Sport

Eliminacje mistrzostw Europy. Dziś Polska-Estonia w Lublinie

Dodano: 7 września 2016, 08:15
Autor: Kamil Kozioł

Reprezentacja Polski koszykarzy ponownie zagra dziś w Lublinie<br />
<br />
Fot. Wojciech Nieśpiałowski/archiwum
Reprezentacja Polski koszykarzy ponownie zagra dziś w Lublinie

Fot. Wojciech Nieśpiałowski/archiwum

Po dwóch kolejkach „biało-czerwoni” mają wymarzoną sytuację – z czterema punktami na koncie są liderem swojej grupy i znajdują na prostej drodze po awans do mistrzostw Europy.

W Lublinie jednak czeka na nich bardzo trudne zadanie. Chociaż w składzie Estonii próżno szukać wielkich gwiazd, to drużyna na razie zaskakuje i podobnie jak ekipa Mike’a Taylora również ma na swoim koncie dwa triumfy. Do finałów EuroBasketu, który zostanie rozegrany w przyszłym roku we Francji, Izraelu, Rumunii i Turcji awansują tylko zwycięzcy grup oraz cztery najlepsze zespoły z drugich miejsc ze wszystkich siedmiu grup eliminacyjnych.

W „biało-czerwonych” barwach nie zobaczymy oczywiście Marcina Gortata. Jedyny Polak w NBA kilka dni temu w rozmowie z portalem sportowefakty.pl oznajmił, że najprawdopodobniej nie założy już koszulki z orłem na piersi. Wobec nieobecności zawodnika Washington Wizards, funkcję lidera zespołu przejęli Adam Waczyński i Maciej Lampe. Imponuje zwłaszcza ten drugi. W meczu z Białorusią, wygranym przez Polaków aż 97:79, zawodnik chińskiego Shenzhen Leopards zdobył aż 25 punktów. Jego postawa została doceniona przez ekspertów i Lampe został wybrany do najlepszej piątki drugiej kolejki eliminacji.

Kogo zobaczymy po drugiej stronie barykady? Liderem Estończyków w tegorocznych eliminacjach jest Rain Veideman, który w dwóch meczach zdobył już łącznie 48 punktów. Warto również zwrócić uwagę na Tanela Kurbasa ze szwedzkiego Sodertalje Kings. Ciekawie prezentują się również Sten-Timmu Sokk i Erik Keedus z Kalev/Cramo Tallinn. W poprzednich latach mecze Polaków i Estończyków były bardzo zacięte. W sześciu ostatnich konfrontacjach jedni i drudzy odnieśli po trzy zwycięstwa.

– Musimy przestawić się na inną koszykówkę, bo Estonia ma inny system gry niż Białoruś. Jej siłą są rzuty z dystansu. Musimy być gotowi na ciężką walkę i koncentrację przez 40 minut. Nie możemy pozwolić sobie na przestoje, tak jak w drugiej kwarcie meczów z Portugalią i Białorusią. Zwycięstwo nad Estonią zapewniłoby nam dobrą pozycję przed rundą rewanżową. Nie czujemy zmęczenia. Wszyscy są raczej podekscytowani tym, że walczymy w meczach o punkty, że w końcu nadeszło to do czego przygotowywaliśmy się od kilku tygodni. Każdemu zależy na jak najlepszym występie, dołożeniu się do sukcesu drużyny – powiedział serwisowi polsatsport.pl Przemysław Zamojski, gracz reprezentacji Polski.

Dzisiejszy mecz rozpocznie się o godz. 20 w hali Globus. Transmisję z tego wydarzenia przeprowadzi Polsat Sport.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!