Sport

Radosław Kursa (Motor Lublin): Wróciłem do domu

Dodano: 12 stycznia 2017, 08:14

(fot. Maciej Kaczanowski)
(fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Radosławem Kursą, nowym zawodnikiem Motoru Lublin.

  • Co trzeba zrobić, żeby namówić piłkarza do przeprowadzki z pierwszej ligi do trzeciej?

– Nie ma co ukrywać, że głównym argumentem w tym przypadku był jednak powrót do domu. Można powiedzieć, że załatwiłem dwie sprawy za jednym zamachem. Raz, że wróciłem w rodzinne strony, a dwa, że będę miał okazję występować w dobrym klubie, który ma spore aspiracje.

  • Nie wierzę, że nie miał pan innych ofert. Plotkowano chociażby o Wiśle Puławy. Było coś na rzeczy?

– Nic konkretnego z Wisły się nie pojawiło. Jakieś zainteresowanie owszem było, ale kiedy doszło do zmiany trenera kontakt się urwał. Jeszcze przed świętami odezwali się do mnie z Motoru i pojawiłem się na pierwszym treningu. Czy były inne propozycje? Owszem. Miałem kilka z drugiej ligi, a także z trzeciej, ale nie chciałem już jechać nigdzie w Polskę. Byłem zdecydowany na powrót do Lublina i chociaż jeszcze formalnie nie podpisałem umowy, to cieszę się, że znowu tutaj jestem.

  • To będzie dla pana trzecia przygoda z Motorem. Jak pan wspomina poprzednie?

– Prawdę mówiąc niezbyt dobrze. Mam nadzieję, że teraz będzie zdecydowanie lepiej. Za pierwszym razem zaliczyliśmy spadek z I ligi. Drugie podejście to raczej średnio udany okres na drugoligowych boiskach. Wiadomo, że teraz Motor jest jeszcze niżej, ale wierzymy, że wkrótce to się zmieni.

  • W tym sezonie będzie jednak bardzo ciężko włączyć się do walki o czołowe lokaty...

– Na pewno. Plan jest taki, żeby za te 1,5 roku występować już w II lidze. Wiadomo, że sporo pracy przed nami i na pewno nie zadeklaruję już teraz, że na wiosnę wygramy wszystkie spotkania. Będziemy do tego dążyć, ale po tylu zmianach w klubie potrzeba będzie raczej czasu, żeby wszystko dobrze poukładać.

  • Osoba Marcina Sasala miała znaczenie, że zdecydował się pan na występy w III lidze?

– Na pewno kiedy do klubu przychodzi trener, który przez wiele lat prowadził kluby w najwyższej klasie rozgrywkowej to świadczy o tym, że klub poważnie myśli o przyszłości.

  • Jak wypadły we wtorek testy wydolnościowe?

– Szczerze mówiąc jestem zmęczony (śmiech). Po odejściu z MKS Kluczbork miałem zabieg nosa i grudzień spędziłem praktycznie na dochodzeniu do siebie. Brakowało trochę tlenu podczas testów, ale mamy jeszcze siedem tygodni do wznowienia rozgrywek i to wystarczy, żeby odpowiednio przygotować się do rundy wiosennej. Mogę już trenować praktycznie w stu procentach, więc na pewno zdążę się optymalnie przygotować na pierwszy mecz o punkty.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 stycznia 2017 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kolejny gamoń w motorze...
Rozwiń
Gość
Gość (12 stycznia 2017 o 12:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wielkie wzmocnienie. Niema co...Lepiej bylo zainwestować w jego brata młodszego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!