Sport

Sergiusz Prusak (Górnik Lęczna): Czujemy respekt do trenera

Dodano: 28 grudnia 2016, 14:44

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

ROZMOWA Z Sergiuszem Prusakiem, bramkarzem Górnika Łęczna

  • Pewnie jak najszybciej chciałbyś zapomnieć o końcówce rundy. Cztery kolejne mecze poza pierwszym składem... Jak Ty to odbierasz?

– Taka jest decyzja sztabu, nie ma co się obrażać. Ciężko trenuję i myślę, że wrócę w rundzie wiosennej do bramki.

  • No właśnie, bo sytuacja, kiedy w pewnym momencie sezonu tracisz miejsce w podstawowej jedenastce, nie jest dla ciebie nowa. Tak było i rok temu, i dwa lata, ale koniec końców zawsze odzyskiwałeś plac.

– Zgadza się, odzyskiwałem to miejsce i pomagałem zespołowi w utrzymaniu. Myślę, że w tym sezonie będzie podobnie i zespół Górnika również się utrzyma, mimo że obecnie jesteśmy w strefie spadkowej, ale wierzymy w to głęboko. Zimą drużyna prawdopodobnie się jeszcze wzmocni, mamy nowego trenera i myślę, że poukłada to i będziemy walczyć o utrzymanie.

  • Przyjście trenera Smudy ożywiło trochę szatnię?

– Na pewno tak. Przed meczem z Legią wiele czasu nie miał, żeby coś zmienić, bo trener był z nami zaledwie dwa dni, ale na pewno pozytywna postać i na pewno czujemy do niego respekt. Jest pozytywnie odbierany w szatni i myślę, że da to efekt w postaci utrzymania Górnika w lidze.

  • W pierwszej części sezonu wywalczyliście zaledwie 18 punktów. To najsłabsza jesień w waszym wykonaniu od momentu powrotu do ekstraklasy.

– Mieliśmy wzloty i upadki. Potrafiliśmy pokonać Legię u siebie i potrafiliśmy wygrać z Koroną 4:0, potrafiliśmy wygrać w Płocku. Ale były też wpadki, jak mecz ze Śląskiem czy z Ruchem Chorzów, gdy nie powinno się zdarzyć coś takiego (0:4 na własnym stadionie – red.), ale to jest piłka. Musimy wystrzegać się błędów, a będzie dobrze.

  • Przezimujecie „pod kreską”, ale strata do bezpiecznego miejsca to zaledwie trzy punkty.

– Wszystko wciąż w naszych rękach i nogach. Po podziale punktów wszystko się wyrówna, mogą decydować pojedyncze mecze. My zdajemy sobie z tego sprawę ale przy odrobinie szczęścia, jak załapiesz cztery, pięć wygranych spotkań, możesz wskoczyć nawet do pierwszej ósemki.

  • Święta, Sylwester, urlopy. Trochę odpoczynku od piłki dobrze wam chyba zrobi.

– Na pewno dobrze nam zrobi, bo trzeba złapać trochę świeżości, żeby później wróci z jeszcze większym zapasem energii.

  • Od 7 stycznia ruszacie z przygotowaniami. A przygotowania to mogą być takie z trenerem Smudą, jakich nie pamiętacie w Łęcznej od lat.

– To nie będzie wcale taka nowość. Wcześniej był u nas przecież trener Szatałow i również były ciężkie przygotowania. Na pewno trener Smuda ma taką opinię, że lubi mocno popracować. Nie znam go osobiście, ale z tego co chłopacy mówili, bywa ciężko. My jednak nie boimy się ciężko trenować. Jesteśmy na dnie tabeli i myślę, że da to pozytywny efekt.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Lubelak
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 grudnia 2016 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a niech zrobią fuzję będzie śmiech znów na cała Polskę i piłka na lubelszczyźnie padnie jak przecinak
Rozwiń
Gość
Gość (29 grudnia 2016 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W piłce nożnej nie ma czegoś takiego jak świeżość Świeżość to jest wymysł piłkarzy którzy nie chcą ciężko trenować
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (29 grudnia 2016 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Prusak, Wy DWA razy graliście z Legią na wyjeździe. Przestań pan opowiadać jakieś niestworzone historie że jeden z tych meczy graliście u siebie... Poza ty mjesteście pasożyty bo nie płacicie za stadion. Wypad do Łęcznej i spadku w tym sezonie. To tak na nowy rok życzę.
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 23:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba fuzja mózgu którego ewidentnie ci brakuje.
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Górnik tylko w Lublinie,fuzja już blisko.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!