SIATKÓWKA

Avia Świdnik - GTPS Gorzów 0:3

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 listopada 2010, 16:54

Świdniccy kibice nie doczekali się drugiego z rzędu zwycięstwa swoich ulubieńców. Avia, mimo że była bojowo nastawiona i solidnie zmotywowana na wyżej notowanego rywala, przegrała z GTPS Gorzów Wielkopolski w trzech setach. Kluczowa dla wyniku była pierwsza partia.

Gorzowianie przyjechali na Lubelszczyznę w roli wicelidera. Tak wysoką pozycję potwierdzili sobotnią grą, a zdobyte trzy punkty z Avią, dały im do najbliższej, środowej kolejki, fotel lidera. Gospodarze, opromienieni wyjazdową wygraną w Pile, liczyli na podtrzymanie dobrej passy i powiększenie skromnego dorobku punktowego.

– Chcemy pójść za ciosem i pozbawić punktów zespół z Gorzowa. Liczymy, że w końcu wskoczymy na właściwe tory i zaczniemy wygrywać – zapowiadał Jakub Guz, przyjmujący świdnickiego zespołu.

Już w pierwszej partii na parkiecie było "gorąco” i toczył się zacięty bój o każdą piłkę. Trener Avii Krzysztof Lemieszek, nie zamierzał zmieniać zwycięskiego składu z Piły. W pierwszej szóstce pojawił się na rozegraniu Piotr Milewski. W ataku wyszedł Dominik Wójcicki, a na pozycji przyjmującego, inny nominalny atakujący, Wojciech Pawłowski. Ten ostatni, na tej pozycji, wyszedł już po raz drugi w tym sezonie.

Świdniczanie mieli ogromną szansę na wygranie seta otwarcia. Avia była w "gazie”, prowadziła już 20:16. W tym momencie miejscowi jednak stanęli. Coś się zacięło. Przestał funkcjonować atak, fatalnie było w przyjęciu. Nic dziwnego, że gospodarze stracili dziewięć punktów, zdobywając tylko jednego.
Słaba postawa w końcówce seta otwarcia, nie była bez znaczenia dla kolejnych partii.

Nerwowo i nieporadnie było w kolejnej, w której pierwsi zaczęli punktować goście. Wprawdzie ciężar gry wziął przez chwilę na siebie Wojciech Pawłowski, kończąc punktami cztery kolejne piłki, ale potem już nie było tak dobrze. Gospodarze mieli problemy w obronie.

Słabo też prezentował się Piotr Milewski. Rozgrywający dogrywał niedokładnie i czasami za nisko. Dlatego ataki jego kolegów często były blokowane. Nic dziwnego, że w kolejnym secie na rozegraniu pojawił się już na dłużej Łukasz Makowski.

– Trudno powiedzieć, czy przy wygraniu pierwszego seta, bylibyśmy górą w kolejnych. Gorzów nie grał nic rewelacyjnego, najgroźniejszym był w ataku Maciej Kordysz. My jednak też nie graliśmy najlepiej – podsumował Łukasz Makowski.

Avia Świdnik - GTPS Gorzów Wielkopolski 0:3 (21:25, 20:25, 16:25)

Avia: Milewski, Guz, Pawłowski, Michalski, Staniewski, Wójcicki, Kowalski (libero) oraz Jarosz, Makowski, Baranowski, Kurek.

GTPS: Woroniecki, Hunek, Maciejewicz, Kupisz, Mischke, Kordysz, Pachliński (libero) oraz Mróz, Grzesiowski, Stępień.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mike
Roman
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mike
mike (7 listopada 2010 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pisałem jakiś czas temu,że lemiech wróci do ustawienia z Pawłowskim na przyjęciu i się nie pomyliłem.w tamtym sezonie to odpaliło a teraz może byc ciężko.niestety czas niektórych zawodników w tym klubie dawno minął,ale skoro nie można wywalić zawodników to może tak zacząć od trenera choć w tym przypadku słowo trener jest nadużyciem.w tym klubie prócz Józefackiego nie rozwinął się żaden siatkarz co daje do myślenia i pokazuje jaki to warsztat ma trener Dyzma;)ps.boje się tylko,że jak avia nie załapie się do 8 to o utrzymanie będzie cięzko bo jak zespół gra co roku pod koniec sezonu to my wiemy.
Rozwiń
Roman
Roman (7 listopada 2010 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lemiech weź się lepiej za warzywniak a ty kowalski odpocznij sobe już emeryturka
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

13 kolejka
AKS Rzeszów - RCS Radom 3:1
Neobus Niebylec - Avia Świdnik 1:3
Błękitni Ropczyce - Karpaty Krosno 1:3
KKS Kozienice - Politechnika Lublin 1:3
Skórzani Skarżysko -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 12 32 35:11
2. Avia Świdnik 11 25 30:14
3. Politechnika Lublin 12 24 27:19
4. Błękitni Ropczyce 11 17 23:23
5. Niebylec 11 16 22:23
6. AKS Rzeszów 11 12 15:24
7. RCS Radom 12 12 19:28
8. KKS Kozienice 12 11 19:30
9. SMS 10 4 11:29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!