Sport

Pusta kasa KS Dąbrowica

Dodano: 4 czerwca 2015, 12:44

FOT. TOMASZ RYTYCH
FOT. TOMASZ RYTYCH

Po 28. kolejce najwięcej mówiło się o meczu, który... się nie odbył. Dąbrowica ze względów finansowych nie pojechała do Annopola na spotkanie z tamtejszą Wisłą. Okazuje się, że sytuacja jest na tyle poważna, że klub może nawet zniknąć z piłkarskiej mapy

– Pierwszy raz zdarzyła mi się taka sytuacja, ale nie było innego wyjścia, po prostu nie mieliśmy pieniędzy na wyjazd – wyjaśnia krótko Robert Chmura, trener Dąbrowicy. I dodaje, że w okręgówce trudno się utrzymać, jeżeli nie można liczyć na pieniądze z gminy. – Chyba nie ma w Polsce klubu, zwłaszcza w tych niższych klasach, który nie może liczyć na żadne wsparcie od władz miasta, czy gminy. Niestety z nami tak właśnie jest. Gramy amatorsko, nie mamy z tego wielkich kokosów, ale i tak udało nam się zrobić ponad 50 punktów. Chcieliśmy się bić o to drugie miejsce, żeby pozytywnym akcentem zakończyć sezon. Niestety wyszło zupełnie inaczej. Mam jednak nadzieję, że uda się zebrać chłopaków na dwa ostatnie mecze.

Na szczęście Dąbrowica najpierw zagra w roli gospodarza, a później nie będzie musiała jechać zbyt daleko, bo w ostatniej serii gier wystąpi w Bełżycach. Problem nie dotyczy jednak jedynie seniorów, a także grup młodzieżowych. Z juniorami pracowali Tomasz Prasnal mający na koncie prawie 140 meczów w ekstraklasie i Marcin Kubiak, który zakładał koszulkę Motoru, czy Avii Świdnik. – Później z powodów finansowych młodzież trenował już tylko Marcin. Niestety też pojawiły się kłopoty z wyjazdami i koszty musieli pokrywać rodzice. Szkoda, że władze gminy nie chcą wspierać sportu, nawet tych najmłodszych. W tej sytuacji trudno powiedzieć, co będzie dalej. Niewykluczone, że Dąbrowica zniknie nawet zupełnie z piłkarskiej mapy Polski – mówi trener Chmura.

Z innych boisk warto wspomnieć o meczu Granitu z Hetmanem Gołąb. Goście niespodziewanie objęli prowadzenie już w pierwszej minucie. Cieszyli się jednak zaledwie kilkadziesiąt sekund, bo szybko wyrównał Marcin Popławski. Do przerwy już nawet nie pachniało niespodzianką, bo gospodarze prowadzili 3:1, a ostatecznie wygrali 5:3. Siedem goli padło też w pojedynku LKS Wierzchowiska – Perła Borzechów. Co ciekawe przyjezdni zaliczyli pierwsze cztery trafienia. W końcówce najedli się jednak strachu, bo w nieco ponad kwadrans miejscowi doprowadzili do stanu 3:4. Nie dali już jednak rady uratować choćby jednego punktu.

Wyniki 28. kolejki: Unia Wilkołaz – Błękit Cyców 2:1 (Miazga 50, Marzęcki 60 – Kleszcz 80) * Sokół Konopnica – POM Iskra Piotrowice 0:2 (Kiedrzynek 38, Stadnicki 62) * Stal Poniatowa – Polesie Kock 1:3 (Czarnecki 78 – Góral 16, 78, Gałązka 29) * Tęcza Bełżyce – Piaskovia Piaski 2:2 (Pietras 35, Iwaniak 73 – Galiński 63, 90) * LKS Wierzchowiska – Perła Borzechów 3:4 (Nastusiak 72, 88, Witkowski 73 – Poleszak 25, 47, Wawer 35, Jęczeń 60) * Wisła Annopol – KS Dąbrowica nie odbył się * Wisła II Puławy – Iskra Krzemień 1:1 (Furga 7 – Pachuta 61) * Granit Bychawa – Hetman Gołąb 5:3 (Popławski 2, Szymala 33, Walęciuk 45, Stępień 50, 63 – Kursa 1, 49, 70).

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!