Sport

Siatkarze Avii Świdnik grają w sobotę z liderem tabeli TSV Sanok

Dodano: 11 grudnia 2015, 17:49

Przeciwnikiem Avii będzie lider tabeli<br />
FOT. KAROLINA KRUPA<br />
Przeciwnikiem Avii będzie lider tabeli
FOT. KAROLINA KRUPA

Do Świdnika z liderem TSV Sanok zawita były atakujący Avii Tomasz Józefacki. LKPS Pszczółka Lublin będzie szukać punktów na parkiecie MOSiR Bochnia

Już raz w tym roku świdniccy kibice mieli możliwość obejrzenia w akcji popularnego „Józka”. Siatkarz wziął udział w ostatnim Memoriale Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii. Jego obecna drużyna TSV Sanok nie miała najmniejszych problemów z odniesieniem przekonującej wygranej z zawodach rozegranych w ostatnich dniach października. Fani „żółto-niebieskich” doskonale pamiętają tego zdolnego zawodnika z czasów gdy przez wiele sezonów zakładał koszulkę Avii. Do lotniczego miasta „Józek” zawitał jako junior z Tempa Chełm. Szybko przebił się do pierwszego zespołu i został niekwestionowanym liderem.

W sobotę siatkarz, po raz kolejny, stanie przeciwko swojemu byłemu klubowi. I nic nie wskazuje na to, aby będący na czele stawki II ligi w grupie szóstej jego TSV Sanok nie poradził sobie z gospodarzami, mającymi aspiracje jedynie utrzymania na tym szczeblu rozgrywkowym. Przyjezdni nie mają sobie równych ogrywając rywali jak tylko chcą. W pierwszej rundzie bez problemu pokonaniem świdniczan 3:0. W miniony weekend zwyciężyli w Lublinie LKPS Pszczółkę (3:1).

Avia, po ostatnim sukcesie, którym było zdobycie po raz pierwszy w sezonie kompletu trzech punktów w Sędziszowie z PZL, jest w dobrych nastrojach.

– Każdy kolejny punkt dopisany do naszego konta w obecnie trudnej pod względem kadrowym sytuacji jest sukcesem. Nie jesteśmy faworytem spotkania z liderem. Mamy jednak świadomość, że gramy u siebie. Jesteśmy nastawieni na walkę z najpoważniejszym kandydatem do walki o awans. Chcemy wykorzystać atut własnego parkietu – zapowiada Piotr Maj, trener Avii.

Świdnicki szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać ze środkowego Michała Jaskulskiego oraz atakującego Tomasza Ciorgonia. Pierwszego zatrzymały sprawy zawodowe, drugi nie jest jeszcze w pełni zdrowy. Początek meczu w Szkole Podstawowej nr 7 w Świdniku, o godz. 18.

Pszczółka jedzie do Bochni

Na ciężki bój nastawiają się w Bochni zawodnicy LKPS Pszczółki Lublin. W ostatniej serii gier lublinianie nie mieli powodów do radości. – Wygrać z liderem z Sanoka do łatwych nie należy. Ten zespół, już na obecnym etapie rozgrywek, nie musi się martwić o wynik, tylko spokojnie może dopisywać kolejne punkty – tłumaczy szkoleniowiec LKPS Pszczółki Sławomir Czarnecki. Beniaminek jedzie do solidnej II-ligowej drużyny. – Choć na pewno zabraknie środkowego Wojciecha Gajosza, chcemy zrewanżować się za przegraną 1:3 na własnym parkiecie. Mamy jednak świadomość, że nie będzie to łatwe. Mimo to, będziemy walczyć – zapowiada opiekun zespołu.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
AVIA - trzymam kciuki!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!