Sport

Sebastian Berestek (Budowlani Lublin): Musimy zacząć wygrywać

Dodano: 24 września 2015, 14:32

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

ROZMOWA z Sebastianem Berestkiem, trenerem I-ligowych rugbystów Budowlanych Lublin

  • W trzecim meczu doznaliście trzeciej porażki. Aż tak czarnego scenariusza to chyba pan nie przewidywał?

– Nawet w najgorszych snach. W spotkaniu z Rugby Ruda Śląska nasze zwycięstwo było bardzo blisko. Tym bardziej, że do przerwy prowadziliśmy pewnie 13:3. Nic nie wskazywało, że zejdziemy z boiska w roli pokonanego. Bardzo dobrze graliśmy piłką, mieliśmy sporo odebranych piłek rywalowi. Spokojnie powinniśmy wygrywać różnicą co najmniej 30 punktów. Jeden błąd w końcówce, zgubiona piłka, sprawił, że przeciwnik wykonał przyłożenie i na nasze nieszczęście także podwyższył. Tym samym ulegliśmy 19:20.

  • Gdzie są przyczyny słabych występów zespołu?

– Brakuje nam zwykłego szczęścia. Stwarzamy akcje, kontrolujemy grę. Ale też popełniamy błędy techniczne, które wykorzystują przeciwnicy. Po wakacyjnych ubytkach w kadrze dysponujemy młodymi zawodnikami, w wieku 18-19 lat. Powróciło też do składu kilku doświadczonych graczy. Teraz najważniejszym zadaniem jest zgranie zespołu podczas wspólnych treningów. Wiadomo, że w związku z brakiem wygranych, z każdym kolejnym meczem będzie ciążyć na nas coraz większa presja. Musimy sobie z nią poradzić.

  • W takim razie ambitne plany walki o ekstraligę trzeba będzie odłożyć na przyszły rok?

– W obecnej sytuacji trudno wypowiadać się na ten temat. Najważniejszym zadaniem dla zespołu są teraz zwycięstwa. Po drugie, z każdym spotkaniem musimy ulepszać grę. Regulamin rozgrywek w I lidze przewiduje play-off. Zatem wystarczy znaleźć się w pierwszej czwórce, by wystąpić w półfinale, a następnie w finale. Tak więc ten temat w dalszym ciągu jest otwarty.

  • Może się jednak okazać, że strat z początku rozgrywek nie da się już odrobić?

– Matematycznie wszystko jest jeszcze do nadrobienia. Jest jednak jeden konieczny warunek – musimy zacząć zdobywać punkty. Stanie się tak, jeśli będziemy wygrywali spotkania ligowe.

  • Kiedy zatem możemy spodziewać się pierwszego zwycięstwa? Czy już w niedzielę z Legią?

– Jeśli z taką frekwencją i zaangażowaniem będziemy podchodzić do treningów, to sukcesy muszą przyjść. Porażka z Rudą Śląską bardzo nas zabolała, ale też podrażniła sportowe ambicje. Zawodnicy wzięli sobie ją do serca i na poniedziałkowych zajęciach zjawiło się aż 25 rugbystów. Przy takiej liczbie możemy przećwiczyć dużo ciekawych zagrań, maksymalnie wykorzystać jednostkę treningową. Mam nadzieję, że solidna praca podczas treningów zacznie, w końcu, przekładać się na wyniki.

Czytaj więcej o: budowlani lublin rugby
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!