Sport

Sandra Spa Pogoń Szczecin – Azoty Puławy 23:33

Dodano: 13 września 2016, 20:33

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Piotr Masłowski może być zadowolony z kolejnego kompletu punktów<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
Piotr Masłowski może być zadowolony z kolejnego kompletu punktów

Azoty Puławy odniosły drugie zwycięstwo w sezonie. We wtorkowy wieczór pokonały na wyjeździe Sandra Spa Pogoń Szczecin 33:23

Na początku oba zespoły badały swoje możliwości grając bramka za bramkę. W 11 minucie Piotr Masłowski trafił na 5:4, a chwilę później wyrównał grający trener Pogoni Michal Bruna. Do kolejnego remisu, tym razem dla Azotów, doprowadził rozgrywający Nikola Prce (6:6). W pierwszej połowie gospodarze mieli sporo problemów z zatrzymaniem ruchliwego reprezentanta Bośni i Hercegowiny, podobnie jak z innymi zawodnikami z drugiej linii.

W 19 min puławianie zdołali powiększyć przewagę do trzech goli (11:8) i drugi z grających trenerów szczecinian, doskonale znany puławskim kibicom, skrzydłowy Wojciech Zydroń, skorzystał z przerwy w grze. Reprymenda popularnego „Zygi” na niewiele się zdała. Zamiast niwelować straty, gospodarze tracili co chwila kolejne bramki. Duża w tym zasługa szczelnej obrony Azotów i dobrej postawy w bramce Wadima Bogdanowa. Po przechwytach puławski golkiper szybko uruchamiał swoich kolegów, a ci bez problemów pokonywali bramkarza Pogoni Edina Tatara. Jeszcze przed przerwą podopieczni trenera Marcina Kurowskiego powiększyli przewagę do siedmiu goli (bramki Pawła Grzelaka, Krzysztofa Łyżwy i Michała Kubisztala).

Mając w miarę bezpieczną zaliczkę bramkową brązowi medaliści Polski w drugiej części grali swoje: solidna postawa w defensywie oraz skuteczne kontry. Gospodarze nie mogli znaleźć recepty na taką taktykę. Gości nie wytrąciła z równowagi nawet czerwona kartka, którą z gradacji kar, już w 39 minucie, otrzymał obrotowy Paweł Grzelak.

W 48 min po golu rozgrywającego Krzysztofa Łyżwy podopieczni trenera Marcina Kurowskiego wygrywali już różnicą 12 trafień (29:17). Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Azotów 33:23. Ostatnią bramkę dla ekipy z Puław zdobył już po końcowej syrenie Bartosz Kowalczyk, który skutecznie wykonał rzut karny. – Nie wszystko jeszcze wyglądało tak jak byśmy sobie życzyli, ale najważniejsze są dwa punkty i brak urazów – powiedział po meczu reprezentacyjny skrzydłowy Przemysław Krajewski.

Sandra Spa Pogoń Szczecin – Azoty Puławy 23:33 (10:17)

Sandra Spa Pogoń: Tatar, Matkowski – Grzegorek 1, Bruna 5, Garbacewicz, Wąsowski 1, Krupa 2, Jedziniak 1, Krysiak 5, Zaremba 1, Kniaziew 3, Zydroń 4, Fedeńczak. Kary: 6 minut.

Azoty: Bogdanow, Zapora, Koszowy – Petrovsky, Kuchczyński, Łyżwa 6, Kubisztal 1, Skrabania 2, Przybylski 3, Grzelak 2, Masłowski 3, Kowalczyk 3, Krajewski 4, Jurecki 1, Prce 3, Sobol 5. Kary: 12 minut. Dyskwalifikacja: Paweł Grzelak w 39 min (z gradacji).

Sędziowali: Korneliusz Habierski, Grzegorz Skrobak (obaj Głogów). Widzów: 1200.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!