SIATKÓWKA

Avia Świdnik pewna udziału w play-off. Fart za mocny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 marca 2010, 18:00
Autor: grom

W ostatnim występie przed własną publicznością w sezonie zasadniczym, świdniczanie przegrali z Fartem Kielce 1:3. Mimo porażki, już na kolejkę przed końcem, gospodarze zapewnili sobie czwarte miejsce w tabeli. Ich rywalem w półfinale będzie Trefl Gdańsk (10-11 kwietnia).

Dla „żółto-niebieskich” konfrontacja z rewelacyjnym beniaminkiem z Kielc była najważniejszym spotkaniem w rundzie zasadniczej. Miejscowi toczyli korespondencyjny pojedynek z Orłem Międzyrzecz, nad którym mieli tylko pięć punktów przewagi, na dwie kolejki przed końcem.

Dlatego ważny też był wynik rywalizacji szóstki z Lubuskiego w Bielsku-Białej. I aby nie trwać w niepewności i napięciu do ostatniej serii, czyli wyjazdu do Międzyrzecza, podopieczni trenera Krzysztofa Lemieszka powinni zdobyć punkty na Farcie.

Na szczęście dla świdniczan zagrali również siatkarze BBTS, którzy odebrali komplet „oczek” Orłowi, wygrywając 3:1. Zatem końcowe rozstrzygnięcie w Świdniku nie miało już żadnego znaczenia dla pozycji Avii. Z kolei goście, walczący o drugie miejsce przed play-off z Jokerem Piła, wiedzieli o porażce 0:3 konkurenta w Gdańsku. Ten mecz rozpoczął się dwie godziny wcześniej, czyli o 16.

Całkiem zrozumiała była słabsza postawa kielczan w pierwszej partii. W pierwszej szóstce Avii Oskar Dziewit zastąpił Dominika Wójcickiego. Od początku miejscowi kontrolowali grę, prowadzili już 19:11 i pewnie wygrali 25:20. Dobrze było też w drugiej odsłonie, ale tylko do wyniku 7:7.

Autowy atak Marcina Malickiego, blok na Wojciechu Pawłowskim, sprawiły, że Fart odskoczył, a następnie powiększał przewagę. Kolejne sety należały już do gości. – Przed naszym występem nie znaliśmy wyniku, trwającego od godz. 17 meczu Orła. Dopiero w czwartej partii dotarła do nas wieść o wygranej BBTS. Pomijając to, kiedy wisi nas nami presja wyniku, a tak było w sobotę, nie radzimy sobie – ocenia Mariusz Kowalski, libero Avii.

Avia Świdnik – Fart Kielce 1:3 (25:20, 22:25, 13:25, 19:25)
Avia: Makowski, Guz, Pawłowski, Michalski, Malicki, Dziewit, Kowalski (libero) oraz Jaskulski, Jarosz, Wójcicki, Grabarczyk, Kurek.
Fart: Jungiewicz, Zniszczoł, Kozłowski, Sopko, Krzywiecki, Bielicki, Swaczyna (libero) oraz Zarankiewicz, Sukoczev, Drzyzga.

Wyniki:

Avia Świdnik – Fart Kielce 1:3 (25:20, 22:25, 13:25, 19:25) * Trefl Gdańsk – Joker Piła 3:0 (25:21, 25:10, 27:25) * BBTS Bielsko-Biała – Orzeł Międzyrzecz 3:1 (25:23, 29:27, 20:25, 25:19) * AZS PWSZ Nysa – Morze Bałtyk Szczecin 3:0 (25:18, 25:18, 25:21) * Pronar Parkiet Hajnówka – Ślepsk Suwałki 0:3 (28:30, 21:25, 18:25) * GTPS Gorzów Wielkopolski –Energetyk Jaworzno 3:0 (25:18, 25:16, 25:20) * pauzował SMS PZPS I Spała.

1. Trefl 24 62 69-26
2. Fart 23 51 56-28
3. Joker 23 48 55-32
4. Avia 23 39 48-38
5. Gorzów 23 35 47-47
6. Orzeł 23 34 46-49
7. BBTS 23 32 45-49
8. Jaworzno 24 30 38-50
9. Nysa 23 29 42-50
10. Suwałki 23 27 39-47
11. Hajnówka 23 25 34-51
12. Spała 24 22 34-59
13. Szczecin 23 19 29-56

27 marca: Orzeł – Avia * Suwałki – Gorzów * Morze – Hajnówka * Fart – Nysa * Joker – BBTS * rozegrany awansem: Spała – Trefl 1:3 (20:25, 25:23, 18:25, 16:26) * pauzuje Jaworzno.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wierny_kibic
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wierny_kibic
wierny_kibic (23 marca 2010 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Całkiem zrozumiała była słabsza postawa kielczan w pierwszej partii. W pierwszej szóstce Avii Oskar Dziewit zastąpił Dominika Wójcickiego. "
Za to całkiem niezrozumiałe było trzymanie wyżej wymienionego Oskara Dziewita na boisku w trzecim, a zwłaszcza czwartym secie gdzie nie mógł się przebić przez siatkę i wpadał w siatkę w bloku (przynajmniej 5 błędów na początku czwartego seta)
Atakujący powinien wbijać piłki w trzeci metr, a nie ledwie w dziewiąty w dodatku bijąc piłkę po siatce.
Zresztą jaki był powód trzymania na ławce Dominika Wójcickiego?
Taka forma i trenerska "wizja" gry drużyny nienajlepiej wróży przed pojedynkiem z Treflem.
Chociaż w gruncie rzeczy wszystko jest pewnie zgodnie z planem bo i tak walka o awans w tym sezonie jak i w wielu poprzednich jest tylko i wyłącznie na papierku i w wypowiedziach członków zarządu.
Historia powtarza się po raz kolejny - na poczatku stroszenie piórek, w trakcie sezonu dobra gra i czoło tabeli, końcówka - "no niestety nie wyszło" ...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

10 kolejka
RCS Radom - Karpaty Krosno 1:3
SMS Kielce - Politechnika Lublin 2:3
Avia Świdnik -  KKS Kozienice 3:1
AKS Rzeszów - Błękitni Ropczyce 2:3
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 9 25 27-7
2. Avia Świdnik 9 20 24-11
3. Politechnika Lublin 9 17 18-14
4. Błękitni Ropczyce 9 16 20-17
5. Niebylec 8 14 18-15
6. RCS Radom 9 10 14-19
7. KKS Kozienice 9 9 15-22
8. AKS Rzeszów 9 6 9:23
9. SMS 9 3 9-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!