie punkty. Przed wtorkowym meczem z Janowianką bialczanie mieli na koncie aż 20 wygranych, jeden remis i dwie porażki. Goście zdołali jednak nie przegrać w Białej Podlaskiej. Po pierwszej połowie niby wszystko układało się zgodnie z planem, bo Siergiej Krykun w końcówce dał prowadzenie gospodarzom. Tuż po zmianie stron wyrównał jednak Piotr Gąbka i do końcowego gwizdka liderowi nie udało się odmienić losów spotkania. Szansy nie zmarnowała Stal Kraśnik, która wygrała na wyjeździe z Unią Hrubieszów 2:1 i zmniejszyła stratę do 11 „oczek”. A już w najbliższy weekend pojedynek na szczycie tabeli: Stal podejmuje Podlasie. Za plecami prowadzącej dwójki ciągle czai się również Powiślak.

– Wiadomo, że w lepszej sytuacji jest Podlasie i nawet Stal. My jednak nie mamy zamiaru się poddawać. Do ostatniej kolejki będziemy w każdym meczu bili się o wygrane. A gdzie nas to zaprowadzi przekonamy się na koniec rozgrywek – przekonuje trener Makarewicz.

Po trzech meczach bez wygranej (dwie porażki i remis) na zwycięską ścieżkę wrócił Orion. Podopieczni Waldemara Wiatra znowu dobrze spisali się w starciu ze znacznie wyżej notowanym rywalem. Tym razem ich ofiarą była Lutnia. Po pierwszej części zawodów gospodarze prowadzili 1:0, a gola zapisał na swoim koncie Paweł Rup. Tuż po zmianie stron prowadzenie podwyższył Krzysztof Filipczuk. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i ekipa z Niedrzwicy Dużej znowu zbliżyła się do Opolanina.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 maja 2016 o 08:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mateusz Filipczuk, nie Krzysztof.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!