Sport

Sadek kontra Lublinianka, hit w Chełmie

Dodano: 4 listopada 2016, 10:07

FOT. TOMASOVIA.TOMASZOW.INFO
FOT. TOMASOVIA.TOMASZOW.INFO

W przedostatniej serii gier rundy jesiennej meczem numer jeden będzie sobotnie spotkanie w Chełmie. Lider tabeli o godz. 13 zmierzy się z Górnikiem II Łęczna. W niedzielę też nie zabraknie emocji. Zwłaszcza w Tomaszowie Lubelskim

Chełmianka będzie się starała o wygraną numer 15 w sezonie i 14 z rzędu. Rywala ma jednak nie byle jakiego, bo piątego w tabeli Górnika II. – Z pokorą podchodzimy do kolejnych spotkań. Nadal ciężko pracujemy i liczymy na kolejne zwycięstwa – mówi krótko Artur Bożyk, szkoleniowiec biało-zielonych, którzy są głównym faworytem do awansu.

Zielono-czarni przed tygodniem sprawdzili się na tle wicelidera z Zamościa. Hetman był lepszy, ale wygrał w Łęcznej 1:0 dopiero po bramce w końcówce meczu. – Rywale naprawdę zagrali bardzo dobre zawody. Nam brakowało jednak opcji z przodu. W sobotę być może będzie mógł już zagrać Piotrek Okuniewicz. A to poprawi naszą siłę ognia – tłumaczu Jacek Fiedeń, opiekun rezerw Górnika. I dodaje, że sam zastanawia się, jak jego piłkarze wypadną w sobotę. – Chełmianka patrząc na tabelę wydaje się głównym kandydatem do awansu. Jestem ciekawy, jak zaprezentują się w pojedynku z nami. Jeszcze bardziej interesuje mnie, jak my sobie poradzimy. Ich dobra passa robi wrażenie, ale czy okażą się silniejsi od Hetmana sprawdzimy w weekend.

W niedzielę o godz. 11.30 Tomasovia podejmuje Lubliniankę. A to oznacza, że trener tego pierwszego zespołu Marek Sadowski zagra przeciwko swojemu byłemu pracodawcy, z którym rozstał się w lecie. – Na pewno jest lekki dreszczyk, jak to zwykle bywa w meczach przeciwko byłym klubom. Lublinianka to przecież moja drużyna. Z jednej strony to miłe uczucie zmierzyć się z nimi, a z drugiej jest dodatkowa mobilizacja i chęć, żeby wygrać – wyjaśnia popularny „Sadek”. Niebiesko-biali w miniony weekend zostali zatrzymani w Lubartowie. Wygrali osiem spotkań z rzędu, ale na boisku Lewartu musieli się zadowolić bezbramkowym remisem. – Nie powiedziałbym, że wyhamowaliśmy. Po prostu na początku zawodów zabrakło nam skuteczności – dodaje opiekun Tomasovii.

Piłkarzy klubu z Wieniawy czeka w niedzielę wczesna pobudka. Wyjazd zaplanowano już na godz. 7.30. – Mecz miał zostać rozegrany o 12, ale gospodarze poprosili nas, żeby zacząć pół godziny wcześniej – mówi Grzegorz Białek, opiekun Lublinianki. W jego drużynie zabraknie pauzującego za kartki Jakuba Kosiarczyka, a także Kewina Okonia, który skręcił staw skokowy. – Ta runda upływa nam przede wszystkim pod znakiem problemów ze skutecznością. Gramy w kratkę, ale liczymy, że w niedzielę akurat pokażemy tę lepszą twarz – dodaje trener Białek.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 listopada 2016 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gościu obstawiam wygraną Chełmianki w Zamościu ,wygrana Hetmana z Górnikiem to szczęscie przypadek fart
Rozwiń
Gość
Gość (5 listopada 2016 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nooo i wielka chełmianka już 3 punkty w plecy. :D awans już macie zapewniony? :P jeszcze mecz z KSH i raczej 3 pkt znów odjadą "gwiazdeczkom chełmskim" :D
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

13. KOLEJKA 21-22 października
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 4:1
Górnik Zabrze - Korona Kielce 3:3
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 3:3
Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica 2:3
Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 1:1
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 2:2
Wisła Płock - Śląsk Wrocław

TABELA

1. Lech 13 23 22-10
2. Górnik 13 23 28-20
3. Zagłębie 13 23 20-12
4. Legia 13 22 14-13
5. Wisła K. 13 20 15-15
6. Jagiellonia 13 20 16-17
7. Korona 13 19 17-15
8. Arka 13 19 15-13
9. Śląsk 12 17 15-15
10. Sandecja 13 17 13-13
11. Wisła P. 12 17 12-15
12. Lechia 13 14 18-19
13. Bruk-Bet 13 12 12-17
14. Cracovia 13 11 16-21
15. Piast 13 10 13-22
16. Pogoń 13 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!